Szukaj
Konto

Rolnicy z Niemiec mają dość. Chcą zablokować granicę z Polską

19.01.2024 20:20
15 stycznia 2024 r. Protest niemieckich rolników w Berlinie
Źródło: fot. EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Niemieccy rolnicy oraz przewoźnicy z powiatu Uckermark (kraj związkowy Brandenburgia) oraz sąsiednich regionów będą ponownie demonstrować w nadchodzący poniedziałek. Według informacji portalu Nordkurier.de protestujący zablokują przejście graniczne Pommelen-Kołbaskowo.

Informacja o nadchodzących działaniach protestujących przyszła do redakcji Nordkuriera w piątek rano. "Stefan Nikolaus, dyrektor zarządzający Nikolaus Transport und Logistik, poinformował Uckermark Kurier, że przewoźnicy i rolnicy zamkną przejście graniczne Pomellen z Polską w poniedziałek 22 stycznia" - czytamy.

Podkreślono, że autostrada A11 prowadząca do granicy z Polską w Kołbaskowie zostanie zablokowana od godz. 8 do godz. 13.

"Wzywamy handlowców, logistyków i cały sektor MŚP [Sektor małych i średnich przedsiębiorstw - przyp. red.] do przyłączenia się do nas na rzecz lepszej przyszłości" - zaapelowano.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcom nie podoba się budowa ropociągu Płock-Gdańsk

Przewoźnicy i rolnicy protestują ramię w ramię

Olaf Schümann z "Land schafft Verbindung Mecklenburg-Vorpommern e. V." w rozmowie z Nordkurierem wyjaśnił dlaczego przewoźnicy oraz rolnicy protestują razem.

Mamy wspólne interesy. Opłata drogowa i podatek od emisji CO₂ mocno uderzają w oba sektory

- podkreślił Schümann.

Rolnik Thomas Vahle w rozmowie z gazetą twierdzi, że w ostatnich latach rolnicy poszli na ustępstwa wobec polityków.

Mam ekologiczne gospodarstwo. Zainwestowaliśmy w biogazownie w celu pożądanej transformacji energetycznej. Następnie zmieniono ustawę o odnawialnych źródłach energii i wprowadzono podatek od nadwyżki zysku tak, że operacja przestała być opłacalna

- przyznał niemiecki rolnik.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent zaapelował do Tuska w sprawie elektrowni atomowej

Niemieccy rolnicy protestowali na granicy z Czechami

Na początku stycznia niemieccy rolnicy protestowali na granicy z Czechami. We wtorek, 9 stycznia, wstrzymano ruch na przejściach Boží Dar/Oberwiesenthal i Potůčky/Johanngeorgenstadt.

"Po godzinie 7:30 droga była ponownie otwarta. Według bawarskiej telewizji BR24 drobne problemy wystąpiły również na przejściu granicznym Philippsreut/Strážný (…) Na krótko zablokowane zostały dwa przejścia graniczne między Czechami a Saksonią. Bawarska telewizja BR24 podała, że na przejście graniczne Philippsreut/Strážný udał się konwój około 20 ciągników" - pisały wówczas České noviny.

CZYTAJ TAKŻE: Tyrada Wypija na posiedzeniu komisji śledczej. Jabłoński: "Mnóstwo sprzeczności w zeznaniach"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.01.2024 20:20
Źródło: nordkurier.de