Śmigłowce Apache dla Polski. Jest decyzja MON

Uroczyste podpisanie umowy na dostawę Apache'y dla Sił Zbrojnych RP odbyło się we wtorek w 6. Bazie Lotniczej w Inowrocławiu, gdzie stacjonuje 1. Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych. To właśnie do tej jednostki mają trafić pierwsze śmigłowce, które docelowo mają zastąpić przestarzałe, poradzieckie Mi-24.
Śmigłowce Apache dla polskiego wojska
Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał umowę na dostawę 96 śmigłowców AH-64E Apache z pakietem logistycznym i szkoleniowym.
- Dzisiaj wykonujemy krok milowy w transformacji i wyposażeniu wojska w najnowocześniejsze śmigłowce szturmowe AH-64E Apache w najnowocześniejszej wersji - oświadczył Kosiniak-Kamysz.
Szef MON przekazał, że koszt zakupu 96 śmigłowców opiewa na ok. 10 mld dolarów.
Realizacja zapowiedzi byłego szefa MON Mariusza Błaszczaka
Zakup 96 śmigłowców szturmowych AH-64E Apache w wersji Guardian zapowiedział w 2022 r. ówczesny szef MON Mariusz Błaszczak. W ubiegłym tygodniu podpisano umowy offsetowe z koncernami Boeing i General Electric, przewidujące m.in. serwis i remontowanie niektórych części śmigłowców w polskich zakładach.
Boeing AH-64E
Produkowane przez Boeinga AH-64E Apache to podstawowe śmigłowce szturmowe używane od lat 80. XX w. przez armię amerykańską; od czasu ich wdrożenia są nieustannie modernizowane. Ich zadaniem jest przede wszystkim wsparcie wojska na ziemi - np. sił pancernych - poprzez niszczenie naziemnych celów przeciwnika za pomocą szerokiej gamy uzbrojenia, w tym działka automatycznego M230 i rakiet powietrze-ziemia Hellfire.
Jak zapowiadała Agencja Uzbrojenia, zgodnie z planem pierwsze Apache zamówione dla Sił Zbrojnych RP mają trafić w 2028 roku.
CZYTAJ TAKŻE:
Komentarze
96 śmigłowców APACHE. MON wystosował zapytanie ofertowe do USA
USA rozlokują w Polsce i w krajach bałtyckich śmigłowce szturmowe Apache
Ambasador USA nie szczędził słów krytyki Europie. Wyróżnił za to Polskę

Pilny komunikat dla posiadaczy telewizorów

Francja szykuje się na kolejne zamieszki. Zmobilizowano 70 tys. funkcjonariuszy




