Nie żyje twórca kultowych komedii

Nie żyje Jim Abrahams
Jim Abrahams urodził się 10 maja 1944 roku w Shorewood, w stanie Wisconsin. W latach 70. nawiązał współpracę z braćmi Jerrym i Davidem Zuckerami, swoimi przyjaciółmi z dzieciństwa. Razem stworzyli trio, które szybko zdobyło popularność w Hollywood. Ich pierwszym wspólnym projektem był scenariusz do filmu "Kino z Kentucky Fried Theater" (1977) w reżyserii Johna Landisa, który pomimo niskiego budżetu okazał się sukcesem, zarabiając 20 milionów dolarów.
- Kto jest prokuratorem krajowym? Jest stanowisko Sądu Najwyższego
- Niepokojący komunikat Pałacu Buckingham. Chodzi o księżną Kate
Zawdzięczamy mu kultowe komedie
Szczyt kariery amerykańskiego tercetu przypadł na lata 80., kiedy Abrahams i Zuckerowie stworzyli takie klasyki, jak "Czy leci z nami pilot?" (1980), nominowany do nagrody BAFTA za najlepszy scenariusz, oraz kultową serię "Naga broń". Filmy te do dziś uchodzą za jedne z najlepszych parodii w historii kina.
Po rozstaniu z braćmi Zucker Abrahams kontynuował swoją karierę jako samodzielny reżyser i scenarzysta. Największym sukcesem okazały się dwie części filmu "Hot Shots!" (1991, 1994) oraz "Top Gun". W Polsce Jim Abrahams znany jest także z filmu "Top Secret!" (1984), w którym zagrał m.in. Val Kilmer.
- "Rezygnuję". Złe wieści dla fanów Julii Szeremety
- Zapadł wyrok w sprawie Janusza Palikota
- Pałac Buckingham. Pilne doniesienia w sprawie księżnej Kate
- Jest znana data powrotu Zbigniewa Ziobry do polityki
- Włamał się do 1000 domów - w ten sposób walczył ze stresem
Jim Abrahams, writer and director of slapstick classics such as Airplane!, Hot Shots!, and The Naked Gun, has sadly passed away.
— Rotten Tomatoes (@RottenTomatoes) November 26, 2024
Rest in peace. pic.twitter.com/wLB9VnUNee
Komentarze
Historie Z Podwórek. Michał Grosiak O Radomskim Czerwcu 1976

Nie żyje ks. prof. Andrzej Szostek MIC - były rektor KUL i uczeń JP2

“Szkoda kuli na takich jak ty”. 15. rocznica śmierci kard. Kazimierza Świątka

Nie żyje prezes Towarzystwa Przyjaciół Jana Pawła II

Tak rodzi się nowy król horroru. Recenzja filmu "Obsesja"
