Niemieccy nauczyciele mają dosyć i rezygnują z pracy

Kryzys dotyka państwo niemieckie w różnych jego aspektach. Jednym z nich, jak się okazuje, jest edukacja.
Smutna kobieta. Grafika ilustracyjna
Smutna kobieta. Grafika ilustracyjna / Pixabay.com

W Nadrenii Północnej-Westfalii coraz więcej nauczycieli rezygnuje z pracy. O kolejne 16% więcej niż przed rokiem

– czytamy na stronie niemieckiego, publicznego, regionalnego nadawcy radiowo-telewizyjnego WDR.

Czytaj również: Centroprawicowy kandydat wygrał wybory prezydenckie w Finlandii

Burza w Pałacu Buckingham. Król Karol III przerwał milczenie

 

Rezygnacje niemieckich nauczycieli

WDR opisuje konkretne przypadki, jak Manueli Kircheyer, która odeszła po przepracowaniu w zawodzie nauczycielki kilkunastu lat. – Pewność, że w tej ogromnej liczbie dzieci, za którą jestem wyłącznie odpowiedzialna, w ogóle nie mogę temu dziecku pomóc. To bardzo wyczerpujące – mówi była nauczycielka.

Ilu nauczycieli musi jeszcze zrezygnować ze swojej wymarzonej pracy, aby rząd kraju związkowego zareagował

– pyta Franziska Müller-Rech, rzeczniczka ds. polityki szkolnej w grupie parlamentarnej FDP.

 

Dlaczego niemieccy nauczyciele rezygnują?

Nauczyciele jako powody rezygnacji podają nadmierne obciążenie pracą, zbyt duże klasy, problem z dziećmi imigrantów i rosnący problem z przemocą. 

Manuela Kirchmeyer została zaatakowana przez jedno z dzieci.

Według danych WDR liczba rezygnacji nauczycieli w ciągu dziesięciu lat wzrosła trzykrotnie.


 

POLECANE
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane z ostatniej chwili
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane

Około 140 cudzoziemców opuściło Polskę w ostatnim tygodniu – poinformowała w nowym komunikacie Straż Graniczna.

Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni z ostatniej chwili
Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni

Nie żyje 4-letnia dziewczynka, która została zaatakowana przez nożownika. Do zdarzenia doszło przy ul. Bałtyckiej w Ustce – poinformowało we wtorek rano Radio Gdańsk.

Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem” z ostatniej chwili
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu „Politico” relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas, a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe. 

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy? z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?

Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?

Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę” z ostatniej chwili
Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE z ostatniej chwili
„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE

W poniedziałek MON poinformował, że Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała dokumenty złożone przez Polskę, które dotyczą pozyskania funduszy w wysokości blisko 44 mld euro z programu SAFE. Narrację rządu krytycznie skomentował były szef MON, Mariusz Błaszczak.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia pogodowe dla dużej części kraju. W najbliższych godzinach i dniach Polacy muszą liczyć się z marznącymi opadami, gęstą mgłą, oblodzeniem oraz roztopami. Przed niebezpieczną sytuacją na drogach ostrzega także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego

Byli działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL zwrócili się z pilnym apelem do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie prawomocnego wyroku sądu wobec Adama Borowskiego. W liście, podpisanym przez blisko sto osób, domagają się interwencji i podnoszą argumenty dotyczące wolności słowa oraz kontrowersyjnego charakteru przepisów, na podstawie których zapadł wyrok.

Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej

Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do członkostwa w UE – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezydentką Mołdawii. Maia Sandu, dziękując Polsce za bycie adwokatem Kiszyniowa w Europie, podkreśliła zaś, że jej kraj chce m.in. przyciągać więcej polskich inwestycji.

KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos z ostatniej chwili
KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos

Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro na inwestycje w bezpieczeństwo - przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po decyzji KE ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Jak wskazał, kolejnym krokiem będzie decyzja wykonawcza Rady Europejskiej i finalne podpisanie umów.

REKLAMA

Niemieccy nauczyciele mają dosyć i rezygnują z pracy

Kryzys dotyka państwo niemieckie w różnych jego aspektach. Jednym z nich, jak się okazuje, jest edukacja.
Smutna kobieta. Grafika ilustracyjna
Smutna kobieta. Grafika ilustracyjna / Pixabay.com

W Nadrenii Północnej-Westfalii coraz więcej nauczycieli rezygnuje z pracy. O kolejne 16% więcej niż przed rokiem

– czytamy na stronie niemieckiego, publicznego, regionalnego nadawcy radiowo-telewizyjnego WDR.

Czytaj również: Centroprawicowy kandydat wygrał wybory prezydenckie w Finlandii

Burza w Pałacu Buckingham. Król Karol III przerwał milczenie

 

Rezygnacje niemieckich nauczycieli

WDR opisuje konkretne przypadki, jak Manueli Kircheyer, która odeszła po przepracowaniu w zawodzie nauczycielki kilkunastu lat. – Pewność, że w tej ogromnej liczbie dzieci, za którą jestem wyłącznie odpowiedzialna, w ogóle nie mogę temu dziecku pomóc. To bardzo wyczerpujące – mówi była nauczycielka.

Ilu nauczycieli musi jeszcze zrezygnować ze swojej wymarzonej pracy, aby rząd kraju związkowego zareagował

– pyta Franziska Müller-Rech, rzeczniczka ds. polityki szkolnej w grupie parlamentarnej FDP.

 

Dlaczego niemieccy nauczyciele rezygnują?

Nauczyciele jako powody rezygnacji podają nadmierne obciążenie pracą, zbyt duże klasy, problem z dziećmi imigrantów i rosnący problem z przemocą. 

Manuela Kirchmeyer została zaatakowana przez jedno z dzieci.

Według danych WDR liczba rezygnacji nauczycieli w ciągu dziesięciu lat wzrosła trzykrotnie.



 

Polecane