Szukaj
Konto

Wybory prezydenckie. Polityk z ramienia PiS deklaruje: „Jestem gotowy”

30.08.2024 12:56
Pałac Prezydencki w Warszawie
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
„Jeśli Prawo i Sprawiedliwość zdecyduje, że powinienem być kandydatem tej formacji na prezydenta, to jestem gotowy” – zadeklarował europoseł PiS Tobiasz Bocheński w piątek w Studiu PAP. Dodał, że najważniejsze dla niego jest to, aby prawica miała kandydata, który zwycięży.

Tobiasz Bocheński w piątek w Studiu PAP pytany o to, czy nadal jest gotowy kandydować na prezydenta w najbliższych wyborach odpowiedział, że jeśli byłaby taka wola Prawa i Sprawiedliwości to "tak, jestem gotowy".

Tobiasz Bocheński: "Jestem gotowy"

"Ale nie jestem taką osobą, która wchodzi drzwiami do siedziby PiS-u na ulicy Nowogrodzkiej i mówi 'ja (...) chcę, żądam'. Jestem wyrzucany drzwiami a wchodzę oknem. Tak nie jest. Nie za wszelką cenę. To jest najbardziej zaszczytny urząd w Polsce, więc staram się nie podchodzić do tego niefrasobliwie"

- powiedział.

Europoseł PiS podkreślił, że najważniejsze dla niego jest to, aby prawica miała takiego kandydata, niezależnie od tego, kto nim będzie, który wygra.

Pytany, czy czuje się "okazały", co jest nawiązaniem do wymienionych przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego cech, które powinien mieć kandydat na prezydenta (młody, wysoki, okazały, przystojny) odpowiedział: "Okazały to jest na pewno Shaquille O'Neal, ja mam tylko 192 cm (wzrostu)". Na pytanie o resztę cech wyglądu powiedział, że trudno aby sam siebie oceniał.

CZYTAJ TAKŻE:

Długa lista kandydatów

W Prawie i Sprawiedliwości od dłuższego czasu trwa proces wyłaniania kandydata ugrupowania, który zawalczy o najważniejszy urząd w kraju w przyszłorocznych wyborach. Jak wynika z informacji PAP, największe szanse na nominacje mają: Tobiasz Bocheński, Zbigniew Bogucki i Karol Nawrocki.

Wybory prezydenckie odbędą się na wiosnę, Andrzej Duda kończy urzędowanie w sierpniu 2025 r.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.08.2024 12:56
Źródło: PAP