Szukaj
Konto

Brukselska policja rozbiła konserwatywną konferencję z udziałem Ordo Iuris

16.04.2024 18:00
Belgijska policja, zdjęcie poglądowe
Źródło: Wikipedia - domena publiczna
Komentarzy: 0
Po dwóch godzinach obrad policja belgijska wkroczyła do centrum konferencyjnego Claridge w centrum Brukseli i zamknęła obrady spotkania europejskich konserwatystów zwanego NatCon, w których uczestniczą Mateusz Morawiecki, Victor Orban, Nigel Farage i kardynał Gerhard Mueller – informuje w mediach społecznościowych dr Rafał Brzeski, ekspert ds. wojny informacyjnej, służb specjalnych i terroryzmu, publicysta m.in Tysol.pl.

Dr Brzeski przekazał, że jeden z funkcjonariuszy policji poinformował, że “władze postanowiły zamknąć spotkanie ze względu na możliwość zakłócenia porządku publicznego".

Policja ostrzegła, też organizatorów, że jeśli obecni na sali się nie rozejdą to energia elektryczna zostanie odcięta. Interwencja policji nastąpiła krótko przed wystąpieniem byłego europosła brytyjskiego Nigela Farage’a, którego unijna biurokracja nienawidzi za cięty język i obciąża odpowiedzialnością za Brexit

- przekazał dr Brzeski. Dodał, że mimo policyjnej interwencji Farage wystąpił i obrady trwają, chociaż dojście do budynku jest zablokowane.

Policja nie dopuściła też samochodów firmy cateringowej, ale organizatorzy wynajęli innego dostawcę a właściciel centrum wpuścił transport tylnym wejściem. Konfrontacja trwa nadal. Na sali obrad jest ponoć “tłum" naukowców, studentów i polityków z różnych stron świata, a przed budynkiem zbierają się sympatycy ugrupowań konserwatywnych

- podsumował dr Rafał Brzeski.

W konferencji brał udział także przedstawiciel Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, mec. Nikodem Bernaciak.

Bruksela policja otrzymała od socjalistycznego burmistrza @emir_kir polecenie zamknięcia narodowo-konserwatywnej konferencji #NatConBrussels2, gdzie reprezentuję @OrdoIuris. Póki co, weszli do budynku, ale nie na salę, gdzie przemawia @SuellaBraverman

- napisał na platformie X prawnik.

Czytaj również: Co tak naprawdę oznacza Zielony Ład? Zobacz, co w praktyce oznaczają pomysły eurokratów

"Może stolica Europy nie może znajdować się w Brukseli"

Jeszcze przed rozpoczęciem konferencji lewicowy burmistrz Brukseli usiłował odwołać wydarzenie. W ostatniej chwili sala Concert Noble w centrum Brukseli poinformowała organizatorów, że wycofuje się z organizacji konferencji; wiadomo, że stało się to na skutek nacisków ze strony burmistrza. Ostatecznie wydarzenie i tak się odbyło, ale jak już wiemy, zostało przerwane przez policję.

Sprawę skomentował przewodniczący konferencji Yoram Hazony z Fundacji Edmunda Burke’a.

Reputacja Brukseli jako domu europejskiej demokracji jest zagrożona, gdy w ostatniej chwili podejmowane są próby stłumienia wypowiedzi pięćdziesięciu najbardziej znanych osób publicznych w Europie, bez powodu innego niż ich konserwatywne poglądy polityczne. Europa nie może popaść w rządy bandytów i ideologów. Myślę, że to niewiarygodne, że Bruksela aspiruje do bycia stolicą rozległego sojuszu demokracji, a nie może tolerować w swoim mieście wydarzenia z udziałem ludzi, którzy są zasadniczo konserwatystami, którzy krytykują ich lewicowy reżim

- powiedział Hazony.

To po prostu zdumiewające. Chodzi mi o to, że jeśli Bruksela nie może gościć obu stron sporu, to może stolica Europy nie może znajdować się w Brukseli

- gorzko skomentował Frank Furedi, dyrektor wykonawczy MCC Brussels, współsponsora wydarzenia.

Czytaj także: Żona Macieja Wąsika z postępowaniem dyscyplinarnym w pracy

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.04.2024 18:00
Źródło: x.com / europeanconservative.com