Szukaj
Konto

Onet pisze o „mizernej frekwencji” na wiecu Tuska i „beznadziejnej kampanii”

05.06.2024 20:24
Premier Donald Tusk podczas "Wiecu 4 czerwca" na Placu Zamkowym w Warszawie
Źródło: fot. PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
„Mizerna frekwencja na wiecu Donalda Tuska. «Kampania jest po prostu beznadziejna»” – brzmi tytuł tekstu opublikowanego na łamach serwisu Onet. Zdaniem politolog dr Anny Materskiej-Sosnowskiej „kampania jest po prostu beznadziejna”.

Niska frekwencja na wiecu Donalda Tuska

We wtorek na placu Zamkowym w Warszawie odbył się wiec Platformy Obywatelskiej w rocznicę pierwszych, częściowo wolnych wyborów z 4 czerwca 1989 roku. Frekwencja jednak nie dopisała - według szacunków Onetu przybyło około 15 tys. osób.

W trakcie trwania marszu wielu internautów zwracało na to uwagę.

"Szału nie ma z frekwencją. Spodziewałem się większego tłumu, ale mam świadomość, że pół roku ten rząd pokazuje swoje możliwości" - pisał redaktor Marcin Dobski.

Przeciwko polityce Tuska protestowali… Obywatele RP

Warto także nadmienić, że podczas wtorkowego marszu swój sprzeciw wobec polityki obecnego rządu wyraziła organizacja kojarzona głównie z zaciekłą niechęcią do Prawa i Sprawiedliwości - Obywatele RP.

Jak pisał serwis OKO.press:

Obywatele RP protestowali przy placu Zamkowym przeciwko militaryzacji granicy polsko-białoruskiej i polityce nowego rządu wobec migrantów i uchodźców.

Onet o "mizernej frekwencji" i "beznadziejnej kampanii"

W środę serwis Onet opublikował tekst zatytułowany "Mizerna frekwencja na wiecu Donalda Tuska. «Kampania jest po prostu beznadziejna»". W rozmowie z portalem politolog dr Anna Materska-Sosnowska stwierdziła, że niska frekwencja na wiecu Donalda Tuska nie powinna dziwić: - Skala mobilizacji przed rokiem była nieporównywalna, bo po raz pierwszy od ośmiu lat stawka była tak ogromna.

Zdaniem dr Materskiej-Sosnowskiej "kampania jest po prostu beznadziejna". - Inaczej tego nazwać nie mogę - dodała.

Według politolog frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego w optymistycznym wariancie może wynieść około 40 proc.

- Potężnego zrywu nie będzie. Nie tylko dlatego, że ileż Polacy mogą żyć w takim zrywie rewolucyjnym, jaki miał miejsce w październiku? Przede wszystkim jednak te wybory nie budzą takich emocji jak parlamentarne. A to błąd, bo powinny. To błąd, który kiedyś, mam nadzieję, naprawią sami politycy - oświadczyła.

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.06.2024 20:24
Źródło: Onet