Leśnicy protestują z rolnikami. „Jesteśmy całkowicie odsunięci – brany pod uwagę jest tylko głos aktywistów”

Na środowy protest rolników do Warszawy przyjechali także leśnicy z nadleśnictwa Biłgoraj i Zwierzyniec, z którymi rozmawiała nasza reporter Monika Rutke. – My, leśnicy, jesteśmy całkowicie odsunięci od dialogu. Powinniśmy być pierwszymi do rozmowy o gospodarce leśnej, a niestety brany pod uwagę jest tylko głos aktywistów, i to jest główny cel naszego protestu (…). Jeśli chodzi o rolników, to mamy wspólny cel, bo Zielony Ład bije w całe społeczeństwo i odczujemy to wszyscy – podkreślił Jerzy Bąk z nadleśnictwa Zwierzyniec.
Leśnicy na protestach rolników w Warszawie
Leśnicy na protestach rolników w Warszawie / Tysol

Zapytany, jakie są postulaty leśników, odpowiedział, że m.in. rozporządzenie minister klimatu z 8 stycznia. Przypomnijmy, że minister Paulina Hennig-Kloska podjęła decyzję o zakazie wycinki drzew przez najbliższe pół roku na terenie 30 nadleśnictw w całej Polsce.

Czytaj więcej: Zbigniew Kuźmiuk: Niekonsultowane, bezprawne decyzje o zakazie wycinki i strach o miejsca pracy

Przyczyny protestów leśników

Ta decyzja pani minister nie była konsultowana społecznie, nie była konsultowana z leśnikami, naukowcami. Pozbawiło to pracy wiele zakładów usług leśnych

– powiedzieli dla Tysol.pl leśnicy. Jako drugi powód wskazali brak dialogu. 

Jako leśnicy jesteśmy całkowicie odsunięci. Powinniśmy być pierwsi do rozmów o gospodarce leśnej, a niestety brany pod uwagę jest tylko głos aktywistów i to jest główny powód naszego protestu

– wskazał Jerzy Bąk. Dodał, że jeśli chodzi o komisję sejmową, to zostali na nią zaproszeni leśnicy, ale „jeśli chodzi o radę, która została powołana, to tam przeważają ludzie, którzy z przyrodą obcują tylko z wielkich miast, zza stolików i jeżdżą na jakieś ideologiczne protesty, a na gospodarce leśnej mało się znają”. 

My jesteśmy wykształconymi ludźmi: pokończyliśmy szkoły, studia dot. leśnictwa, prowadzimy gospodarkę leśną od wielu lat i wydaje nam się, że powinniśmy być brani pod uwagę w naradach. A jesteśmy całkowicie pominięci

– wskazał leśnik.

„Zielony Ład bije w całe społeczeństwo”

Jerzy Bąk dodał, że w sprawie protestów mają także wspólny cel razem z rolnikami. 

Zielony Ład bije w całe społeczeństwo, nie tylko rolników, ale również leśników, odczujemy to wszyscy. Wspólny postulat z rolnikami to jest ten nieszczęsny Zielony Ład

– podkreślił. 

Życzymy sobie merytorycznych rozmów, wysłuchania. Wydaje się, że postulaty, które mają rolnicy, leśnicy i myśliwi są bardzo ważne. Chcemy, by byłe one forsowane gdzieś dalej, wzięte pod uwagę w Parlamencie Europejskim 

– podsumował Leszek Jaskowski z nadleśnictwa Biłgoraj.

Czytaj więcej: Solidarność na strajku generalnym rolników w Warszawie. Początek o godzinie 11. RELACJA NA ŻYWO!

 

 


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym Wiadomości
GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące wykrycia bakterii Salmonella spp. na powierzchni skorupek jaj. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella, zwłaszcza bez odpowiedniej obróbki termicznej, wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.

CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie Wiadomości
CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie

Zgodnie z oczekiwaniami kanclerz Niemiec Friedrich Merz został w piątek ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego CDU na zjeździe partyjnym tego chadeckiego ugrupowania w Stuttgarcie.

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak Wiadomości
Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.

Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują Wiadomości
Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują

Niebezpieczne organizmy pojawiły się u wybrzeży jednej z najpopularniejszych wysp wakacyjnych w Europie. Władze Teneryfy zamknęły kąpieliska po tym, jak turysta po kontakcie z aretuzą zwaną żeglarzem portugalskim trafił do szpitala.

Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie Wiadomości
Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie

Relacje między księciem Harrym a księciem Williamem od lat pozostają napięte. Teraz ponownie pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące rzekomej próby pojednania między braćmi.

REKLAMA

Leśnicy protestują z rolnikami. „Jesteśmy całkowicie odsunięci – brany pod uwagę jest tylko głos aktywistów”

Na środowy protest rolników do Warszawy przyjechali także leśnicy z nadleśnictwa Biłgoraj i Zwierzyniec, z którymi rozmawiała nasza reporter Monika Rutke. – My, leśnicy, jesteśmy całkowicie odsunięci od dialogu. Powinniśmy być pierwszymi do rozmowy o gospodarce leśnej, a niestety brany pod uwagę jest tylko głos aktywistów, i to jest główny cel naszego protestu (…). Jeśli chodzi o rolników, to mamy wspólny cel, bo Zielony Ład bije w całe społeczeństwo i odczujemy to wszyscy – podkreślił Jerzy Bąk z nadleśnictwa Zwierzyniec.
Leśnicy na protestach rolników w Warszawie
Leśnicy na protestach rolników w Warszawie / Tysol

Zapytany, jakie są postulaty leśników, odpowiedział, że m.in. rozporządzenie minister klimatu z 8 stycznia. Przypomnijmy, że minister Paulina Hennig-Kloska podjęła decyzję o zakazie wycinki drzew przez najbliższe pół roku na terenie 30 nadleśnictw w całej Polsce.

Czytaj więcej: Zbigniew Kuźmiuk: Niekonsultowane, bezprawne decyzje o zakazie wycinki i strach o miejsca pracy

Przyczyny protestów leśników

Ta decyzja pani minister nie była konsultowana społecznie, nie była konsultowana z leśnikami, naukowcami. Pozbawiło to pracy wiele zakładów usług leśnych

– powiedzieli dla Tysol.pl leśnicy. Jako drugi powód wskazali brak dialogu. 

Jako leśnicy jesteśmy całkowicie odsunięci. Powinniśmy być pierwsi do rozmów o gospodarce leśnej, a niestety brany pod uwagę jest tylko głos aktywistów i to jest główny powód naszego protestu

– wskazał Jerzy Bąk. Dodał, że jeśli chodzi o komisję sejmową, to zostali na nią zaproszeni leśnicy, ale „jeśli chodzi o radę, która została powołana, to tam przeważają ludzie, którzy z przyrodą obcują tylko z wielkich miast, zza stolików i jeżdżą na jakieś ideologiczne protesty, a na gospodarce leśnej mało się znają”. 

My jesteśmy wykształconymi ludźmi: pokończyliśmy szkoły, studia dot. leśnictwa, prowadzimy gospodarkę leśną od wielu lat i wydaje nam się, że powinniśmy być brani pod uwagę w naradach. A jesteśmy całkowicie pominięci

– wskazał leśnik.

„Zielony Ład bije w całe społeczeństwo”

Jerzy Bąk dodał, że w sprawie protestów mają także wspólny cel razem z rolnikami. 

Zielony Ład bije w całe społeczeństwo, nie tylko rolników, ale również leśników, odczujemy to wszyscy. Wspólny postulat z rolnikami to jest ten nieszczęsny Zielony Ład

– podkreślił. 

Życzymy sobie merytorycznych rozmów, wysłuchania. Wydaje się, że postulaty, które mają rolnicy, leśnicy i myśliwi są bardzo ważne. Chcemy, by byłe one forsowane gdzieś dalej, wzięte pod uwagę w Parlamencie Europejskim 

– podsumował Leszek Jaskowski z nadleśnictwa Biłgoraj.

Czytaj więcej: Solidarność na strajku generalnym rolników w Warszawie. Początek o godzinie 11. RELACJA NA ŻYWO!

 

 



 

Polecane