Dziennikarz wykluczony z Euro 2024. Wszystko przez ten gest

Dziennikarz z Kosowa Arlind Sadiku, który sprowokował serbskich kibiców, wykonując gest dwugłowego orła, został wykluczony z Euro 2024.
Dziennikarz z Kosowa Arlinda Sadiku
Dziennikarz z Kosowa Arlinda Sadiku / fot. X

Dziennikarz z Kosowa Arlind Sadiku prowokował serbskich kibiców podczas niedzielnego meczu Serbii z Anglią. W trakcie transmisji na żywo Sadiku, znajdując się tuż obok fanów z Serbii, złożył dłonie w charakterystyczny sposób – imitował dwugłowego orła, który znajduje się na herbie Albanii.

Dziennikarz wykluczony z Euro 2024

Serbska federacja złożyła skargę do organów dyscyplinarnych UEFA w związku z prowokacją dziennikarza z Kosowa. UEFA zdecydowała się unieważnić jego akredytację dziennikarską.

„Ten czyn nigdy nie będzie czynem przestępczym”

Arlind Sadiku opublikował w mediach społecznościowych komentarz w tej sprawie. Jak stwierdził, gest, który wykonał, „nigdy nie był i nigdy nie będzie czynem przestępczym”. „Jestem dumny, że jestem Albańczykiem, i nigdy nie boję się tego wyznać, nawet jeśli cały świat się sprzeciwi” – oświadczył.

 „Nie ma znaczenia, czy zostanę wydalony, czy nie, moja kariera jest bardzo krótka. To nie strata Arlinda Sadiku ani dziennikarza, to strata państwa i narodu, jeśli będzie milczał. Dziś jestem w Hamburgu, aby kibicować drużynie narodowej z trybun i wraz z kibicami. Znowu dumnie świętuję z orłem i nikt nie będzie w stanie mnie powstrzymać aż do śmierci!” – dodał.

Jest nagranie

W sieci opublikowano nagranie, na którym widać, jak dziennikarz z Kosowa wykonuje kontrowersyjny gest na tle serbskich kibiców.

CZYTAJ TAKŻE:


 

POLECANE
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet z ostatniej chwili
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet

W markecie w Altenburgu w Turyngii 27-letni Afgańczyk zdemolował alejki z towarem. Nagranie obiegło internet – informują niemieckie media.

Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska z ostatniej chwili
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.

To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. – Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie pilne
Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie

Rakiety uderzyły w Kijów i jego przedmieścia nad ranem. W wyniku ostrzału ranna została kobieta i dziecko, wybuchły pożary, a w całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy.

Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL polityka
Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL

Rozłam w Polsce 2050 może się jeszcze pogłębić. Według rozmówców PSL nawet pięciu kolejnych posłów rozważa przejście do nowego klubu Centrum, a przyszłość części ministrów stoi pod znakiem zapytania.

REKLAMA

Dziennikarz wykluczony z Euro 2024. Wszystko przez ten gest

Dziennikarz z Kosowa Arlind Sadiku, który sprowokował serbskich kibiców, wykonując gest dwugłowego orła, został wykluczony z Euro 2024.
Dziennikarz z Kosowa Arlinda Sadiku
Dziennikarz z Kosowa Arlinda Sadiku / fot. X

Dziennikarz z Kosowa Arlind Sadiku prowokował serbskich kibiców podczas niedzielnego meczu Serbii z Anglią. W trakcie transmisji na żywo Sadiku, znajdując się tuż obok fanów z Serbii, złożył dłonie w charakterystyczny sposób – imitował dwugłowego orła, który znajduje się na herbie Albanii.

Dziennikarz wykluczony z Euro 2024

Serbska federacja złożyła skargę do organów dyscyplinarnych UEFA w związku z prowokacją dziennikarza z Kosowa. UEFA zdecydowała się unieważnić jego akredytację dziennikarską.

„Ten czyn nigdy nie będzie czynem przestępczym”

Arlind Sadiku opublikował w mediach społecznościowych komentarz w tej sprawie. Jak stwierdził, gest, który wykonał, „nigdy nie był i nigdy nie będzie czynem przestępczym”. „Jestem dumny, że jestem Albańczykiem, i nigdy nie boję się tego wyznać, nawet jeśli cały świat się sprzeciwi” – oświadczył.

 „Nie ma znaczenia, czy zostanę wydalony, czy nie, moja kariera jest bardzo krótka. To nie strata Arlinda Sadiku ani dziennikarza, to strata państwa i narodu, jeśli będzie milczał. Dziś jestem w Hamburgu, aby kibicować drużynie narodowej z trybun i wraz z kibicami. Znowu dumnie świętuję z orłem i nikt nie będzie w stanie mnie powstrzymać aż do śmierci!” – dodał.

Jest nagranie

W sieci opublikowano nagranie, na którym widać, jak dziennikarz z Kosowa wykonuje kontrowersyjny gest na tle serbskich kibiców.

CZYTAJ TAKŻE:



 

Polecane