Rolnicy z Niemiec mają dość. Chcą zablokować granicę z Polską

Niemieccy rolnicy oraz przewoźnicy z powiatu Uckermark (kraj związkowy Brandenburgia) oraz sąsiednich regionów będą ponownie demonstrować w nadchodzący poniedziałek. Według informacji portalu Nordkurier.de protestujący zablokują przejście graniczne Pommelen-Kołbaskowo.
15 stycznia 2024 r. Protest niemieckich rolników w Berlinie
15 stycznia 2024 r. Protest niemieckich rolników w Berlinie / fot. EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA

Informacja o nadchodzących działaniach protestujących przyszła do redakcji Nordkuriera w piątek rano. „Stefan Nikolaus, dyrektor zarządzający Nikolaus Transport und Logistik, poinformował Uckermark Kurier, że przewoźnicy i rolnicy zamkną przejście graniczne Pomellen z Polską w poniedziałek 22 stycznia” – czytamy.

Podkreślono, że autostrada A11 prowadząca do granicy z Polską w Kołbaskowie zostanie zablokowana od godz. 8 do godz. 13.

„Wzywamy handlowców, logistyków i cały sektor MŚP [Sektor małych i średnich przedsiębiorstw - przyp. red.] do przyłączenia się do nas na rzecz lepszej przyszłości” – zaapelowano.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcom nie podoba się budowa ropociągu Płock–Gdańsk

Przewoźnicy i rolnicy protestują ramię w ramię

Olaf Schümann z „Land schafft Verbindung Mecklenburg-Vorpommern e. V.” w rozmowie z Nordkurierem wyjaśnił dlaczego przewoźnicy oraz rolnicy protestują razem.

Mamy wspólne interesy. Opłata drogowa i podatek od emisji CO₂ mocno uderzają w oba sektory

– podkreślił Schümann.

Rolnik Thomas Vahle w rozmowie z gazetą twierdzi, że w ostatnich latach rolnicy poszli na ustępstwa wobec polityków.

Mam ekologiczne gospodarstwo. Zainwestowaliśmy w biogazownie w celu pożądanej transformacji energetycznej. Następnie zmieniono ustawę o odnawialnych źródłach energii i wprowadzono podatek od nadwyżki zysku tak, że operacja przestała być opłacalna

– przyznał niemiecki rolnik.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent zaapelował do Tuska w sprawie elektrowni atomowej

Niemieccy rolnicy protestowali na granicy z Czechami

Na początku stycznia niemieccy rolnicy protestowali na granicy z Czechami. We wtorek, 9 stycznia, wstrzymano ruch na przejściach Boží Dar/Oberwiesenthal i Potůčky/Johanngeorgenstadt.

„Po godzinie 7:30 droga była ponownie otwarta. Według bawarskiej telewizji BR24 drobne problemy wystąpiły również na przejściu granicznym Philippsreut/Strážný (…) Na krótko zablokowane zostały dwa przejścia graniczne między Czechami a Saksonią. Bawarska telewizja BR24 podała, że na przejście graniczne Philippsreut/Strážný udał się konwój około 20 ciągników” – pisały wówczas České noviny.

CZYTAJ TAKŻE: Tyrada Wypija na posiedzeniu komisji śledczej. Jabłoński: „Mnóstwo sprzeczności w zeznaniach”


 

POLECANE
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie. Na południu kraju wystąpią dość intensywne opady śniegu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że na wschodzie kraju w nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowane są spadki temperatur do minus 22 st. C.

Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

REKLAMA

Rolnicy z Niemiec mają dość. Chcą zablokować granicę z Polską

Niemieccy rolnicy oraz przewoźnicy z powiatu Uckermark (kraj związkowy Brandenburgia) oraz sąsiednich regionów będą ponownie demonstrować w nadchodzący poniedziałek. Według informacji portalu Nordkurier.de protestujący zablokują przejście graniczne Pommelen-Kołbaskowo.
15 stycznia 2024 r. Protest niemieckich rolników w Berlinie
15 stycznia 2024 r. Protest niemieckich rolników w Berlinie / fot. EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA

Informacja o nadchodzących działaniach protestujących przyszła do redakcji Nordkuriera w piątek rano. „Stefan Nikolaus, dyrektor zarządzający Nikolaus Transport und Logistik, poinformował Uckermark Kurier, że przewoźnicy i rolnicy zamkną przejście graniczne Pomellen z Polską w poniedziałek 22 stycznia” – czytamy.

Podkreślono, że autostrada A11 prowadząca do granicy z Polską w Kołbaskowie zostanie zablokowana od godz. 8 do godz. 13.

„Wzywamy handlowców, logistyków i cały sektor MŚP [Sektor małych i średnich przedsiębiorstw - przyp. red.] do przyłączenia się do nas na rzecz lepszej przyszłości” – zaapelowano.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcom nie podoba się budowa ropociągu Płock–Gdańsk

Przewoźnicy i rolnicy protestują ramię w ramię

Olaf Schümann z „Land schafft Verbindung Mecklenburg-Vorpommern e. V.” w rozmowie z Nordkurierem wyjaśnił dlaczego przewoźnicy oraz rolnicy protestują razem.

Mamy wspólne interesy. Opłata drogowa i podatek od emisji CO₂ mocno uderzają w oba sektory

– podkreślił Schümann.

Rolnik Thomas Vahle w rozmowie z gazetą twierdzi, że w ostatnich latach rolnicy poszli na ustępstwa wobec polityków.

Mam ekologiczne gospodarstwo. Zainwestowaliśmy w biogazownie w celu pożądanej transformacji energetycznej. Następnie zmieniono ustawę o odnawialnych źródłach energii i wprowadzono podatek od nadwyżki zysku tak, że operacja przestała być opłacalna

– przyznał niemiecki rolnik.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent zaapelował do Tuska w sprawie elektrowni atomowej

Niemieccy rolnicy protestowali na granicy z Czechami

Na początku stycznia niemieccy rolnicy protestowali na granicy z Czechami. We wtorek, 9 stycznia, wstrzymano ruch na przejściach Boží Dar/Oberwiesenthal i Potůčky/Johanngeorgenstadt.

„Po godzinie 7:30 droga była ponownie otwarta. Według bawarskiej telewizji BR24 drobne problemy wystąpiły również na przejściu granicznym Philippsreut/Strážný (…) Na krótko zablokowane zostały dwa przejścia graniczne między Czechami a Saksonią. Bawarska telewizja BR24 podała, że na przejście graniczne Philippsreut/Strážný udał się konwój około 20 ciągników” – pisały wówczas České noviny.

CZYTAJ TAKŻE: Tyrada Wypija na posiedzeniu komisji śledczej. Jabłoński: „Mnóstwo sprzeczności w zeznaniach”



 

Polecane