Szukaj
Konto

Protestujący w Dorohusku rolnicy przygotowali kukłę Kołodziejczaka z pachołkiem na głowie [FOTO]

11.02.2024 22:15
Michał Kołodziejczak
Źródło: (jm) PAP/Adam Warżawa
Komentarzy: 0
W całej Europie trwają protesty rolników przeciwko unijnej polityce klimatycznej. W Polsce rolnicy protestują również przeciwko rządowi Donalda Tuska, a postacią wyjątkowo źle przez nich odbieraną jest lider Agrounii i minister w rządzie Tuska Michał Kołodziejczak.

W sieci dostępne jest zdjęcie kukły Kołodziejczaka, którą przygotowali rolnicy protestujący w Dorohusku. Kukła zrobiona jest ze słomy, obrana w obdarty garnitur, ma zdjęcie Kołodziejczaka zamiast twarzy. Na głowie ma pachołek drogowy, co daje wrażenie "pajaca". Na zdjęciu kukła "siedzi" na wózku na stosie ziarna, prawdopodobnie ziarna rozsypanego z transportu z Ukrainy. Wózek stoi na "fladze" Unii Europejskiej.

Według relacji ta sama figura pchana przez demonstrujących miała wcześniej na kolanach skrzynkę z napisem "skarbonka".

Czytaj również: Polka porwana w Czadzie

Niemieccy nauczyciele mają dosyć i rezygnują z pracy

Rolnicy mieli zatrzymać ukraińskie ciężarówki

Policja wyjaśnia szczegóły zdarzenia, do którego doszło w niedzielę przed granicą z Ukrainą w Dorohusku (Lubelskie).Według ustaleń, protestujący rolnicy zatrzymali trzy ukraińskie ciężarówki i wysypali zboże na jezdnię.

O szczegółach poinformowała PAP kom. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. Do zdarzenia doszło około godz. 11.30 na drodze krajowej nr 12 prowadzącej do przejścia granicznego w Dorohusku, w pobliżu miejsca protestu rolników.

"Trzy ciężarówki, których kierującymi byli obywatele Ukrainy, wjechały po odprawie na teren Polski. Uczestnicy protestu nie przepuścili dalej tego transportu i w pewnej chwili otworzyli naczepy, co spowodowało częściowe wysypanie się zboża na jezdnię. Kierujący zawrócili w kierunku Ukrainy" - opisała policjantka dodając, że nie doszło do żadnych rękoczynów lub niebezpiecznej sytuacji.

Kontekst: Protesty rolników

9 lutego protestujący rolnicy rozpoczęli blokadę wszystkich przejść granicznych Polski z Ukrainą wraz z blokadami dróg i autostrad na terenie całego kraju organizowana przez szereg organizacji rolniczych, w tym Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych "Solidarność".

Nasza cierpliwość się wyczerpała. Stanowisko Brukseli z ostatniego dnia stycznia 2024 roku jest dla całej naszej społeczności rolniczej nie do przyjęcia. Dodatkowo bierność władz Polski i deklaracje współpracy z Komisją Europejską oraz zapowiedzi respektowania wszystkich decyzji Komisji Europejskiej w sprawie importu płodów rolnych i artykułów spożywczych z Ukrainy nie pozostawia nam innego wyboru jak ogłosić strajk generalny

- przekazał związek w komunikacie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.02.2024 22:15
Źródło: TT/ PAP