Szukaj
Konto

Afera wokół Hołowni. Jest oświadczenie Kosiniaka-Kamysza

28.11.2024 15:28
Afera wokół Hołowni. Jest oświadczenie Kosiniaka-Kamysza
Źródło: Tysol
Komentarzy: 0
Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos ws. afery wokół Szymona Hołowni. Marszałek Sejmu i kandydat na prezydenta zdaniem "Newsweeka" studiował na Collegium Humanum.

"Nie chodził na zajęcia, a oceny wpisywał rektor"

W środę wieczorem tygodnik "Newsweek" poinformował, że lider Polski 2050, marszałek Sejmu Szymon Hołownia studiował na Collegium Humanum. Wcześniej informacje przekazał również dziennikarz śledczy Piotr Krysiak na swoim kanale na YouTubie.

O tym, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia był studentem Collegium Humanum mówią wszyscy byli pracownicy tej prywatnej, warszawskiej uczelni. Widzieli jego nazwisko na liście studentów, widzieli jego podpis pod immatrykulacją, czyli przyrzeczeniem studenckim. Słyszeli też, jak słynnym studentem, wtedy byłym kandydatem na prezydenta i liderem powstającego ruchu Polska 2050, chwalił się ówczesny rektor Collegium Humanum, który otrzymał już blisko 100 zarzutów, w tym m.in. fałszowania dyplomów na masową skalę i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Paweł Cz. lubił powtarzać: mam Hołownię na liście

- przekazał "Newsweek". Redakcja przekazała także, iż Szymon Hołownia "nie chodził na zajęcia, a oceny wpisywał rektor".

Oświadczenie Hołowni

W rozmowie z dziennikarzami Szymon Hołownia oświadczył, że "bardzo jasno, stanowczo i po raz kolejny" chce poinformować, że "nie studiował na uczelni Collegium Humanum".

Nie jestem absolwentem tej uczelni, nie posiadam dyplomu, nie podjąłem studiów na tej uczelni, nie dokonałem żadnej wpłaty na konto tej uczelni, nie uczestniczyłem w żadnych zajęciach, żadnych uroczystościach. (…) Nigdy nie prowadziłem z nikim z kierownictwa z tej uczelni, w szczególności z jej podejrzanym obecnie rektorem, żadnych rozmów dot. warunków studiowania, formy studiów

- powiedział marszałek Sejmu. Oświadczył także, że jeśli powyższe informacje wyciekły z prokuratury bądź służb, to oznacza to "bardzo poważny kryzys zaufania w koalicji"

Bo jeżeli służby lub prokuratura miała w tym jakikolwiek udział - bo skądś te informacje musiały wyciec - no to będzie to znaczyło, że nie jest to to, na co się umawialiśmy

- podsumował Hołownia.

Kosiniak-Kamysz zabiera głos

W związku z aferą głos zabrał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który opublikował na platformie X krótki wpis.

Stanowisko @szymon_holownia jest jasne i dokładnie tłumaczy sprawę. W pełni ufam wyjaśnieniom marszałka Sejmu. Ma on nasze pełne poparcie

- przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2024 15:28
Źródło: x.com