Gdańsk: Rozpoczął się proces byłego wiceprezydenta za przestępstwo wobec małoletniego

We wtorek rozpoczął się przed gdańskim Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ proces byłego wiceprezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotra K. Prokuratura oskarżyła go o seksualne wykorzystanie zależności wobec małoletniego. Piotr K. nie stawił się w sądzie. Sprawa jest niejawna.
Obrońca, mec. Roman Nowosielski w siedzibie Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ Gdańsk: Rozpoczął się proces byłego wiceprezydenta za przestępstwo wobec małoletniego
Obrońca, mec. Roman Nowosielski w siedzibie Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ / PAP/Adam Warżawa

Proces Piotra K. rozpoczął się przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ we wtorek. Sam oskarżony nie stawił się na sprawę. Z uwagi na charakter przestępstwa sprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami – jawny będzie jedynie wyrok.

Jak powiedział PAP po zakończeniu wokandy prowadzący sprawę sędzia Janusz Sternalski z Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ, podczas rozprawy odczytał wyjaśnienia podejrzanego oraz obejrzał nagranie wideo z zeznań pokrzywdzonego małoletniego oraz odczytał jego zeznania.

Czytaj również: Tusk: Wycofałem z Trybunału Konstytucyjnego wniosek byłego premiera Morawieckiego

Oskarżony nie przyznaje się do winy

Jak wcześniej podawała PAP, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez K. złożył do prokuratury zastępca prezydenta Gdańska w 2021 r. Jak podała PAP prokuratura, w chwili czynu oskarżony nie pełnił już funkcji w urzędzie miasta. Oskarżony złożył dymisję ze stanowiska w magistracie w 2020 r.

Adwokat Piotra K. Roman Nowosielski powiedział przed wejściem na salę, że z uwagi na charakter sprawy nie może nic powiedzieć.

"Nie mogę nic powiedzieć ani ujawniać jakichkolwiek szczegółów sprawy" - zastrzegł przed wejściem na salę mecenas Nowosielski. Przed trzema tygodniami w mailu do PAP podkreślił, że jego klient "nie dopuścił się czynu objętego aktem oskarżenia".

Czytaj także: Niemcy rozważają scenariusz, w którym Polska staje się mocarstwem nuklearnym

Piotrowi K. grozi 5 lat więzienia

Piotra K. prokuratura oskarżyła o seksualne wykorzystanie zależności wobec małoletniego - z art. 199 par. 3 kodeksu karnego – dotyczącego przestępstwa doprowadzenia małoletniego do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, nadużywając zaufania lub udzielając mu korzyści majątkowej lub osobistej, albo jej obietnicy. Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura nie ujawnia wieku osoby pokrzywdzonej.

Rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała PAP, że postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane zawiadomieniem skierowanym przez zastępcę prezydenta Gdańska w związku z przekazaną przez pokrzywdzonego informacją dotyczącą zdarzenia z udziałem byłego zastępcy prezydenta miasta.

"Zawiadomienie zostało złożone w związku z pozyskaną informacją dotyczącą podejrzenia czynu o charakterze seksualnym. W chwili czynu oskarżony nie pełnił już funkcji w Urzędzie Miasta w Gdańsku" – przekazała PAP prokurator Wawryniuk.

Jak ustaliła PAP, zawiadomienie do prokuratury wpłynęło 19 lipca 2021 r., a zostało zarejestrowane w prokuraturze 20 lipca 2021 r. Śledztwo w tej sprawie wszczęto 2 sierpnia 2021 r. Prowadziła je Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa.

"Zarzut popełnienia czynu o charakterze seksualnym z art. 199 par. 3 kodeksu karnego został przedstawiony mężczyźnie 25 kwietnia 2022 roku. Podejrzany nie przyznał się do jego popełnienia i odmówił złożenia wyjaśnień" – dodała prokurator Wawryniuk.

Dymisja niemal do końca była trzymana w tajemnicy

Po postawieniu zarzutów prokurator zastosował wobec Piotra K. środek zapobiegawczy w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym w jakiejkolwiek formie oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów. Śledztwo prokuratury zostało zakończone aktem oskarżenia skierowanym do sądu 30 grudnia 2022 roku.

Były samorządowiec zniknął z lokalnej polityki po złożeniu dymisji ze stanowiska wiceprezydenta ds. edukacji i usług społecznych w listopadzie 2020 r. Swoją decyzję ogłosił na Facebooku, argumentując ją "powodami osobistymi".

Dymisja niemal do końca była trzymana w tajemnicy, a pracownicy magistratu dowiedzieli się o niej po konferencji prasowej władz miasta. Piotr K. stanowisko zastępcy prezydenta Gdańska piastował od 2014 r., a z magistratem był związany od 2010 r.

Pod koniec lutego 2021 r. Piotr K. w lokalnych serwisach zapowiedział, że wraca do pracy w administracji na Uniwersytecie Gdańskim (przed posadą w magistracie były samorządowiec pracował na stanowisku naukowo-dydaktycznym na uczelni w latach 2006-10).

Po tym, jak uczelnia została powiadomiona przez prokuraturę o wpłynięciu aktu oskarżenia do sądu, Piotr K. złożył prośbę o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.

Były samorządowiec nie odpowiedział na próby kontaktu z dziennikarzem PAP. (PAP)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Zdemaskowano opłacanego przez Platformę hejtera. Stanowski nie wytrzymał z ostatniej chwili
Zdemaskowano opłacanego przez Platformę hejtera. Stanowski nie wytrzymał

Platforma Obywatelska miała zapłacić internetowemu hejterowi ponad 300 tys. złotych w ciągu ostatnich ośmiu lat – wynika z informacji podanych przez Wirtualną Polskę. Do sprawy odniósł się nawet twórca Kanału Zero Krzysztof Stanowski

Zdemaskowanego, opłacanego przez Platformę hejtera, obserwują najważniejsi politycy rządzącej koalicji Wiadomości
Zdemaskowanego, opłacanego przez Platformę hejtera, obserwują najważniejsi politycy rządzącej koalicji

305 tys. zł miała zapłacić przez ostatnie 8 lat Platforma Obywatelska jednemu z przedsiębiorców, który w tym czasie prowadził dwa konta, które promowały polityków Platformy oraz atakowały przeciwników partii – twierdzi Wirtualna Polska. Jak się okazuj, obserwują go najważniejsi politycy i dziennikarze opozycji.

Co z mandatem Mariusza Kamińskiego? Piotr Kaleta stawia sprawę jasno w rozmowie z Tysol.pl tylko u nas
Co z mandatem Mariusza Kamińskiego? Piotr Kaleta stawia sprawę jasno w rozmowie z Tysol.pl

- Bardzo bym chciał, żeby pani Monika Pawłowska czuła się dobrze jako posłanka PiS-u, a nie jako osoba, która bierze ten nielegalny mandat - powiedział poseł PiS Piotr Kaleta w rozmowie z Tysol.pl

WP o setkach tysięcy od Platformy dla internetowego hejtera. Ten odpowiada z ostatniej chwili
WP o setkach tysięcy od Platformy dla internetowego hejtera. Ten odpowiada

Platforma Obywatelska miała zapłacić internetowemu hejterowi ponad 300 tys. złotych w ciągu ostatnich ośmiu lat – wynika z informacji podanych przez Wirtualną Polskę. „PabloMoralesPL” – bo tak według WP nazywa się ten użytkownik platformy X (dawniej Twitter) – odniósł się już do artykułu Szymona Jadczaka.

Platforma miała zapłacić setki tysięcy złotych internetowemu hejterowi z ostatniej chwili
Platforma miała zapłacić setki tysięcy złotych internetowemu hejterowi

305 tys. zł miała zapłacić przez ostatnie 8 lat Platforma Obywatelska jednemu z przedsiębiorców, który w tym czasie prowadził dwa konta, które promowały polityków Platformy oraz atakowały przeciwników partii – twierdzi Wirtualna Polska.

Ryanair otrzyma od tego województwa 33 mln złotych?  Ekspert mówi o skandalu z ostatniej chwili
Ryanair otrzyma od tego województwa 33 mln złotych? Ekspert mówi o skandalu

- 3 mln zł dopłaty z kasy samorządu za "promocję regionu", a w istocie ukryta pomoc publiczna dla Ryanaira aby tylko łaskawie zgodził się na kontynuację lotów z Bydgoszczy do Londynu, Bristolu, Birmingham i Dublina w łącznej liczbie 15 rotacji tygodniowo (czyli 2 / dzień) przeliczeniu na jedną rotację samolotu Ryanair otrzymywać będzie 60 PLN na fotel, czyli blisko 11,400 PLN za każdą operację w dwie strony. To około 12-15% wszystkich kosztów operacyjnych linii lotniczej - napisał Maciej Wilk w mediach społecznościowych.

Pałac Buckingham. Książę William wydał pilne oświadczenie z ostatniej chwili
Pałac Buckingham. Książę William wydał pilne oświadczenie

Brytyjski następca tronu, książę William wezwał we wtorek do jak najszybszego zakończenia walk w Strefie Gazy. W nieczęstej politycznej interwencji rodziny królewskiej zwrócił uwagę na "straszliwy koszt ludzki" trwającego konfliktu.

Kolejny trener zwolniony z klubu Ekstraklasy z ostatniej chwili
Kolejny trener zwolniony z klubu Ekstraklasy

Piotr Stokowiec nie jest już trenerem Łódzkiego Klubu Sportowego. Taka decyzja została przekazana w oficjalnym komunikacie.

Poseł PiS oburzona słowami Hołowni: Bezpodstawne pomówienia z ostatniej chwili
Poseł PiS oburzona słowami Hołowni: Bezpodstawne pomówienia

Panie Marszałku Szymonie Hołownia - oczekuję natychmiastowego publicznego sprostowania zarówno osobistego jak i w każdym z mediów, które powieliło Pana całkowicie bezpodstawne pomówienia – oświadczyła poseł PiS Katarzyna Sójka.

Po wniosku Hołowni odebrano diety siedmiu posłom PiS z ostatniej chwili
Po wniosku Hołowni odebrano diety siedmiu posłom PiS

Siedmioro posłów PiS - zgodnie z wnioskiem marszałka Sejmu Szymona Hołowni - zostało ukaranych odebraniem diety poselskiej na okres trzech miesięcy; teraz czekamy na ewentualne odwołania - poinformowała we wtorek wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska (KO) po posiedzeniu Prezydium Sejmu.

REKLAMA

Gdańsk: Rozpoczął się proces byłego wiceprezydenta za przestępstwo wobec małoletniego

We wtorek rozpoczął się przed gdańskim Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ proces byłego wiceprezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotra K. Prokuratura oskarżyła go o seksualne wykorzystanie zależności wobec małoletniego. Piotr K. nie stawił się w sądzie. Sprawa jest niejawna.
Obrońca, mec. Roman Nowosielski w siedzibie Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ Gdańsk: Rozpoczął się proces byłego wiceprezydenta za przestępstwo wobec małoletniego
Obrońca, mec. Roman Nowosielski w siedzibie Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ / PAP/Adam Warżawa

Proces Piotra K. rozpoczął się przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ we wtorek. Sam oskarżony nie stawił się na sprawę. Z uwagi na charakter przestępstwa sprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami – jawny będzie jedynie wyrok.

Jak powiedział PAP po zakończeniu wokandy prowadzący sprawę sędzia Janusz Sternalski z Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ, podczas rozprawy odczytał wyjaśnienia podejrzanego oraz obejrzał nagranie wideo z zeznań pokrzywdzonego małoletniego oraz odczytał jego zeznania.

Czytaj również: Tusk: Wycofałem z Trybunału Konstytucyjnego wniosek byłego premiera Morawieckiego

Oskarżony nie przyznaje się do winy

Jak wcześniej podawała PAP, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez K. złożył do prokuratury zastępca prezydenta Gdańska w 2021 r. Jak podała PAP prokuratura, w chwili czynu oskarżony nie pełnił już funkcji w urzędzie miasta. Oskarżony złożył dymisję ze stanowiska w magistracie w 2020 r.

Adwokat Piotra K. Roman Nowosielski powiedział przed wejściem na salę, że z uwagi na charakter sprawy nie może nic powiedzieć.

"Nie mogę nic powiedzieć ani ujawniać jakichkolwiek szczegółów sprawy" - zastrzegł przed wejściem na salę mecenas Nowosielski. Przed trzema tygodniami w mailu do PAP podkreślił, że jego klient "nie dopuścił się czynu objętego aktem oskarżenia".

Czytaj także: Niemcy rozważają scenariusz, w którym Polska staje się mocarstwem nuklearnym

Piotrowi K. grozi 5 lat więzienia

Piotra K. prokuratura oskarżyła o seksualne wykorzystanie zależności wobec małoletniego - z art. 199 par. 3 kodeksu karnego – dotyczącego przestępstwa doprowadzenia małoletniego do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, nadużywając zaufania lub udzielając mu korzyści majątkowej lub osobistej, albo jej obietnicy. Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura nie ujawnia wieku osoby pokrzywdzonej.

Rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała PAP, że postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane zawiadomieniem skierowanym przez zastępcę prezydenta Gdańska w związku z przekazaną przez pokrzywdzonego informacją dotyczącą zdarzenia z udziałem byłego zastępcy prezydenta miasta.

"Zawiadomienie zostało złożone w związku z pozyskaną informacją dotyczącą podejrzenia czynu o charakterze seksualnym. W chwili czynu oskarżony nie pełnił już funkcji w Urzędzie Miasta w Gdańsku" – przekazała PAP prokurator Wawryniuk.

Jak ustaliła PAP, zawiadomienie do prokuratury wpłynęło 19 lipca 2021 r., a zostało zarejestrowane w prokuraturze 20 lipca 2021 r. Śledztwo w tej sprawie wszczęto 2 sierpnia 2021 r. Prowadziła je Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa.

"Zarzut popełnienia czynu o charakterze seksualnym z art. 199 par. 3 kodeksu karnego został przedstawiony mężczyźnie 25 kwietnia 2022 roku. Podejrzany nie przyznał się do jego popełnienia i odmówił złożenia wyjaśnień" – dodała prokurator Wawryniuk.

Dymisja niemal do końca była trzymana w tajemnicy

Po postawieniu zarzutów prokurator zastosował wobec Piotra K. środek zapobiegawczy w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym w jakiejkolwiek formie oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów. Śledztwo prokuratury zostało zakończone aktem oskarżenia skierowanym do sądu 30 grudnia 2022 roku.

Były samorządowiec zniknął z lokalnej polityki po złożeniu dymisji ze stanowiska wiceprezydenta ds. edukacji i usług społecznych w listopadzie 2020 r. Swoją decyzję ogłosił na Facebooku, argumentując ją "powodami osobistymi".

Dymisja niemal do końca była trzymana w tajemnicy, a pracownicy magistratu dowiedzieli się o niej po konferencji prasowej władz miasta. Piotr K. stanowisko zastępcy prezydenta Gdańska piastował od 2014 r., a z magistratem był związany od 2010 r.

Pod koniec lutego 2021 r. Piotr K. w lokalnych serwisach zapowiedział, że wraca do pracy w administracji na Uniwersytecie Gdańskim (przed posadą w magistracie były samorządowiec pracował na stanowisku naukowo-dydaktycznym na uczelni w latach 2006-10).

Po tym, jak uczelnia została powiadomiona przez prokuraturę o wpłynięciu aktu oskarżenia do sądu, Piotr K. złożył prośbę o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.

Były samorządowiec nie odpowiedział na próby kontaktu z dziennikarzem PAP. (PAP)



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe