Szukaj
Konto

W warszawskim zoo rozegrał się dramat

22.08.2024 15:35
Warszawskie zoo
Źródło: Wikipedia/domena publiczna
Komentarzy: 0
Warszawskie zoo za pomocą mediów społecznościowych poinformowało o dramatycznych wydarzeniach, jakie były udziałem podopiecznych ogrodu.

Warszawskie zoo, którego pełna nazwa brzmi Miejski Ogród Zoologiczny im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie, powstało 1928 r. Jest położone na warszawskiej Pradze w otoczeniu starych drzew, które zwłaszcza latem stwarzają warunki na miły rodzinny dzień na wolnym powietrzu. Atrakcji w warszawskim zoo nie brakuje, o czym przekonują się kolejne pokolenia Polaków.

CZYTAJ TAKŻE:

W warszawskim zoo rozegrał się dramat

Niedawno w mediach społecznościowych pracownicy warszawskiego ogrodu zoologicznego podzielili się radosną nowiną, która miała również swój bolesny wydźwięk.

Kochani, przed Wami Jej Wysokość… Pietruszka 😍 - piękna, mała żyrafka Rothschilda, która przyszła na świat w Warszawskim ZOO 9 lipca. Nasz "maluszek" po urodzeniu miał ok. 175 cm i ważył 49 kg 😁. 🦒 Mamą Pietruszki jest Justyna, a ojcem Karim - jedyny samiec w naszym stadzie żyraf

- napisali 8 sierpnia na Instagramie opiekunowie żyrafki.

Jak jednak dodali, po porodzie okazało się, że stawy pęcinowe tylnych nóg zwierzęcia były nienaturalnie wykrzywione. Co więcej, matka żyrafy nie podjęła jej karmienia i w ogóle ją odrzuciła. W naturalnych warunkach - jak podkreślają pracownicy zoo - zwierzę nie miałoby szans na przeżycie.

Zdecydowano o oddzieleniu córki od matki i konieczności sztucznego odchowu. Mamę zastępują zatem Pietruszce, od jej urodzenia, nasi wspaniali opiekunowie 💚. To właśnie pod ich czujnym okiem Pietruszka dorasta

- podkreślono we wpisie. Dodano też, że aż miesiąc zoo powstrzymywało się z radosnymi informacjami, bo losy żyrafy wciąż się ważyły i nie było pewne, czy uda się uratować żyrafiego noworodka. Na szczęście opiekunowie poradzili sobie znakomicie z tym zadaniem.

Dlaczego "Pietruszka"?

Opiekunowie wyjaśnili też, skąd się wzięło imię małej żyrafy. Podkreślają, że żyrafa to jedno z niewielu zwierząt, które rodzą się z tworami przypominającymi rogi, czyli z ossikonami.

Nasza żyrafka ma cudne pędzelki na ossikonach, które zaczęły przypominać opiekunom natkę pietruszki - stąd imię Pietruszka! 🥰

- napisano we wpisie.

Zapewnili też, że żyrafka miewa się dobrze, jest wesołym i życzliwym zwierzęciem. Ostatnio wiadomości uzupełnili o kolejne zdjęcia i informacje. Wynika z nich, że zwierzę rośnie jak na drożdżach, mierzy już 2 metry i świetnie dogaduje się zarówno z opiekunami, jak i ze swoim ojcem Karimem.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.08.2024 15:35
Źródło: Instagram