Czy Polska będzie płacić migrantom? Są nowe decyzje

W ubiegłym tygodniu szef MSWiA Tomasz Siemoniak zapytany na antenie Radia ZET o to, czy Polska powinna przekazywać pieniądze odsyłanym imigrantom, stwierdził, że jego zdaniem takie rozwiązanie byłoby opłacalne z perspektywy Polski.
imigranci - zdjęcie ilustracyjne
imigranci - zdjęcie ilustracyjne / Gareth Fuller PAP/PA

Szef MSWiA zauważył też, że "to pytanie, czy bardziej opłaca się utrzymywać imigranta, który miałby pozostawać w ośrodku, czy opłaca się dać mu pieniądze, żeby wyjechał i już nie wracał, często padało już w wielu krajach". Rozwiązanie, które pierwotnie zaproponowano, jest stosowane np. w Wielkiej Brytanii, której rząd oferuje 3 tys. funtów, na Litwie, gdzie podatnicy płacą na reintegrację tysiąc euro na migranta, czy w Szwecji – 10 tys. koron. 

Minister Siemoniak podkreślił, że Polacy nie mają świadomości kosztów związanych z utrzymaniem imigrantów.

Państwo powinno dawać sobie różne narzędzia, z których może korzystać i może nie korzystać

– powiedział wówczas Siemoniak, a jego słowa wywołały w mediach burzę.

Zmiana planów

Jednak już wczoraj Maciej Duszczyk, wiceszef MSWiA, poinformował na platformie X, że nie będzie pieniędzy dla nielegalnych migrantów za powrót do swojego kraju pochodzenia. Ministerstwo wystąpiło o wykreślenie tego zapisu.

Zgodnie z zapowiedzią, MSWiA wystąpiło dziś rano o wykreślenie zapisu o możliwości płacenia cudzoziemcom za ich reintegrację po powrocie do państw pochodzenia. Zmiana wpisu w rejestrze prac rządu ma być opublikowana niezwłocznie

 – można przeczytać we wpisie.

Do tej informacji odnieśli się wczoraj goście programu "Debata polityczna" w studiu Polsatu. Waldemar Sługocki z PO zgodził się z wycofaniem tego zapisu i stwierdził, że nie ma nic złego w zmianie decyzji, szczególnie jeśli chodzi o nietrafione pomysły.

Dariusz Stefaniuk z PiS zgodził się, że "pomysł był bardzo głupi" i większość Polaków była nastawiona krytycznie do takiego rozwiązania.

Sama propozycja, sam pomysł wywołał bardzo duże kontrowersje. Szczególnie w momencie takich kryzysów jak powódź (…). Rząd, który proponował płacenie migrantom za relokację i powrót do ich kraju, wzbudził olbrzymią falę krytyki

– powiedział poseł PiS.

Czy Polska będzie płacić migrantom? Są nowe decyzje

Paweł Śliz, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Polska 2050, zgodził się z pozostałymi gośćmi programu i stwierdził, że decyzja o wycofaniu się z zapisu jest słuszna

Nie powiedziałbym, że to był głupi pomysł, a raczej nietrafiony. W mojej ocenie to dobrze, że ten zapis będzie wycofany. Uważam, że powinniśmy inaczej radzić sobie z problemem migracyjnym

– powiedział Paweł Śliz z Polski 2050.

 

Zgodnie z założeniami projektu nowelizacji ustawy o cudzoziemcach miał zostać wprowadzony zapis o wypłacie pieniędzy dla migrantów wracających do państwa pochodzenia. Dodatkowe fundusze był przewidziane na "reintegrację".

 

 

 

 

 

 


 


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Czy Polska będzie płacić migrantom? Są nowe decyzje

W ubiegłym tygodniu szef MSWiA Tomasz Siemoniak zapytany na antenie Radia ZET o to, czy Polska powinna przekazywać pieniądze odsyłanym imigrantom, stwierdził, że jego zdaniem takie rozwiązanie byłoby opłacalne z perspektywy Polski.
imigranci - zdjęcie ilustracyjne
imigranci - zdjęcie ilustracyjne / Gareth Fuller PAP/PA

Szef MSWiA zauważył też, że "to pytanie, czy bardziej opłaca się utrzymywać imigranta, który miałby pozostawać w ośrodku, czy opłaca się dać mu pieniądze, żeby wyjechał i już nie wracał, często padało już w wielu krajach". Rozwiązanie, które pierwotnie zaproponowano, jest stosowane np. w Wielkiej Brytanii, której rząd oferuje 3 tys. funtów, na Litwie, gdzie podatnicy płacą na reintegrację tysiąc euro na migranta, czy w Szwecji – 10 tys. koron. 

Minister Siemoniak podkreślił, że Polacy nie mają świadomości kosztów związanych z utrzymaniem imigrantów.

Państwo powinno dawać sobie różne narzędzia, z których może korzystać i może nie korzystać

– powiedział wówczas Siemoniak, a jego słowa wywołały w mediach burzę.

Zmiana planów

Jednak już wczoraj Maciej Duszczyk, wiceszef MSWiA, poinformował na platformie X, że nie będzie pieniędzy dla nielegalnych migrantów za powrót do swojego kraju pochodzenia. Ministerstwo wystąpiło o wykreślenie tego zapisu.

Zgodnie z zapowiedzią, MSWiA wystąpiło dziś rano o wykreślenie zapisu o możliwości płacenia cudzoziemcom za ich reintegrację po powrocie do państw pochodzenia. Zmiana wpisu w rejestrze prac rządu ma być opublikowana niezwłocznie

 – można przeczytać we wpisie.

Do tej informacji odnieśli się wczoraj goście programu "Debata polityczna" w studiu Polsatu. Waldemar Sługocki z PO zgodził się z wycofaniem tego zapisu i stwierdził, że nie ma nic złego w zmianie decyzji, szczególnie jeśli chodzi o nietrafione pomysły.

Dariusz Stefaniuk z PiS zgodził się, że "pomysł był bardzo głupi" i większość Polaków była nastawiona krytycznie do takiego rozwiązania.

Sama propozycja, sam pomysł wywołał bardzo duże kontrowersje. Szczególnie w momencie takich kryzysów jak powódź (…). Rząd, który proponował płacenie migrantom za relokację i powrót do ich kraju, wzbudził olbrzymią falę krytyki

– powiedział poseł PiS.

Czy Polska będzie płacić migrantom? Są nowe decyzje

Paweł Śliz, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Polska 2050, zgodził się z pozostałymi gośćmi programu i stwierdził, że decyzja o wycofaniu się z zapisu jest słuszna

Nie powiedziałbym, że to był głupi pomysł, a raczej nietrafiony. W mojej ocenie to dobrze, że ten zapis będzie wycofany. Uważam, że powinniśmy inaczej radzić sobie z problemem migracyjnym

– powiedział Paweł Śliz z Polski 2050.

 

Zgodnie z założeniami projektu nowelizacji ustawy o cudzoziemcach miał zostać wprowadzony zapis o wypłacie pieniędzy dla migrantów wracających do państwa pochodzenia. Dodatkowe fundusze był przewidziane na "reintegrację".

 

 

 

 

 

 


 



 

Polecane