Ardanowski: Tworzę nowe środowisko polityczne. Rozmowy trwają od wielu miesięcy [WIDEO]

- Rozmowy trwają już od wielu miesięcy. Różne środowiska są coraz bardziej zdeterminowane - powiedział Jan Krzysztof Ardanowski.
Nikt nie chciał podejmować ruchów przed wyborami, bo to byłoby wtedy jednoznaczne z oskarżeniem, że jest to zdrada. (…) Cykl wyborczy się zakończył. W związku z tym te środowiska chcą dalej robić to, co wydaje się logiczne i potrzebne
- zaznaczył Ardanowski.
- Uważam, że tu już nie ma co czekać. Czas biegnie szybko.
Centroprawicowa koalicja
Według byłego ministra rolnictwa, jeżeli polska centroprawica ma mieć szansę na to, żeby odzyskać władzę, musi w przyszłości powstać w jej ramach układ koalicyjny, "który wyłoni rząd, który przejmie odpowiedzialność za sprawy polskie i będzie również starał się powstrzymać czy zmienić ten kierunek, który w Europie jest w tej chwili narzucany".
Musi powstać nowa centroprawicowa formacja, która może współpracować zarówno z Prawem i Sprawiedliwością, może również z Konfederacją. Bez zagospodarowania tego elektoratu, który zniechęcił się do Prawa i Sprawiedliwości, ale w sercu, sumieniu ma myślenie właśnie centroprawicowe, zapomnijmy o tym, że uda się realnie wpływać na losy Polski, Europy
- ocenił.
- Życie pustki nie znosi, PiS realnie nie ma możliwości powrotu do władzy - stwierdził.
Mit Kaczyńskiego upadł
Zdaniem Ardanowskiego także w PiS zmieniają się nastroje. - W Prawie i Sprawiedliwości jest większa odwaga. Słyszę to po wypowiedziach posłów z klubu - wskazał polityk.
- Pewne tabu związane z prezesem Kaczyńskim również się skończyło. To przekonanie, że jest osobą nieomylną, że jest jakimś genialnym strategiem, którego nie wolno krytykować - podkreślił.
Nie tylko wieś
Zapytany, do kogo kieruje nowe ugrupowanie, odpowiedział, że choć jego częścią będą także ruchy rolnicze, to nie są one jedynym trzonem.
Do mnie dociera bardzo wiele środowisk z całej Polski, które szukają jakiegoś pomysłu na to, by mieć możliwość za trzy lata odsunąć obecną ekipę
- poinformował Ardanowski.
- Tworzenie partii klasowej to już nie ten etap - dodał.
- Nie chodzi o zbudowanie partii chłopskiej, chociaż wielu rolników również w niej będzie, bo (…) oni mówią wyraźnie, że właściwie żadna z liczących się na scenie politycznej partii nie reprezentuje interesów wsi i rolnictwa. W związku z tym domagają się, żeby taka partia powstała. (…) Ta partia musi mieć o wiele szerszą bazę - przekazał.
PiS się chwieje
Wskazując na to, co ostatecznie skłoniło go do odejścia z PiS, zaznaczył że "projekt [PiS - red.] się chwieje". - Ten projekt wydaje się, nie ma jakiejś prostej kontynuacji, dlatego trzeba szukać nowych pomysłów politycznych, które sprawią, że ludzie o myśleniu konserwatywnym, ludzie zdroworozsądkowi, uwierzą, że będą mieli swoją reprezentację i poprzez nią wpływ na sprawy polskie - podkreślił.
Rozmawiała Anna Nartowska
Prof. Przemysław Czarnek zdradza receptę i strategię na pokonanie Donalda Tuska i KO
Grzegorz Braun w rządzie Czarnka? Kandydat PiS na premiera odpowiada

Tagesschau: „Narracja Czarnka jest antyniemiecka”. Zaskakująca reakcja niemieckiego internauty

Ostre starcie Beaty Kempy z Radosławem Sikorskim. „Zrobiliście kobietom Afganistan”


