Biden: USA nie dostarczą broni Izraelowi, jeśli ten rozpocznie poważną inwazję na Rafah

Prezydent USA Joe Biden po raz pierwszy powiedział, że wstrzyma sprzedaż części amerykańskiej broni do Izraela, jeśli premier Benjamin Netanjahu zarządzi poważną inwazję na miasto Rafah, podaje CNN.
"W Strefie Gazy zginęli cywile w wyniku tych bomb i innych sposobów ataku na obszary zaludnione" - powiedział Biden, odnosząc się do bomb, których dostawy USA wstrzymały w zeszłym tygodniu.
"Jeśli wejdą do Rafah, nie dostarczę broni"
"Wyjaśniłem, że jeśli wejdą do Rafah - jeszcze nie weszli do Rafah - jeśli wejdą do Rafah, nie dostarczę broni, której w przeszłości używano w walce w Rafah, do walki w miastach" - podkreślił amerykański prezydent.
Należy zauważyć, że oświadczenie Bidena, że jest on gotowy uzależnić dostawę amerykańskiej broni od działań Izraela, stanowi punkt zwrotny w siedmiomiesięcznym konflikcie między Izraelem a Hamasem, wskazuje CNN.
Czytaj także: Polska ściga Niemcy w zakresie przyciągania studentów z obcych krajów
PAP,
oprac. Robert Wąsik
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 09.05.2024 10:18
Źródło: PAP
Komentarze
Karol Gac: Polska zapleczem logistycznym wojsk USA w Europie
29.09.2026 06:00

Komentarzy: 0
Nieco ponad dziesięć lat temu obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce była jednym z najważniejszych tematów naszej polityki bezpieczeństwa oraz celem, który połączył większość sił politycznych. Zabiegaliśmy o to, aby przyjeżdżali częściej, pozostawali dłużej, ćwiczyli z polskimi żołnierzami i traktowali nasz kraj nie tylko jako sojusznika na papierze, lecz również jako istotny punkt na wojskowej mapie Europy. Dziś jesteśmy o krok od tego, aby w naszym kraju powstała stała baza amerykańska.
Czytaj więcej
AI w zbrojeniach. Europa przegrała wyścig
29.09.2026 06:00

Komentarzy: 0
Historia świata to historia imperiów, podbojów i wojen. Od kilku dekad badacze fascynują się jednak nowym zjawiskiem: wojny stały się rzeczywistością o znacznie mniejszym znaczeniu. Innowacje w świecie Zachodu rodziły się w sektorze cywilnym i dopiero z niego wędrowały do wojskowości, inaczej, niż było to w wielu znanych nam okresach z przeszłości. Ten czas się skończył. Paradoksalnie gwoździem do trumny stało się udostępnienie przez Open AI nowego modelu ChatGPT-6 Astra. Pomimo znaczącego podniesienia cen popyt na niego był tak duży, że już po kilku dniach Open AI musiał zablokować możliwość zakupu planu taryfowego z największą ilością tokenów (Pro 20x). Ten problem ma jednak dwa wymiary. Pierwszy jest strukturalny: możliwości AI rozwijają się znacznie szybciej niż moce obliczeniowe i dostępna energia do zasilania centrów danych. Do dalszego powszechnego rozwoju AI na Zachodzie zwyczajnie brakuje energii. „Szczęśliwie” Open AI ma jednak jeszcze zawartą umowę z Pentagonem. I tu dochodzimy do drugiego wymiaru: bezpieczeństwa – możliwości AI stały się tak duże, że państwa, z których pochodzą modele, chcą ich kluczowe zalety zatrzymać dla siebie. Również dlatego dostępność ChatGPT-6 Astra ma być ograniczona poza USA. Dynamika rozwoju nie zostanie więc wstrzymana ani nawet spowolniona – to przecież wyścig z Chinami, a USA nie zamierzają go przegrać. Po prostu najnowocześniejsze modele będą udostępniane w tylko wojsku i tylko w krajach, z których modele pochodzą.
Czytaj więcej
Kiedy koniec wokeizmu na uczelniach w USA?
29.09.2026 06:00
USA uruchamiają 400 mln dolarów dla Ukrainy. Bez rakiet do systemu Patriot
26.09.2026 12:22

Komentarzy: 0
Stany Zjednoczone rozpoczęły realizację wartego 400 mln dolarów pakietu pomocy wojskowej dla Ukrainy. Wsparcie ma obejmować przede wszystkim części zamienne do pojazdów opancerzonych. W pakiecie prawdopodobnie zabraknie natomiast pocisków do systemów Patriot, o które wielokrotnie apelował Wołodymyr Zełenski.
Czytaj więcej
USA i Chiny chcą ograniczyć ryzyko związane z AI. Powstanie specjalny kanał komunikacji
26.09.2026 10:27

Komentarzy: 0
Stany Zjednoczone i Chiny utworzą kanał komunikacji służący do reagowania na incydenty związane ze sztuczną inteligencją — poinformował Biały Dom, cytowany w sobotę przez agencję AFP.
Czytaj więcej
