Zełenski przyznaje: Reakcja USA na to nie była pozytywna

W rozmowie z "Washington Post" prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził ustalenia "Financial Times", jakoby Amerykanie byli niezadowoleni z ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. 
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / PAP/EPA/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT

W ubiegłym tygodniu brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował, że Stany Zjednoczone naciskają na Ukrainę, by ta wstrzymała ataki z użyciem dronów na rafinerie w Rosji; według Waszyngtonu ataki powodują wzrost cen ropy, a także skutkują odwetem.

Czytaj również: Gen. Polko ostro o odwołaniu gen. Gromadzińskiego: To nieakceptowalne

Zełenski odpowiada

Reakcja USA na to nie była pozytywna

– przyznał w rozmowie z "Washington Post" prezydent Ukrainy. Dodał jednak, że do ataków doszło przy pomocy ukraińskiej broni. 

Użyliśmy naszych dronów. Nikt nie może nam powiedzieć, że nie możemy

– podkreślił Zełenski. Oznajmił również, że ataki Ukrainy na cele w Rosji są "sprawiedliwe".

Jeśli nie ma obrony powietrznej chroniącej nasz system energetyczny, a Rosjanie go atakują, moje pytanie brzmi: dlaczego nie możemy im oddać? Ich społeczeństwo musi nauczyć się żyć bez benzyny, bez oleju napędowego i bez elektryczności. To sprawiedliwe. Kiedy Rosja powstrzyma te ruchy, przestaniemy

– powiedział prezydent Ukrainy. 

Czytaj także: ISW: Rosja ma nowy cel nalotów na Ukrainie

Doniesienia "Financial Times"

Powołując się na trzy źródła "FT" pisze, że w ocenie USA "ostrzały z użyciem dronów grożą podbiciem światowych cen ropy". W 2024 roku ceny surowca wzrosły o około 15 proc., do 85 USD za baryłkę, co podniosło ceny paliw w czasie, gdy prezydent USA Joe Biden rozpoczyna kampanię wyborczą, ubiegając się o reelekcję - zauważa "FT". Według dziennika Biały Dom "zaczyna być coraz bardziej sfrustrowany" brawurowymi atakami ukraińskich dronów na rafinerie, terminale i magazyny ropy w zachodniej części Rosji.

"FT" informuje, że Waszyngton udzielił "kilkukrotnych ostrzeżeń" wyższym rangą przedstawicielom Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR). Obie te służby od czasu, gdy Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę w lutym 2022 roku, rozszerzyły programy ataków przy użyciu dronów na rosyjskie cele na lądzie, wodzie i w powietrzu.

Od 2022 doszło do co najmniej 12 ataków na większe rafinerie, w tym dziewięć nastąpiło w tym roku - powiedział "FT" przedstawiciel wywiadu wojskowego w Kijowie. Było też kilka ataków na terminale i magazyny ropy. "FT" zwraca uwagę, że nasilenie ataków zbiega się z "rosnącym niezadowoleniem w Kijowie z powodu ambiwalentnego - w jego ocenie - podejścia Zachodu w sprawie ograniczenia dochodów Rosji ze sprzedaży surowców energetycznych".

Były doradca Białego Domu w sprawach energetyki Bob McNally powiedział "FT", że "nic tak nie przeraża urzędującego amerykańskiego prezydenta, jak wzrost detalicznych cen paliwa w roku wyborczym". Przedstawiciel amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, którego nazwiska dziennik nie podaje, oświadczył, że USA "nie zachęcają do ataków na terenie Rosji, ani ich nie umożliwiają". CIA odmówiła komentarza w tej sprawie, podobnie jak przedstawiciele SBU i HUR. 


 

POLECANE
Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło

Dowództwo Centralne USA (CENTOM) poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.

Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy Wiadomości
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy

W Prądocinie koło Bydgoszczy trwa pilna akcja poszukiwawcza 12-letniej dziewczynki, która wyszła z domu w niedzielę rano i do tej pory nie wróciła. Dziewczynka opuściła dom o godz. 8:45 na piętnastominutowy spacer, najprawdopodobniej bez osobistych rzeczy.

Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ

MSZ wydało nowy komunikat w sprawie ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości" – przekazano.

Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć pilne
Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć

W sondaży dla "Rzeczpospolitej" Polakom zadano pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? Odpowiedź jest jednoznaczna.

Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. Zero informacji z ostatniej chwili
Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. "Zero informacji"

Polka od kilkudziesięciu godzin próbuje wydostać się z lotniska w Dubaju. W rozmowie z Radiem ZET mówi o braku jakichkolwiek komunikatów.

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków Wiadomości
Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

W wieku 93 lat zmarł prof. Andrzej Trautman, wybitny fizyk teoretyczny zajmujący się grawitacją i ogólną teorią względności. Były wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego współpracował z najważniejszymi uczonymi XX w., wśród nich Rogerem Penrose'em.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

REKLAMA

Zełenski przyznaje: Reakcja USA na to nie była pozytywna

W rozmowie z "Washington Post" prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził ustalenia "Financial Times", jakoby Amerykanie byli niezadowoleni z ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. 
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / PAP/EPA/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT

W ubiegłym tygodniu brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował, że Stany Zjednoczone naciskają na Ukrainę, by ta wstrzymała ataki z użyciem dronów na rafinerie w Rosji; według Waszyngtonu ataki powodują wzrost cen ropy, a także skutkują odwetem.

Czytaj również: Gen. Polko ostro o odwołaniu gen. Gromadzińskiego: To nieakceptowalne

Zełenski odpowiada

Reakcja USA na to nie była pozytywna

– przyznał w rozmowie z "Washington Post" prezydent Ukrainy. Dodał jednak, że do ataków doszło przy pomocy ukraińskiej broni. 

Użyliśmy naszych dronów. Nikt nie może nam powiedzieć, że nie możemy

– podkreślił Zełenski. Oznajmił również, że ataki Ukrainy na cele w Rosji są "sprawiedliwe".

Jeśli nie ma obrony powietrznej chroniącej nasz system energetyczny, a Rosjanie go atakują, moje pytanie brzmi: dlaczego nie możemy im oddać? Ich społeczeństwo musi nauczyć się żyć bez benzyny, bez oleju napędowego i bez elektryczności. To sprawiedliwe. Kiedy Rosja powstrzyma te ruchy, przestaniemy

– powiedział prezydent Ukrainy. 

Czytaj także: ISW: Rosja ma nowy cel nalotów na Ukrainie

Doniesienia "Financial Times"

Powołując się na trzy źródła "FT" pisze, że w ocenie USA "ostrzały z użyciem dronów grożą podbiciem światowych cen ropy". W 2024 roku ceny surowca wzrosły o około 15 proc., do 85 USD za baryłkę, co podniosło ceny paliw w czasie, gdy prezydent USA Joe Biden rozpoczyna kampanię wyborczą, ubiegając się o reelekcję - zauważa "FT". Według dziennika Biały Dom "zaczyna być coraz bardziej sfrustrowany" brawurowymi atakami ukraińskich dronów na rafinerie, terminale i magazyny ropy w zachodniej części Rosji.

"FT" informuje, że Waszyngton udzielił "kilkukrotnych ostrzeżeń" wyższym rangą przedstawicielom Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR). Obie te służby od czasu, gdy Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę w lutym 2022 roku, rozszerzyły programy ataków przy użyciu dronów na rosyjskie cele na lądzie, wodzie i w powietrzu.

Od 2022 doszło do co najmniej 12 ataków na większe rafinerie, w tym dziewięć nastąpiło w tym roku - powiedział "FT" przedstawiciel wywiadu wojskowego w Kijowie. Było też kilka ataków na terminale i magazyny ropy. "FT" zwraca uwagę, że nasilenie ataków zbiega się z "rosnącym niezadowoleniem w Kijowie z powodu ambiwalentnego - w jego ocenie - podejścia Zachodu w sprawie ograniczenia dochodów Rosji ze sprzedaży surowców energetycznych".

Były doradca Białego Domu w sprawach energetyki Bob McNally powiedział "FT", że "nic tak nie przeraża urzędującego amerykańskiego prezydenta, jak wzrost detalicznych cen paliwa w roku wyborczym". Przedstawiciel amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, którego nazwiska dziennik nie podaje, oświadczył, że USA "nie zachęcają do ataków na terenie Rosji, ani ich nie umożliwiają". CIA odmówiła komentarza w tej sprawie, podobnie jak przedstawiciele SBU i HUR. 



 

Polecane