"Antyreforma edukacji pogłębi przepaść". Polonia pisze do prezydenta ws. reformy oświaty

Polacy mieszkający za granicą zwrócili się do prezydenta RP Andrzeja Dudy z dramatycznym apelem o zatrzymanie destrukcji polskiej oświaty - tak w kraju, jak i w placówkach polonijnych.
Polska flaga
Polska flaga / pixabay

Publikujemy pełną treść apelu Polonii do prezydenta:

Apel Polaków mieszkających za granicą w sprawie obrony polskiej oświaty polonijnej

Wielce Szanowny Panie Prezydencie,

Zwracamy się do Pana z apelem o uznanie zmian w podstawie programowej polskich szkół za granicą, podobnie jak szkół w Polsce, które forsuje Ministerstwo Edukacji Narodowej, za istotne naruszenie podstawowych interesów Rzeczypospolitej Polskiej i próbę zerwania tradycyjnej więzi Macierzy z 20-milionową Polonią, oraz prosimy o zapobieżenie tym procesom.

Nasz najwyższy niepokój budzi polityka rządu w zakresie pozatraktatowego bezprawnego podporządkowania polskiej oświaty niepolskim, zewnętrznym instytucjom i agendom w ramach europejskiego obszaru edukacji oraz dostosowanie polskiego systemu oświaty do szkodliwych, antypolskich projektów UE.

To oczywiste naruszenie wielu wiążących norm Konstytucji Rzeczypospolitej, suwerenności oraz bezpieczeństwa Polski, na straży których stoi Urząd, który Pan Prezydent piastuje.

Z perspektywy Polaków mieszkających za granicą, wprowadzane obecnie zmiany podstawy programowej kwestionują samą istotę pobierania nauki w polskich szkołach prawie 3 milionów polonijnych dzieci w wieku szkolnym. Skoro program nauczania miałby zostać pozbawiony polskich elementów tożsamościowych i patriotycznych, co projektuje MEN, to jaki argument będzie przemawiać za wysiłkiem kształcenia się uczniów w czasie wolnym, czyli w systemie polskich szkół sobotnich poza granicami Polski?

Zwracamy uwagę na fakt, że poprzednia próba ataku na oświatę polonijną miała miejsce w roku 2014, w czasie poprzedniej kadencji obecnej ekipy rządowej. Spotkała się wtedy – podobnie jak dzisiaj – z masowym sprzeciwem polonijnych rodziców, dzięki którym szkoły nie zostały zlikwidowane. Niestety, w programie zredukowano nauczanie historii i geografii Polski oraz usunięto całkowicie matematykę, co obniżyło jakość wykształcenia polskich dzieci i młodzieży za granicą oraz atrakcyjność polskich szkół.

Polska oferta oświatowa w porównaniu do ofert innych państw za granicą jest absolutnie niewystarczająca. Obecna antyreforma wdrażana przez MEN pogłębi tę przepaść. Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą – za granicą, nawet w największych skupiskach Polonii funkcjonują wyłącznie polskie szkoły sobotnie [chlubnym wyjątkiem jest szkoła w Atenach], nie ma ani jednej całotygodniowej polskiej szkoły immersyjnej, tzn. szkoły z polskim językiem wykładowym obok lokalnego języka wykładowego, jak również ani jednej szkoły polskiej oferującej oficjalne świadectwa C2. Istnieją za to – i systematycznie rośnie ich liczba – szkoły promujące inne kultury. Przykładowo, istnieje aż 140 niemieckich szkół zagranicznych, a w 1100 szkołach zagranicznych oferowany jest język niemiecki na poziomie pozwalającym uzyskać formalne niemieckie świadectwo językowe (DSD). Podobnie intensywnie promowana jest kultura anglosaska, francuska, włoska, hiszpańska, żydowska czy ukraińska.

CZYTAJ TAKŻE: Hanna Dobrowolska: Wrogie przejęcie polskiej oświaty przez UE wymaga sprzeciwu

Grozi nam wynarodowienie

Te fakty powinny skłonić polskie władze do intensywnego wzmocnienia, a nie osłabiania polskiej oferty oświatowej za granicą. Główny Urząd Statystyczny prognozuje, że do 2050 liczba ludności Polski zmaleje o ponad 4 miliony. Warto więc zabiegać o powrót do Polski jak największej liczby spośród 20 milionów Polaków, w tym polskich dzieci w wieku szkolnym, oraz o to, by jak najwięcej z nich zdecydowało się na studia w Polsce.

Jeśli polskie dzieci mieszkające za granicą utracą znajomość języka polskiego i polską tożsamość kulturową z powodu zniechęcenia zmianami programowymi i słabym poziomem kształcenia, ich powrót do Polski będzie zdecydowanie mniej prawdopodobny. Niestety, obecne plany MEN zmierzają w kierunku pozbawienia programu nauczania cech narodowych, patriotycznych i tożsamościowych, które stanowiły o unikalnym charakterze polonijnej edukacji i sprzyjały kultywowaniu nauczania w polskich szkołach, mimo znacznego wysiłku wkładanego w tę edukację przez dzieci i rodziców.

Polska polityka oświatowa winna prowadzić do podniesienia poziomu wykształcenia uczniów – w kraju i poza granicami – i zachowania suwerenności polskiej edukacji, a nie do drastycznego obniżania poziomu nauczania i dostosowywania oświaty do narzucanych z zewnątrz szkodliwych, antypolskich celów, czego jesteśmy świadkami.

Biorąc powyższe pod uwagę, apelujemy do Pana Prezydenta o objęcie szczególną ochroną oświaty narodowej – w Ojczyźnie i poza granicami Polski – oraz o podjęcie zdecydowanych kroków w tym kierunku.

Z wyrazami szacunku

Polacy zrzeszeni w polonijnych organizacjach – sygnatariusze Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły:

Maria Szonert Binienda, Prezes Światowego Stowarzyszenia “Republika Polonia”, USA

Adam Gajkowski, Prezes Federacji Polskich Organizacji w Nowej Południowej Walii, Australia

Jolanta Kocoń, Prezes Stowarzyszenia – Chorągiew Polonii Kamrackiej, Niderlandy

Tadeusz Gieysztor, Prezes Polonijnego Komitetu Obrony Szkoły, Francja

Andrzej Kempa, Przewodniczący “Federacji Polaków w Austrii – Federacja krzewiąca kulturę i integrację Polaków mieszkających w Austrii“, Austria

Walter Wiesław Gołębiewski, Prezes Światowej Rady Badań nad Polonią, USA

Leszek Pawlik, Prezes Koalicji Polonii Amerykańskiej, USA

Krzysztof Jastrzembski, sekretarz Komitetu Obrony Polski, Wielka Brytania

CZYTAJ TAKŻE: Hanna Dobrowolska: MEN odpala kolejną torpedę prosto w szkołę


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

"Antyreforma edukacji pogłębi przepaść". Polonia pisze do prezydenta ws. reformy oświaty

Polacy mieszkający za granicą zwrócili się do prezydenta RP Andrzeja Dudy z dramatycznym apelem o zatrzymanie destrukcji polskiej oświaty - tak w kraju, jak i w placówkach polonijnych.
Polska flaga
Polska flaga / pixabay

Publikujemy pełną treść apelu Polonii do prezydenta:

Apel Polaków mieszkających za granicą w sprawie obrony polskiej oświaty polonijnej

Wielce Szanowny Panie Prezydencie,

Zwracamy się do Pana z apelem o uznanie zmian w podstawie programowej polskich szkół za granicą, podobnie jak szkół w Polsce, które forsuje Ministerstwo Edukacji Narodowej, za istotne naruszenie podstawowych interesów Rzeczypospolitej Polskiej i próbę zerwania tradycyjnej więzi Macierzy z 20-milionową Polonią, oraz prosimy o zapobieżenie tym procesom.

Nasz najwyższy niepokój budzi polityka rządu w zakresie pozatraktatowego bezprawnego podporządkowania polskiej oświaty niepolskim, zewnętrznym instytucjom i agendom w ramach europejskiego obszaru edukacji oraz dostosowanie polskiego systemu oświaty do szkodliwych, antypolskich projektów UE.

To oczywiste naruszenie wielu wiążących norm Konstytucji Rzeczypospolitej, suwerenności oraz bezpieczeństwa Polski, na straży których stoi Urząd, który Pan Prezydent piastuje.

Z perspektywy Polaków mieszkających za granicą, wprowadzane obecnie zmiany podstawy programowej kwestionują samą istotę pobierania nauki w polskich szkołach prawie 3 milionów polonijnych dzieci w wieku szkolnym. Skoro program nauczania miałby zostać pozbawiony polskich elementów tożsamościowych i patriotycznych, co projektuje MEN, to jaki argument będzie przemawiać za wysiłkiem kształcenia się uczniów w czasie wolnym, czyli w systemie polskich szkół sobotnich poza granicami Polski?

Zwracamy uwagę na fakt, że poprzednia próba ataku na oświatę polonijną miała miejsce w roku 2014, w czasie poprzedniej kadencji obecnej ekipy rządowej. Spotkała się wtedy – podobnie jak dzisiaj – z masowym sprzeciwem polonijnych rodziców, dzięki którym szkoły nie zostały zlikwidowane. Niestety, w programie zredukowano nauczanie historii i geografii Polski oraz usunięto całkowicie matematykę, co obniżyło jakość wykształcenia polskich dzieci i młodzieży za granicą oraz atrakcyjność polskich szkół.

Polska oferta oświatowa w porównaniu do ofert innych państw za granicą jest absolutnie niewystarczająca. Obecna antyreforma wdrażana przez MEN pogłębi tę przepaść. Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą – za granicą, nawet w największych skupiskach Polonii funkcjonują wyłącznie polskie szkoły sobotnie [chlubnym wyjątkiem jest szkoła w Atenach], nie ma ani jednej całotygodniowej polskiej szkoły immersyjnej, tzn. szkoły z polskim językiem wykładowym obok lokalnego języka wykładowego, jak również ani jednej szkoły polskiej oferującej oficjalne świadectwa C2. Istnieją za to – i systematycznie rośnie ich liczba – szkoły promujące inne kultury. Przykładowo, istnieje aż 140 niemieckich szkół zagranicznych, a w 1100 szkołach zagranicznych oferowany jest język niemiecki na poziomie pozwalającym uzyskać formalne niemieckie świadectwo językowe (DSD). Podobnie intensywnie promowana jest kultura anglosaska, francuska, włoska, hiszpańska, żydowska czy ukraińska.

CZYTAJ TAKŻE: Hanna Dobrowolska: Wrogie przejęcie polskiej oświaty przez UE wymaga sprzeciwu

Grozi nam wynarodowienie

Te fakty powinny skłonić polskie władze do intensywnego wzmocnienia, a nie osłabiania polskiej oferty oświatowej za granicą. Główny Urząd Statystyczny prognozuje, że do 2050 liczba ludności Polski zmaleje o ponad 4 miliony. Warto więc zabiegać o powrót do Polski jak największej liczby spośród 20 milionów Polaków, w tym polskich dzieci w wieku szkolnym, oraz o to, by jak najwięcej z nich zdecydowało się na studia w Polsce.

Jeśli polskie dzieci mieszkające za granicą utracą znajomość języka polskiego i polską tożsamość kulturową z powodu zniechęcenia zmianami programowymi i słabym poziomem kształcenia, ich powrót do Polski będzie zdecydowanie mniej prawdopodobny. Niestety, obecne plany MEN zmierzają w kierunku pozbawienia programu nauczania cech narodowych, patriotycznych i tożsamościowych, które stanowiły o unikalnym charakterze polonijnej edukacji i sprzyjały kultywowaniu nauczania w polskich szkołach, mimo znacznego wysiłku wkładanego w tę edukację przez dzieci i rodziców.

Polska polityka oświatowa winna prowadzić do podniesienia poziomu wykształcenia uczniów – w kraju i poza granicami – i zachowania suwerenności polskiej edukacji, a nie do drastycznego obniżania poziomu nauczania i dostosowywania oświaty do narzucanych z zewnątrz szkodliwych, antypolskich celów, czego jesteśmy świadkami.

Biorąc powyższe pod uwagę, apelujemy do Pana Prezydenta o objęcie szczególną ochroną oświaty narodowej – w Ojczyźnie i poza granicami Polski – oraz o podjęcie zdecydowanych kroków w tym kierunku.

Z wyrazami szacunku

Polacy zrzeszeni w polonijnych organizacjach – sygnatariusze Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły:

Maria Szonert Binienda, Prezes Światowego Stowarzyszenia “Republika Polonia”, USA

Adam Gajkowski, Prezes Federacji Polskich Organizacji w Nowej Południowej Walii, Australia

Jolanta Kocoń, Prezes Stowarzyszenia – Chorągiew Polonii Kamrackiej, Niderlandy

Tadeusz Gieysztor, Prezes Polonijnego Komitetu Obrony Szkoły, Francja

Andrzej Kempa, Przewodniczący “Federacji Polaków w Austrii – Federacja krzewiąca kulturę i integrację Polaków mieszkających w Austrii“, Austria

Walter Wiesław Gołębiewski, Prezes Światowej Rady Badań nad Polonią, USA

Leszek Pawlik, Prezes Koalicji Polonii Amerykańskiej, USA

Krzysztof Jastrzembski, sekretarz Komitetu Obrony Polski, Wielka Brytania

CZYTAJ TAKŻE: Hanna Dobrowolska: MEN odpala kolejną torpedę prosto w szkołę



 

Polecane