Minister Hennig-Kloska zapowiada "konstytucję dla Puszczy Białowieskiej"

W ciągu najbliższych tygodni będą pokazane założenia ustawy, tzw. konstytucji dla Puszczy Białowieskiej. Ministerstwo klimatu przekazało też UNESCO roboczą wersję tzw. zintegrowanego planu zarządzania puszczą, jako obiektem światowego dziedzictwa - poinformowała w sobotę w Białymstoku minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.
Puszcza Białowieska
Puszcza Białowieska / Jackowy, CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons

Jak wyjaśniała wcześniej, tzw. konstytucja ma być ustawą, która będzie kompleksowo porządkować różne kwestie związane z zarządzaniem puszczą.

- "Konstytucja dla puszczy się pisze. Ona również jest związana z tym zintegrowanym planem. To jest niezwykle ważny element naszej pracy w dziale środowisko. (...) Wierzę, że w parę tygodni będziemy w stanie pokazać jakieś konkretne założenia naszej ustawy, która będzie konstytucją dla Puszczy Białowieskiej"

- zapowiedziała Hennig-Kloska.

Czytaj także: Kryzys niemieckiej branży motoryzacyjnej. Fala bankructw

O co chodzi? 

Zintegrowanego planu zarządzania Puszczą Białowieską jako obiektem światowego dziedzictwa domaga się od Polski UNESCO, które wniosło o to w rekomendacjach wobec Polski w 2018 r. Wcześniej, po wprowadzeniu przez rząd PiS zwiększenia cięć w puszczy - co tłumaczono walką z gradacją kornika-drukarza - pojawiały się informacje, że UNESCO może odebrać puszczy status obiektu światowego dziedzictwa albo przenieść na listę dziedzictwa w zagrożeniu.

Zintegrowany plan musi mieć każdy obiekt światowego dziedzictwa, Puszcza Białowieska do tej pory go nie ma. Prace nad tym dokumentem, na zlecenie poprzednich władz ministerstwa klimatu, prowadził przez 2 lata Instytut Ochrony Środowiska-PIB; zakończyły się one w grudniu 2023 r. Obecne władze ministerstwa pracują jeszcze nad tym dokumentem w spornych miejscach. Jak już informowano wcześniej, chodzi m.in. np. o kwestie dotyczące stref ochronnych czy spraw przeciwpożarowych.

Minister Hennig-Kloska, która wzięła w sobotę udział w konwencji wyborczej Trzeciej Drogi w Białymstoku przypomniała, że w piątek zakończyła się tygodniowa misja delegacji UNESCO w Polsce dotycząca Puszczy Białowieskiej. Eksperci byli w polskiej części puszczy, obecnie pojechali do białoruskiej części.

"Wczoraj zrobiliśmy taki dzień podsumowań, przekazaliśmy również naszym gościom taką roboczą, draftową wersję zintegrowanego planu zarządzania tym dziedzictwem narodowym, które mamy w Puszczy Białowieskiej. To była jedna z rekomendacji (UNESCO) z 2018 r. Ona wymaga jeszcze dopracowania. Teraz czekamy na zwrotne rekomendacje, byśmy mogli tak zabezpieczyć nasze dziedzictwo przyrodnicze z Puszczy Białowieskiej, by z jednej strony mogło funkcjonować tam wojsko, armia, byśmy mogli zapewniać Polkom i Polakom bezpieczeństwo, (...) ale z drugiej strony, by zmniejszyć oddziaływanie na zwierzęta, środowisko, które tam mamy"

- powiedziała Hennig-Kloska zapytana o tę sprawę przez PAP.

Chodzi o to, że na 186 km granicy z Białorusią (w tym także w Puszczy Białowieskiej), gdzie od lata 2021 r. trwa kryzys migracyjny, jest zbudowana stalowa zapora, która dzieli puszczę. Minister klimatu powiedziała że "jest zrozumienie" ze strony UNESCO, że takie działania, w kwestii bezpieczeństwa na granicy, zostały wdrożone. "Staraliśmy się to naszym gościom wytłumaczyć" - dodała minister.

Podsumowując misję kontrolną ekspertów Centrum Światowego Dziedzictwa (UNESCO)i IUCN - Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody, ministerstwo klimatu podało, że byli oni w Białowieskim Parku Narodowym, we wszystkich puszczańskich nadleśnictwach: Białowieża, Browsk i Hajnówka oraz na pasie drogi granicznej. Były też spotkania z naukowcami, organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami mieszkańców, służbami strzegącymi granicy.

Paulina Hennig-Kloska powiedziała, że jeśli Polska otrzyma od UNESCO rekomendacje zwrotne dotyczące zintegrowanego planu, to będą one rozpatrywane.

"Ostateczna decyzja ws. puszczy zapadnie na tegorocznym spotkaniu UNESCO, które jest planowane w lipcu. Wierzę, że status puszczy (jako obiektu światowego dziedzictwa-PAP) zostanie zachowany. Zrobiliśmy przez ten tydzień wszystko by tak się stało, byśmy mogli dalej z jednej strony cieszyć się ogromnym dziedzictwem przyrodniczym, które mamy w Puszczy Białowieskiej (...), a z drugiej strony, by ten status i wymogi nakładane przez UNESCO też były uwzględniane w sposobie zarządzania tym terenem"

- dodała minister klimatu.

Czytaj także: "Czytam, chadzam, doradzam, odradzam". Wojciech Stanisławski: Koszykowa, lustro Szucha

Kontekst: Puszcza Białowieska 

Ministerstwo klimatu przypomina, że Obiekt Światowego Dziedzictwa "Białowieża Forest" jest na liście Światowego Dziedzictwa od 1979 r. Od 1992 r jest to obiekt transgraniczny, również na Białorusi. W 2014 r. dokonano zmiany granic tego obiektu, wg. których obiekt po polskiej stronie ma 56,6 tys. ha, a po białoruskiej 82,3 tys. ha. Obecnie obiekt transgraniczny ma 142 tys. ha, a strefa buforowa 166,7 tys. ha. Tereny obiektu mają różny status prawny.


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Minister Hennig-Kloska zapowiada "konstytucję dla Puszczy Białowieskiej"

W ciągu najbliższych tygodni będą pokazane założenia ustawy, tzw. konstytucji dla Puszczy Białowieskiej. Ministerstwo klimatu przekazało też UNESCO roboczą wersję tzw. zintegrowanego planu zarządzania puszczą, jako obiektem światowego dziedzictwa - poinformowała w sobotę w Białymstoku minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.
Puszcza Białowieska
Puszcza Białowieska / Jackowy, CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons

Jak wyjaśniała wcześniej, tzw. konstytucja ma być ustawą, która będzie kompleksowo porządkować różne kwestie związane z zarządzaniem puszczą.

- "Konstytucja dla puszczy się pisze. Ona również jest związana z tym zintegrowanym planem. To jest niezwykle ważny element naszej pracy w dziale środowisko. (...) Wierzę, że w parę tygodni będziemy w stanie pokazać jakieś konkretne założenia naszej ustawy, która będzie konstytucją dla Puszczy Białowieskiej"

- zapowiedziała Hennig-Kloska.

Czytaj także: Kryzys niemieckiej branży motoryzacyjnej. Fala bankructw

O co chodzi? 

Zintegrowanego planu zarządzania Puszczą Białowieską jako obiektem światowego dziedzictwa domaga się od Polski UNESCO, które wniosło o to w rekomendacjach wobec Polski w 2018 r. Wcześniej, po wprowadzeniu przez rząd PiS zwiększenia cięć w puszczy - co tłumaczono walką z gradacją kornika-drukarza - pojawiały się informacje, że UNESCO może odebrać puszczy status obiektu światowego dziedzictwa albo przenieść na listę dziedzictwa w zagrożeniu.

Zintegrowany plan musi mieć każdy obiekt światowego dziedzictwa, Puszcza Białowieska do tej pory go nie ma. Prace nad tym dokumentem, na zlecenie poprzednich władz ministerstwa klimatu, prowadził przez 2 lata Instytut Ochrony Środowiska-PIB; zakończyły się one w grudniu 2023 r. Obecne władze ministerstwa pracują jeszcze nad tym dokumentem w spornych miejscach. Jak już informowano wcześniej, chodzi m.in. np. o kwestie dotyczące stref ochronnych czy spraw przeciwpożarowych.

Minister Hennig-Kloska, która wzięła w sobotę udział w konwencji wyborczej Trzeciej Drogi w Białymstoku przypomniała, że w piątek zakończyła się tygodniowa misja delegacji UNESCO w Polsce dotycząca Puszczy Białowieskiej. Eksperci byli w polskiej części puszczy, obecnie pojechali do białoruskiej części.

"Wczoraj zrobiliśmy taki dzień podsumowań, przekazaliśmy również naszym gościom taką roboczą, draftową wersję zintegrowanego planu zarządzania tym dziedzictwem narodowym, które mamy w Puszczy Białowieskiej. To była jedna z rekomendacji (UNESCO) z 2018 r. Ona wymaga jeszcze dopracowania. Teraz czekamy na zwrotne rekomendacje, byśmy mogli tak zabezpieczyć nasze dziedzictwo przyrodnicze z Puszczy Białowieskiej, by z jednej strony mogło funkcjonować tam wojsko, armia, byśmy mogli zapewniać Polkom i Polakom bezpieczeństwo, (...) ale z drugiej strony, by zmniejszyć oddziaływanie na zwierzęta, środowisko, które tam mamy"

- powiedziała Hennig-Kloska zapytana o tę sprawę przez PAP.

Chodzi o to, że na 186 km granicy z Białorusią (w tym także w Puszczy Białowieskiej), gdzie od lata 2021 r. trwa kryzys migracyjny, jest zbudowana stalowa zapora, która dzieli puszczę. Minister klimatu powiedziała że "jest zrozumienie" ze strony UNESCO, że takie działania, w kwestii bezpieczeństwa na granicy, zostały wdrożone. "Staraliśmy się to naszym gościom wytłumaczyć" - dodała minister.

Podsumowując misję kontrolną ekspertów Centrum Światowego Dziedzictwa (UNESCO)i IUCN - Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody, ministerstwo klimatu podało, że byli oni w Białowieskim Parku Narodowym, we wszystkich puszczańskich nadleśnictwach: Białowieża, Browsk i Hajnówka oraz na pasie drogi granicznej. Były też spotkania z naukowcami, organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami mieszkańców, służbami strzegącymi granicy.

Paulina Hennig-Kloska powiedziała, że jeśli Polska otrzyma od UNESCO rekomendacje zwrotne dotyczące zintegrowanego planu, to będą one rozpatrywane.

"Ostateczna decyzja ws. puszczy zapadnie na tegorocznym spotkaniu UNESCO, które jest planowane w lipcu. Wierzę, że status puszczy (jako obiektu światowego dziedzictwa-PAP) zostanie zachowany. Zrobiliśmy przez ten tydzień wszystko by tak się stało, byśmy mogli dalej z jednej strony cieszyć się ogromnym dziedzictwem przyrodniczym, które mamy w Puszczy Białowieskiej (...), a z drugiej strony, by ten status i wymogi nakładane przez UNESCO też były uwzględniane w sposobie zarządzania tym terenem"

- dodała minister klimatu.

Czytaj także: "Czytam, chadzam, doradzam, odradzam". Wojciech Stanisławski: Koszykowa, lustro Szucha

Kontekst: Puszcza Białowieska 

Ministerstwo klimatu przypomina, że Obiekt Światowego Dziedzictwa "Białowieża Forest" jest na liście Światowego Dziedzictwa od 1979 r. Od 1992 r jest to obiekt transgraniczny, również na Białorusi. W 2014 r. dokonano zmiany granic tego obiektu, wg. których obiekt po polskiej stronie ma 56,6 tys. ha, a po białoruskiej 82,3 tys. ha. Obecnie obiekt transgraniczny ma 142 tys. ha, a strefa buforowa 166,7 tys. ha. Tereny obiektu mają różny status prawny.



 

Polecane