Nie żyje Stanisław Tym

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje Stanisław Tym, miał 87 lat.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Był legendą polskiego kina, telewizji i kabaretu. Odtwórcą niezapomnianych ról w "Rejsie", "Misiu" i wielu innych, nie tylko komediowych filmach. O jego śmierci poinformował tygodnik "Polityka", którego był stałym felietonistą.

Nie żyje Stanisław Tym

Z ogromnym żalem informujemy o śmierci Stanisława Tyma, wielkiej postaci polskiej kultury i mediów. Przez dekady meblował nam zbiorową wyobraźnię i kształtował poczucie humoru

– przekazał tygodnik "Polityka" na swojej stronie internetowej.

"Urodziłem się w Małkini…"

Stanisław Tym urodził się 17 lipca 1937 roku w Małkini. Zanim zaczął karierę artystyczną, studiował chemię na Politechnice Warszawskiej, przetwórstwo na SGGW, a następnie aktorstwo na PWST. Do kina i felietonu dotarł jednak poprzez kabaret – jeszcze pracując jako bramkarz i szatniarz w klubie Stodoła, proponował skecze Studenckiemu Teatrowi Satyryków.

Z ogromnego dorobku artystycznego – aktor teatralny, telewizyjny i filmowy, satyryk, reżyser, scenarzysta i literat – najbardziej zapamiętany z kultowego filmu "Rejs" Marka Piwowskiego, gdzie się przedstawił słynnymi słowami ("Urodziłem się w Małkini, w lipcu, a właściwie w drugiej połowie lipca…"), a także ze współpracy ze Stanisławem Bareją. Po raz pierwszy zagrał u niego w 1974 roku w komedii "Nie ma róży bez ognia", natomiast od 1976 roku stał się stałym współpracownikiem reżysera (także jako współscenarzysta i współtwórca dialogów). Dzięki tej współpracy powstały trzy filmy, w tym kultowy "Miś" (1980), w którym Tym wcielił się w postać Ryszarda Ochódzkiego, prezesa KS "Tęcza". Do postaci Ochódzkiego powrócił jeszcze w 1991 roku, w filmie Sylwestra Chęcińskego "Rozmowy kontrolowane", oraz w 2007 roku w wyreżyserowanej przez siebie komedii "Ryś". Oba filmy nawiązują bezpośrednio do pierwowzoru Barei.

W późniejszym okresie swojej kariery skupił się na działalności pisarskiej. Był felietonistą "Wprost", "Rzeczpospolitej" i "Polityki". 

Za swoją działalność był wielokrotnie nagradzany, m.in. za najlepszy scenariusz do filmu "Rozmowy kontrolowane" na FPFF w Gdyni w 1992 roku, Nagrody Kisiela dla najlepszego publicysty w 1998 roku, nagrody telewizyjnego Pegaza "za poczucie humoru i przenikliwość umysłu" w 2002 roku oraz tytułu Mistrz Mowy Polskiej w 2010 roku.

 


 

POLECANE
Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat Wiadomości
Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat

Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy i znaczna część handlu LNG. Decyzja Iranu o zamknięciu tego strategicznego szlaku wywołała natychmiastową reakcję rynków i pytania o bezpieczeństwo dostaw surowców, w tym do Polski.

„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory” pilne
„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory”

„Polska jest z nich dumna” - podkreślił prezydent Karol Nawrocki w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Warszawie złożył wieńce w miejscach kaźni i pamięci oraz skierował list do uczestników społecznych obchodów.

Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą” gorące
Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą”

Iran potwierdził śmierć najwyższego przywódcy Alego Chameneia. Teheran wskazuje na USA i Izrael jako odpowiedzialnych za atak i zapowiada zdecydowaną odpowiedź. W regionie trwa wymiana ognia, a liczba ofiar rośnie.

Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka” z ostatniej chwili
Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka”

W nocy z 28 lutego na 1 marca Prezydent RP Karol Nawrocki wystartował w VII Biegu Wyklętych w Pniewach. Wydarzenie było częścią ogólnopolskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i zgromadziło licznych uczestników oraz przedstawicieli życia publicznego.

Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje  z ostatniej chwili
Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje 

Najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei został zabity w amerykańsko-izraelskim ataku, a jego ciało zostało znalezione - przekazała w sobotę agencja Reutera, powołując się na wysokiego rangą izraelskiego oficjela.

Telefoniczna narada Trumpa z szefami państw Zatoki i NATO z ostatniej chwili
Telefoniczna narada Trumpa z szefami państw Zatoki i NATO

Prezydent USA Donald Trump w sobotę rozmawiał przez telefon z przywódcami Arabii Saudyjskiej, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Blokada cieśniny Ormuz. Iran wysyła ostrzeżenia do statków na strategicznym szlaku Wiadomości
Blokada cieśniny Ormuz. Iran wysyła ostrzeżenia do statków na strategicznym szlaku

Statki znajdujące się w Zatoce Perskiej odbierały w sobotę komunikaty radiowe, nadawane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, ostrzegające, że nie mogą przepływać przez ten strategiczny szlak wodny - poinformowała agencja Reutera.

Netanjahu: wiele wskazuje, że najwyższego przywódcy Iranu Alego Chamenei już nie ma z ostatniej chwili
Netanjahu: "wiele wskazuje, że najwyższego przywódcy Iranu Alego Chamenei już nie ma"

Trwa operacja militarna USA i Izraela przeciwko Iranowi. Premier Izraela Beniamin Netanjahu powiedział, że istnieje wiele oznak wskazujących na to, iż irański Najwyższy Przywódca ajatollah Ali Chamenei mógł zostać zabity w izraelsko-amerykańskich atakach na Iran.

Kosmiczny olbrzym 1500 razy większy od Słońca budzi niepokój badaczy Wiadomości
Kosmiczny olbrzym 1500 razy większy od Słońca budzi niepokój badaczy

Jedna z największych znanych gwiazd może zbliżać się do końca swojego życia. Chodzi o WOH G64 - potężny obiekt znajdujący się w Wielkim Obłoku Magellana, galaktyce satelitarnej Drogi Mlecznej. Astronomowie od lat obserwują tę gwiazdę, bo jej zachowanie budzi coraz więcej pytań.

„Receptą na zwycięstwo jest jedność”. Prezes PiS ostrzega przed podziałami Wiadomości
„Receptą na zwycięstwo jest jedność”. Prezes PiS ostrzega przed podziałami

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował w sobotę do członków partii o jedność w obliczu ostatnich tarć wewnętrznych. „Receptą na zwycięstwo jest jedność, a wszelkie próby jej podważania to realizowanie scenariusza obecnej koalicji rządzącej” - napisał na platformie X Kaczyński.

REKLAMA

Nie żyje Stanisław Tym

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje Stanisław Tym, miał 87 lat.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Był legendą polskiego kina, telewizji i kabaretu. Odtwórcą niezapomnianych ról w "Rejsie", "Misiu" i wielu innych, nie tylko komediowych filmach. O jego śmierci poinformował tygodnik "Polityka", którego był stałym felietonistą.

Nie żyje Stanisław Tym

Z ogromnym żalem informujemy o śmierci Stanisława Tyma, wielkiej postaci polskiej kultury i mediów. Przez dekady meblował nam zbiorową wyobraźnię i kształtował poczucie humoru

– przekazał tygodnik "Polityka" na swojej stronie internetowej.

"Urodziłem się w Małkini…"

Stanisław Tym urodził się 17 lipca 1937 roku w Małkini. Zanim zaczął karierę artystyczną, studiował chemię na Politechnice Warszawskiej, przetwórstwo na SGGW, a następnie aktorstwo na PWST. Do kina i felietonu dotarł jednak poprzez kabaret – jeszcze pracując jako bramkarz i szatniarz w klubie Stodoła, proponował skecze Studenckiemu Teatrowi Satyryków.

Z ogromnego dorobku artystycznego – aktor teatralny, telewizyjny i filmowy, satyryk, reżyser, scenarzysta i literat – najbardziej zapamiętany z kultowego filmu "Rejs" Marka Piwowskiego, gdzie się przedstawił słynnymi słowami ("Urodziłem się w Małkini, w lipcu, a właściwie w drugiej połowie lipca…"), a także ze współpracy ze Stanisławem Bareją. Po raz pierwszy zagrał u niego w 1974 roku w komedii "Nie ma róży bez ognia", natomiast od 1976 roku stał się stałym współpracownikiem reżysera (także jako współscenarzysta i współtwórca dialogów). Dzięki tej współpracy powstały trzy filmy, w tym kultowy "Miś" (1980), w którym Tym wcielił się w postać Ryszarda Ochódzkiego, prezesa KS "Tęcza". Do postaci Ochódzkiego powrócił jeszcze w 1991 roku, w filmie Sylwestra Chęcińskego "Rozmowy kontrolowane", oraz w 2007 roku w wyreżyserowanej przez siebie komedii "Ryś". Oba filmy nawiązują bezpośrednio do pierwowzoru Barei.

W późniejszym okresie swojej kariery skupił się na działalności pisarskiej. Był felietonistą "Wprost", "Rzeczpospolitej" i "Polityki". 

Za swoją działalność był wielokrotnie nagradzany, m.in. za najlepszy scenariusz do filmu "Rozmowy kontrolowane" na FPFF w Gdyni w 1992 roku, Nagrody Kisiela dla najlepszego publicysty w 1998 roku, nagrody telewizyjnego Pegaza "za poczucie humoru i przenikliwość umysłu" w 2002 roku oraz tytułu Mistrz Mowy Polskiej w 2010 roku.

 



 

Polecane