Szukaj
Konto

Ardanowski: Tworzę nowe środowisko polityczne. Rozmowy trwają od wielu miesięcy [WIDEO]

26.06.2024 10:27
Jan Krzysztof Ardanowski
Źródło: zrzut ekranu z YouTube'a – Wawa.info
Komentarzy: 0
Jan Krzysztof Ardanowski w rozmowie z Anną Nartowską w Studiu Wawa.info przyznał, że podjął się tworzenia nowej siły politycznej.

- Rozmowy trwają już od wielu miesięcy. Różne środowiska są coraz bardziej zdeterminowane - powiedział Jan Krzysztof Ardanowski.

Nikt nie chciał podejmować ruchów przed wyborami, bo to byłoby wtedy jednoznaczne z oskarżeniem, że jest to zdrada. (…) Cykl wyborczy się zakończył. W związku z tym te środowiska chcą dalej robić to, co wydaje się logiczne i potrzebne

- zaznaczył Ardanowski.

- Uważam, że tu już nie ma co czekać. Czas biegnie szybko.

Centroprawicowa koalicja

Według byłego ministra rolnictwa, jeżeli polska centroprawica ma mieć szansę na to, żeby odzyskać władzę, musi w przyszłości powstać w jej ramach układ koalicyjny, "który wyłoni rząd, który przejmie odpowiedzialność za sprawy polskie i będzie również starał się powstrzymać czy zmienić ten kierunek, który w Europie jest w tej chwili narzucany".

Musi powstać nowa centroprawicowa formacja, która może współpracować zarówno z Prawem i Sprawiedliwością, może również z Konfederacją. Bez zagospodarowania tego elektoratu, który zniechęcił się do Prawa i Sprawiedliwości, ale w sercu, sumieniu ma myślenie właśnie centroprawicowe, zapomnijmy o tym, że uda się realnie wpływać na losy Polski, Europy

- ocenił.

- Życie pustki nie znosi, PiS realnie nie ma możliwości powrotu do władzy - stwierdził.

Mit Kaczyńskiego upadł

Zdaniem Ardanowskiego także w PiS zmieniają się nastroje. - W Prawie i Sprawiedliwości jest większa odwaga. Słyszę to po wypowiedziach posłów z klubu - wskazał polityk.

- Pewne tabu związane z prezesem Kaczyńskim również się skończyło. To przekonanie, że jest osobą nieomylną, że jest jakimś genialnym strategiem, którego nie wolno krytykować - podkreślił.

Nie tylko wieś

Zapytany, do kogo kieruje nowe ugrupowanie, odpowiedział, że choć jego częścią będą także ruchy rolnicze, to nie są one jedynym trzonem.

Do mnie dociera bardzo wiele środowisk z całej Polski, które szukają jakiegoś pomysłu na to, by mieć możliwość za trzy lata odsunąć obecną ekipę

- poinformował Ardanowski.

- Tworzenie partii klasowej to już nie ten etap - dodał.

- Nie chodzi o zbudowanie partii chłopskiej, chociaż wielu rolników również w niej będzie, bo (…) oni mówią wyraźnie, że właściwie żadna z liczących się na scenie politycznej partii nie reprezentuje interesów wsi i rolnictwa. W związku z tym domagają się, żeby taka partia powstała. (…) Ta partia musi mieć o wiele szerszą bazę - przekazał.

PiS się chwieje

Wskazując na to, co ostatecznie skłoniło go do odejścia z PiS, zaznaczył że "projekt [PiS - red.] się chwieje". - Ten projekt wydaje się, nie ma jakiejś prostej kontynuacji, dlatego trzeba szukać nowych pomysłów politycznych, które sprawią, że ludzie o myśleniu konserwatywnym, ludzie zdroworozsądkowi, uwierzą, że będą mieli swoją reprezentację i poprzez nią wpływ na sprawy polskie - podkreślił.

Rozmawiała Anna Nartowska

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.06.2024 10:27
Źródło: Wawa.info