Szukaj
Konto

Taką kwotę wpłacili sympatycy PiS. Są nowe dane

04.09.2024 18:26
Szef PiS Jarosław Kaczyński
Źródło: fot. PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
– Zebraliśmy ponad 4 mln zł przekazane PiS przez darczyńców. Teraz czekamy, aż Ministerstwo Finansów przekaże nam bezsporną część dotacji, czyli 27 mln 800 tys. zł – przekazał skarbnik PiS Henryk Kowalczyk.

Jaką kwotę zebrał PiS?

Henryk Kowalczyk zapytany przez PAP, ile pieniędzy udało się już zebrać od darczyńców, odpowiedział, że jest to ponad 4 mln zł.

Na uchwałę PKW o odrzuceniu sprawozdania finansowego przysługuje skarga do Sądu Najwyższego. Kowalczyk pytany, kiedy PiS zamierza złożyć skargę, odpowiedział, że "jest ona w końcowej fazie przygotowywania i w tym tygodniu powinna zostać złożona".

Teraz czekamy tak naprawdę tylko na przelew ze strony ministra finansów części bezspornej naszej dotacji, czyli 27 mln 800 tys. zł. PKW wysłała w piątek do ministra finansów pismo w tej sprawie i do tej pory, nie wiedzieć czemu, nie dostaliśmy przelewu

- wyjaśnił. Zdaniem Kowalczyka "kwota ta powinna zostać wypłacona niezależnie od możliwości złożenia skargi do SN".

- PKW wyraźnie wskazuje (w piśmie do MF), żeby wypłacić kwotę, która jest bezsporna, czyli 27 mln 800 tys. zł - dodał.

Decyzja PKW ws. sprawozdania PiS

Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła w czwartek sprawozdanie finansowe komitetu PiS z wyborów parlamentarnych 2023 roku i zarzuciła nieprawidłowości w finansowaniu kampanii przez PiS na kwotę 3,6 miliona zł. Dotacja PiS będzie pomniejszona o 10 mln zł. Partia może też zostać pozbawiona subwencji na 3 lata.

PiS apeluje do sympatyków

Po decyzji PKW partia zwróciła się do swoich wyborców po pomoc i uruchomiła wpłaty darowizn.

"Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy twojej pomocy. Tylko dzięki twojej pomocy będziemy mogli dalej walczyć o Polskę godną, suwerenną i praworządną. Wesprzyj nasze działania" - napisano w czwartek na oficjalnym profilu PiS w mediach społecznościowych.

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.09.2024 18:26
Źródło: PAP