Niebawem drastyczny wzrost cen energii

Jak podkreśla serwis, zgodnie ze stanem na dziś, obniżone ceny energii będą obowiązywać jedynie do końca czerwca tego roku. Od 1 lipca trzeba będzie się liczyć ze znacznym wzrostem cen. W niektórych przypadkach podwyżki mogą sięgnąć nawet… 80 proc.
CZYTAJ TAKŻE: Prowokacja na spotkaniu z Morawieckim? "Przypadkowy uczestnik" przyszedł od razu z mediami?
Kto odczuje podwyżki najmocniej?
Portal podkreśla, że dwie grupy szczególnie mocno odczują podwyżki cen prądu. Pierwszą z nich są gospodarstwa domowe, które zużywają rocznie około 1500 kWh.
"W przypadku rodziny składającej się z dwóch osób, mieszkającej np. w dwupokojowym mieszkaniu w bloku, cena prądu może wzrosnąć o prawie 80 proc. w porównaniu do obecnych (zamrożonych) stawek" - pisze serwis money.pl.
Drugą grupą są rodziny, których roczne zużycie prądu wynosi około 4000 kwh.
"W przypadku czteroosobowej rodziny, która mieszka w domu o powierzchni blisko 150 mkw., wzrost opłat za energię może sięgnąć ok. 57 proc. w porównaniu z tym, co płacą teraz" - podkreślono.
Warto zaznaczyć, że znaczną część w naszych rachunkach za prąd stanowi koszt uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Według portalu businessinsider.pl jest to blisko 25 proc. łącznej ceny energii elektrycznej.
CZYTAJ TAKŻE: Bocheński uderza w Trzaskowskiego: To nie jest taka Warszawa, jaka mogłaby być
Tagi
Komentarze
Duża awaria prądu pod Warszawą. PGE wydała komunikat
Paraliż na Podlasiu. Tysiące odbiorców bez prądu
Ważny komunikat dla mieszkańców woj. podlaskiego

Niepokojący sygnał z Niemiec. Najwyższy wzrost cen od ponad trzech lat
Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców




