Były dziennikarz TVN zatrzymany. Jego żona zabrała głos

Były dziennikarz TVN i RMF FM zatrzymany
25 sierpnia decyzją Sądu Rejonowego w Zabrzu tymczasowo aresztowany został Jacek B. - wielokrotnie nagradzany były dziennikarz śledczy TVN. Zatrzymano go dwa dni wcześniej w jego domu w Tychach bez użycia siły fizycznej, po czym wyprowadzono w kajdankach. Sprawa ma związek z wymuszeniem dokonanym 12 sierpnia na biznesmenie z Zabrza, którego w biały dzień przed galerią handlową M1 zmuszono przy użyciu noża i przedmiotu przypominającego broń do przelania na wskazane konto kwoty 1 mln złotych.
Informację, że były dziennikarz został zatrzymany, potwierdził serwis polsatnews.pl.
- CZYTAJ WIĘCEJ: Były dziennikarz TVN zatrzymany
Żona zabrała głos
Jak informuje "Wprost", do sprawy odniosła się żona zatrzymanego, która wystosowała krótkie oświadczenie. "Mój mąż został aresztowany w związku z niezwykle poważnymi zarzutami. Ze względu na dobro naszego dziecka nie będę w tej sprawie publicznie zabierać głosu" - przekazała.
Kobieta dodała, że w "tej szokującej dla niej sytuacji musi skupić się na tym, aby chronić swoją córkę Magdę oraz resztę rodziny". "Proszę, uszanujcie moją decyzję. Nawet bez medialnej burzy to dla nas piekło" - zaapelowała.
CZYTAJ TAKŻE:
Drogie paliwa, brak nawozów i inercja rządu. Ardanowski: Rolnicy przeżywają dramat
Wysłannik Trumpa: Mamy jeszcze 800 więźniów do uwolnienia na Białorusi

Rząd obniży VAT i akcyzę na paliwa. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
Decyzja Tuska ws. Mercosur. Ardanowski: „Możemy się domyślać, o czyje interesy chodzi”



