Przeprowadzono sondę wśród sędziów i prokuratorów. Totalna porażka Iustitii i Adama Bodnara

Prawnicy obecni w mediach społecznościowych publikują fragmenty sondy, która miała być przeprowadzona pośród sędziów i prokuratorów zgromadzonych na wczorajszej konferencji Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" - "Oddając głos sędziom i prokuratorom. Postulaty środowiska sędziowskiego i prokuratorskiego co do przyszłego kształtu ustroju wymiaru sprawiedliwości oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej”. Wyniki sondy trudno zinterpretować inaczej niż jako totalną porażkę "nadzwyczajnej kasty".
Sędzia
Sędzia / Screen z kanału YouTube

- Totalna porażka Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia", Stowarzyszenia Sędziów "Themis" i Adama Bodnara. Nawet osoby zgromadzone na wczorajszej Konferencji zorganizowanej przez "Iustitię" w 67% stwierdziły, że awanse sędziowskie po 2018 są ważne!

- komentuje sędzia Kamila Borszowska-Moszowska publikując fragment sondy "Iustitii" z zagadnieniem: "Uważam, że awanse sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa są ważne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 67 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak", 26  uczestników "raczej tak (w poszczególnych przypadkach możliwa jest weryfikacja)", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 3 uczestników - "raczej nie" i 18 uczestników - "zdecydowanie nie (np. postępowanie nominacyjne należy powtórzyć przed nową KRS)".

 

"Odklejone od realiów grupy bojowników"

- Odklejone od realiów grupy bojowników o "praworządność" zapytały uczestników konferencji - prawników- co zrobić z orzeczeniami sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa? Wyniki musiały stanowić zaskoczenie! Wydaje im się, że stoją ponad Rządem RP, a Premier ma słuchać tylko ich obłąkanych postulatów i realizować. Brak pokory, brak szacunku do prawa...

Zobaczymy!

- komentuje przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka publikując fragment sondy z zagadnieniem: "Uważam, że orzeczenia wydane przez sędziów nominowanych z rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa powinny być uznane za legalne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 120 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak (np. "są legalne")", 16 uczestników "raczej tak (np. "należy je zalegalizować")", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 6 uczestników - "raczej nie" (np. "można ustanowić tryb unieważnienia") i 1 uczestnik - "zdecydowanie nie (np. "są nieważne")".

 

"Porażka na całej linii"

- Uwaga‼️ Oto wyniki ankiety Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" przygotowanej dla sędziów i innych uczestników wczorajszej konferencji w Łodzi. Porażka na całej linii w mateczniku "obrońców praworządności"

- komentuje oficjalny profil stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski", publikując szereg screenów z wynikami sondy, które wskazują na porażkę narracji najbardziej radykalnych grup prawników w zakresie losowego przydziału sędziów do referatów, kandydowania tzw. "neosędziów" do ew. "nowej KRS", czy tzw. "jednolitego statusu sędziego sądu powszechnego". - Widać, że sędziowie nie popierają pomysłów ekstremistów z "Iustitii" i "Themis". Sędziowie w zdecydowanej większości nie kwestionują nominacji innych sędziów, chcą utrzymania SLPS (System Losowego Przydziału Spraw - przyp. red.), duża część opowiada się za jednolitym statusem sędziego, co postulują też "Sędziowie RP" - skomentował wpis "Sędziów RP" sędzia Adam Jaworski

 

"Nie zadbali o właściwy skład uczestników"

- Jednolity status sędziego sądu powszechnego był w projekcie Zbigniewa Ziobry z 2022. Wiem bo pracowałam nad nim pro publico bono w 3 osobowej grupce. Oznacza że Prezydent raz powołuje na stanowisko sędziowskie w sądach powszechnych. Zmiana miejsca służbowego sędziego następuje na jego wniosek (oczywiście muszą być miejsca). Jednym słowem nie ma awansów. Oczywiście są odrębne powołania do WSA NSA i SN.

Jednym słowem nie zadbali o właściwy skład uczestników. I wyniki nie są zgodne z oczekiwaniami organizatorów.

Spłaszczenie i jednolity status to postulaty które konsekwentnie głoszę.

- komentuje dla Tysol.pl przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.

 

Jedyny sukces Iustitii

- Iustitia osiągnęła sukces jedynie w zakresie wyboru prezesów sądu, tu zdecydowana większość opowiedziała się przeciwko temu, aby prezesów wskazywał minister.

Jednolity status oznacza, że nie byłoby już rozróżnienie między sędziami rejonowymi, okręgowymi i apelacyjnymi. Wszyscy byliby sędziami sądów powszechnych. Oznacza to w praktyce tyle, że aby przejść do sądu wyższego rzędu nie potrzebny byłby nowy konkurs przed KRS. Odpadłby również ten wyścig szczurów,  a tak nadal jest. Uposażenie sędziego byłoby bardziej sprawiedliwe, bo znalezienie się w wyższej stawce awansowej zależałoby od stażu pracy. Teraz jest tak, że sędzia rejonowy może się maksymalnie znaleźć w 5 stawce awansowej, a w sumie jest ich 9, nie ma więc szansy, aby zarabiać tyle, co sędzią apelacyjny, nawet jeżeli ma dłuższy czas pracy.

Co do wyborów do KRS, okazało się, że część sędziów uważa, wbrew temu, co głosi Iustitia, że obecny system wyboru wcale nie jest taki zły. Tu głosy rozłożyły się niemal po równo. Zdecydowana większość też opowiedziała się za tym, aby "neosedziowie" mogli być wybrani do KRS, to jest zdecydowana porażka Iustitii.

Głosy dotyczące spłaszczenia to również porażka, gdyż tu także rozkładają się one po połowie, a Iustitia spłaszczenia raczej nie chce popierać.

Co do systemu losowania, to większość uznała że jest to system dobry, bo sprawiedliwie rozkłada pracę. System też zresztą usunął jedną z większych patologii w sądownictwie, kiedy to młody sędzią przychodząc do sądu otrzymywał tzw. zrzut spraw od swoich kolegów, spraw starych, trudnych, rozgrzebanych, etc. Teraz sprawa po prostu przykleja się do sędziego a sędzią leń nie może się jej ot tak pozbyć.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Jarosław Dudzicz.

 

"Kompromitacja"

- Wyniki oznaczają całkowitą kompromitację pomysłów MS, Themis i IS zarówno co do postulatu natychmiastowej likwidacji KRS, gdyż większość ankietowanych opowiedziała się za dokończeniem kadencji przez obecną KRS jak i też postulatu weryfikacji statusu sędziów powołanych po 2018 roku. W tym zakresie znakomita większość biorących udział w ankiecie sędziów i prokuratorów wybrała 1 opcję tj stwierdziła, że osoby te są legalnymi sędziami. Przedstawiciele MS zrejterowali bo mimo zapowiedzi na konferencję nie przybyli Bodnar, Korneluk i Czeszkiewicz.  Ministerstwo przysłało drugi garnitur sędziów - urzędników w tym niejakiego Konopkę, który obraził sędziów biorących udział w konferencji nazywając ich neosędziami. Inny z panelistów sędzia w stanie spoczynku niejaki Tylewicz wyraził pogląd, że udział w konkursie przed KRS dowodzi, że kandydat nie posiada przymiotu nieskazitelnego charakteru

Byłem i słyszałem na własne uszy.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Przemysław Radzik Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

 

Bodnar zapowiada represje wobec sędziów

Współpracujący z najbardziej radykalnymi grupami sędziowskich aktywistów minister sprawiedliwości Adam Bodnar ogłosił we wrześniu "projekt reformy sądownictwa", który sprowadza się głównie do realizacji postulatu represji wobec sędziów powołanych przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. Planowane przez rząd regulacje w wymiarze sprawiedliwości wymierzone są w dwie grupy sędziów.

Pierwsza z nich, określona  –  jak podkreśla prezes Sądu Najwyższego Manowska – na podstawie nieznanych kryteriów, to sędziowie, którzy „brali udział w budowie porządku niedemokratycznego w Polsce”.

Druga grupa represjonowanych sędziów to ci, którzy zostali powołani lub awansowani na wyższe stanowiska sędziowskie po roku 2018. Tych minister sprawiedliwości Adam Bodnar uznaje za osoby, które „dostały ten awans tylko dlatego, że miały nieprzepartą wolę awansowania w strukturze sądownictwa”. Sędziowie z tej grupy mogą, zdaniem Bodnara, uniknąć odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli złożą „samokrytykę”, a swoją dotychczasową karierę zawodową uznają za „błąd życiowy”.

Jak podkreśla prezes Manowska, jeśli nie zdecydują się na ten krok, spotkają ich represje, prowadzone przez specjalny organ kolegialnego rzecznika dyscyplinarnego pod nazwą „Konsylium Dyscyplinarne”, które miałoby oceniać sędziów uznanych przez władze za „podejrzanych”.


 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

Przeprowadzono sondę wśród sędziów i prokuratorów. Totalna porażka Iustitii i Adama Bodnara

Prawnicy obecni w mediach społecznościowych publikują fragmenty sondy, która miała być przeprowadzona pośród sędziów i prokuratorów zgromadzonych na wczorajszej konferencji Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" - "Oddając głos sędziom i prokuratorom. Postulaty środowiska sędziowskiego i prokuratorskiego co do przyszłego kształtu ustroju wymiaru sprawiedliwości oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej”. Wyniki sondy trudno zinterpretować inaczej niż jako totalną porażkę "nadzwyczajnej kasty".
Sędzia
Sędzia / Screen z kanału YouTube

- Totalna porażka Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia", Stowarzyszenia Sędziów "Themis" i Adama Bodnara. Nawet osoby zgromadzone na wczorajszej Konferencji zorganizowanej przez "Iustitię" w 67% stwierdziły, że awanse sędziowskie po 2018 są ważne!

- komentuje sędzia Kamila Borszowska-Moszowska publikując fragment sondy "Iustitii" z zagadnieniem: "Uważam, że awanse sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa są ważne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 67 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak", 26  uczestników "raczej tak (w poszczególnych przypadkach możliwa jest weryfikacja)", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 3 uczestników - "raczej nie" i 18 uczestników - "zdecydowanie nie (np. postępowanie nominacyjne należy powtórzyć przed nową KRS)".

 

"Odklejone od realiów grupy bojowników"

- Odklejone od realiów grupy bojowników o "praworządność" zapytały uczestników konferencji - prawników- co zrobić z orzeczeniami sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa? Wyniki musiały stanowić zaskoczenie! Wydaje im się, że stoją ponad Rządem RP, a Premier ma słuchać tylko ich obłąkanych postulatów i realizować. Brak pokory, brak szacunku do prawa...

Zobaczymy!

- komentuje przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka publikując fragment sondy z zagadnieniem: "Uważam, że orzeczenia wydane przez sędziów nominowanych z rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa powinny być uznane za legalne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 120 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak (np. "są legalne")", 16 uczestników "raczej tak (np. "należy je zalegalizować")", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 6 uczestników - "raczej nie" (np. "można ustanowić tryb unieważnienia") i 1 uczestnik - "zdecydowanie nie (np. "są nieważne")".

 

"Porażka na całej linii"

- Uwaga‼️ Oto wyniki ankiety Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" przygotowanej dla sędziów i innych uczestników wczorajszej konferencji w Łodzi. Porażka na całej linii w mateczniku "obrońców praworządności"

- komentuje oficjalny profil stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski", publikując szereg screenów z wynikami sondy, które wskazują na porażkę narracji najbardziej radykalnych grup prawników w zakresie losowego przydziału sędziów do referatów, kandydowania tzw. "neosędziów" do ew. "nowej KRS", czy tzw. "jednolitego statusu sędziego sądu powszechnego". - Widać, że sędziowie nie popierają pomysłów ekstremistów z "Iustitii" i "Themis". Sędziowie w zdecydowanej większości nie kwestionują nominacji innych sędziów, chcą utrzymania SLPS (System Losowego Przydziału Spraw - przyp. red.), duża część opowiada się za jednolitym statusem sędziego, co postulują też "Sędziowie RP" - skomentował wpis "Sędziów RP" sędzia Adam Jaworski

 

"Nie zadbali o właściwy skład uczestników"

- Jednolity status sędziego sądu powszechnego był w projekcie Zbigniewa Ziobry z 2022. Wiem bo pracowałam nad nim pro publico bono w 3 osobowej grupce. Oznacza że Prezydent raz powołuje na stanowisko sędziowskie w sądach powszechnych. Zmiana miejsca służbowego sędziego następuje na jego wniosek (oczywiście muszą być miejsca). Jednym słowem nie ma awansów. Oczywiście są odrębne powołania do WSA NSA i SN.

Jednym słowem nie zadbali o właściwy skład uczestników. I wyniki nie są zgodne z oczekiwaniami organizatorów.

Spłaszczenie i jednolity status to postulaty które konsekwentnie głoszę.

- komentuje dla Tysol.pl przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.

 

Jedyny sukces Iustitii

- Iustitia osiągnęła sukces jedynie w zakresie wyboru prezesów sądu, tu zdecydowana większość opowiedziała się przeciwko temu, aby prezesów wskazywał minister.

Jednolity status oznacza, że nie byłoby już rozróżnienie między sędziami rejonowymi, okręgowymi i apelacyjnymi. Wszyscy byliby sędziami sądów powszechnych. Oznacza to w praktyce tyle, że aby przejść do sądu wyższego rzędu nie potrzebny byłby nowy konkurs przed KRS. Odpadłby również ten wyścig szczurów,  a tak nadal jest. Uposażenie sędziego byłoby bardziej sprawiedliwe, bo znalezienie się w wyższej stawce awansowej zależałoby od stażu pracy. Teraz jest tak, że sędzia rejonowy może się maksymalnie znaleźć w 5 stawce awansowej, a w sumie jest ich 9, nie ma więc szansy, aby zarabiać tyle, co sędzią apelacyjny, nawet jeżeli ma dłuższy czas pracy.

Co do wyborów do KRS, okazało się, że część sędziów uważa, wbrew temu, co głosi Iustitia, że obecny system wyboru wcale nie jest taki zły. Tu głosy rozłożyły się niemal po równo. Zdecydowana większość też opowiedziała się za tym, aby "neosedziowie" mogli być wybrani do KRS, to jest zdecydowana porażka Iustitii.

Głosy dotyczące spłaszczenia to również porażka, gdyż tu także rozkładają się one po połowie, a Iustitia spłaszczenia raczej nie chce popierać.

Co do systemu losowania, to większość uznała że jest to system dobry, bo sprawiedliwie rozkłada pracę. System też zresztą usunął jedną z większych patologii w sądownictwie, kiedy to młody sędzią przychodząc do sądu otrzymywał tzw. zrzut spraw od swoich kolegów, spraw starych, trudnych, rozgrzebanych, etc. Teraz sprawa po prostu przykleja się do sędziego a sędzią leń nie może się jej ot tak pozbyć.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Jarosław Dudzicz.

 

"Kompromitacja"

- Wyniki oznaczają całkowitą kompromitację pomysłów MS, Themis i IS zarówno co do postulatu natychmiastowej likwidacji KRS, gdyż większość ankietowanych opowiedziała się za dokończeniem kadencji przez obecną KRS jak i też postulatu weryfikacji statusu sędziów powołanych po 2018 roku. W tym zakresie znakomita większość biorących udział w ankiecie sędziów i prokuratorów wybrała 1 opcję tj stwierdziła, że osoby te są legalnymi sędziami. Przedstawiciele MS zrejterowali bo mimo zapowiedzi na konferencję nie przybyli Bodnar, Korneluk i Czeszkiewicz.  Ministerstwo przysłało drugi garnitur sędziów - urzędników w tym niejakiego Konopkę, który obraził sędziów biorących udział w konferencji nazywając ich neosędziami. Inny z panelistów sędzia w stanie spoczynku niejaki Tylewicz wyraził pogląd, że udział w konkursie przed KRS dowodzi, że kandydat nie posiada przymiotu nieskazitelnego charakteru

Byłem i słyszałem na własne uszy.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Przemysław Radzik Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

 

Bodnar zapowiada represje wobec sędziów

Współpracujący z najbardziej radykalnymi grupami sędziowskich aktywistów minister sprawiedliwości Adam Bodnar ogłosił we wrześniu "projekt reformy sądownictwa", który sprowadza się głównie do realizacji postulatu represji wobec sędziów powołanych przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. Planowane przez rząd regulacje w wymiarze sprawiedliwości wymierzone są w dwie grupy sędziów.

Pierwsza z nich, określona  –  jak podkreśla prezes Sądu Najwyższego Manowska – na podstawie nieznanych kryteriów, to sędziowie, którzy „brali udział w budowie porządku niedemokratycznego w Polsce”.

Druga grupa represjonowanych sędziów to ci, którzy zostali powołani lub awansowani na wyższe stanowiska sędziowskie po roku 2018. Tych minister sprawiedliwości Adam Bodnar uznaje za osoby, które „dostały ten awans tylko dlatego, że miały nieprzepartą wolę awansowania w strukturze sądownictwa”. Sędziowie z tej grupy mogą, zdaniem Bodnara, uniknąć odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli złożą „samokrytykę”, a swoją dotychczasową karierę zawodową uznają za „błąd życiowy”.

Jak podkreśla prezes Manowska, jeśli nie zdecydują się na ten krok, spotkają ich represje, prowadzone przez specjalny organ kolegialnego rzecznika dyscyplinarnego pod nazwą „Konsylium Dyscyplinarne”, które miałoby oceniać sędziów uznanych przez władze za „podejrzanych”.



 

Polecane