Szukaj
Konto

„To, co robi rząd, to sabotaż gospodarczy, sabotaż państwa”

20.03.2024 19:34
Protesty rolników, zdjęcie poglądowe
Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Komentarzy: 0
W środę odbył się protest rolników na drodze S7. Na rondzie Nidzica Południe rolnicy protestowali, przepuszczając ruch wahadłowo – raz od strony Olsztyna, a raz od Warszawy. Protestujący rozdawali kierowcom ulotki wyjaśniające, dlaczego są przeciwni zapisom Zielonego Ładu i importowi produktów spożywczych spoza UE – głównie z Ukrainy i Rosji.

"Gdzie jest rząd?"

Zielony Ład jest w całości do odrzucenia. Nie wolno pozostawić żadnego zapisu z Zielonego Ładu. Jest to największe zagrożenie dla polskiej wsi, ale nie tylko dla wsi, a dla całego społeczeństwa. Ktoś, kto to wymyślił, nie ma pojęcia o życiu

- ocenia Zenobiusz Szczepkowski, rolnik z Janowca Kościelnego.

Gdzie jest ten rząd? Czy oni są tylko po to, żeby brać pieniądze? Czy po to, żeby pomagać ludziom?

- pyta Wojciech Szypulski, rolnik z Janowca Kościelnego.

To, co rząd robi, to jest sabotaż gospodarczy, sabotaż państwa

- dodaje Zenobiusz Szczepkowski.

Czytaj również: Znany niemiecki europoseł przyłapany

Co z polityką energetyczną?

Rolnicy wskazują też na to, że prowadzenie wspólnej polityki europejskiej w zakresie polityki energetycznej może być wymierzone w te kraje, w których ze względu na położenie geograficzne jest większe zapotrzebowanie na energię.

W jakim klimacie my żyjemy, a w jakim Hiszpanie, Włosi czy Portugalczycy? Oni nie potrzebują ogrzewać mieszkań przez cały rok. My przez dziewięć miesięcy ogrzewamy mieszkania

- mówi Jarosław Witinger, rolnik z Muszaków.

Czytaj także: Austriacki gigant skarży na Orbana w Brukseli

Zboże z Ukrainy

Rolnicy zwracają też uwagę na problem zboża napływającego z Ukrainy.

Tam koszt wyprodukowania tony zboża jest o 70 proc. niższy niż u nas. Tam można przy produkcji używać i herbicydów, i fungicydów, już dawno u nas wycofanych. A to ich zboże cały czas do nas idzie

- mówi Wojciech Szypulski.

Jak przekonywali rolnicy, nie było żadnych incydentów z kierowcami, a podczas naszej rozmowy widzieliśmy też takich, którzy podchodzili do rolników, przekazując im swoje wsparcie.

Protest trwał do godziny 19.00. Rolnicy przekonują, że nie mają zamiaru się poddać.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.03.2024 19:34
Źródło: Tysol.pl