Szukaj
Konto

Bruksela: Współpracownicy Manfreda Webera na celowniku prokuratury. Śledztwo ws. oszustw i korupcji

31.10.2024 15:01
Manfred Weber
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European People's Party
Komentarzy: 0
Jak donosi serwis Politico, najwyżsi prokuratorzy Unii Europejskiej badają oskarżenia o oszustwa i korupcję, a także niewłaściwe wykorzystanie funduszy UE związanych z kampanią wyborczą do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. Manfreda Webera, jednego z najbardziej wpływowych polityków w Brukseli i lidera największej grupy w Parlamencie – Europejskiej Partii Ludowej (EPL).

Dochodzenie prokuratury ws. Webera

Dochodzenie jest prowadzone przez Prokuraturę Europejską (EPPO), której zadaniem jest wykorzenienie przestępczych nadużyć związanych z pieniędzmi UE.

Politico wskazuje, że belgijska policja prowadzi dochodzenie w sprawie trzech osób, w tym dwóch wysokich rangą, związanych z kampanią Webera w 2019 r.

Dochodzenie koncentruje się na tym, czy trzy osoby otrzymały płatności zarówno od partii EPP - ogólnoeuropejskiej organizacji parasolowej konserwatywnych partii krajowych - jak i grupy EPP, reprezentacji partii w Parlamencie Europejskim. Pieniądze dla grup parlamentarnych, które są finansowane przez podatników, nie powinny być wydawane na kampanie polityczne

- podkreśla serwis. W publikacji przekazano, że redaktorzy widzieli dokumenty belgijskiej policji, które wzywają świadków do omówienia zarzutów karnych, w tym "fałszerstwa dokumentu publicznego", "fałszowania dokumentów publicznych przez urzędnika państwowego podczas wykonywania obowiązków", "naruszenia zaufania", "oszustwa" i "korupcji publicznej".

Czytaj również: PiS zapowiada wotum nieufności wobec minister zdrowia

EPL zabiera głos

O sprawę zapytano grupę EPL. Ta w komunikacie prasowym zaprzeczyła wiedzy o dochodzeniu brukselskiej prokuratury i policji.

Ani EPPO, ani władze belgijskie, ani żaden inny organ ścigania nie zwrócił się do nas w sprawie jakiegokolwiek dochodzenia. Grupa EPL narzuca rygorystyczne standardy w realizacji swojego budżetu i dobrowolnie poddaje się kontroli w celu zapewnienia zgodności"

- głosi oświadczenie grupy.

Na ten moment w sprawie nikt nie został formalnie oskarżony. Zapytany o tę sprawę rzecznik belgijskiej prokuratury odmówił komentarza.

Czytaj również: Prezes IPN Karol Nawrocki: Stwórzmy wspólnie cyfrowy pomnik pamięci o ofiarach II wojny światowej

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.10.2024 15:01
Źródło: politico.eu