Eksperci "S": Ustawa o Radzie Fiskalnej ogranicza kompetencje Rady Dialogu Społecznego

Podstawę do dalszego działania - już teraz w Senacie, daje opinia Prezydium KK oraz wspólne stanowisko strony pracowników i strony pracodawców Rady Dialogu Społecznego
- podkreśla Katarzyna Zimmer-Drabczyk, kierownik Biura Eksperckiego, Dialogu i Polityki Społecznej Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
"Powołanie Rady Fiskalnej nie może ograniczyć kompetencji Rady Dialogu Społecznego"
Partnerzy społeczni jednoznacznie wskazują, ze powołanie Rady Fiskalnej nie może ograniczyć kompetencji Rady Dialogu Społecznego oraz roli konsultacji społecznych w procesie zarządzania finansami publicznymi, w tym budżetem państwa. Ważnym elementem nowego zarzadzania gospodarczego jest średniookresowy plan budżetowo-strukturalny, którego konsultacji domagamy się wraz z przyjęciem określonego trybu opiniowania w ustawie o Radzie Dialogu Społecznego.
Konflikt interesów
- Nie wyobrażam sobie, ze wieloletni dorobek (np. ustawowe zapisy gwarantujące partnerom społecznym opiniowanie założeń makroekonomicznych) w zakresie włączenia partnerów społecznych w proces uchwalania budżetu zostanie uszczuplony. Tym bardziej, że nowe procedury zarządzania gospodarczego takiej sytuacji nie przewidują, a wręcz podkreślają rolę dialogu społecznego w tym procesie
- mówi Katarzyna Zimmer-Drabczyk.
W dniu 3 grudnia Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych zdecydowała o przerwaniu rozpatrywania ustawy o Radzie Fiskalnej i powróceniu do prac nad nią 18 grudnia br. Kontrowersje wywołał m.in. zaproponowany w rządowym projekcie sposób wyłaniania członków Rady Fiskalnej oraz potencjalny konflikt interesów z Radą Dialogu Społecznego.
Uchwała RDS nr 130 ws. projektu ustawy o Radzie Fiskalnej
CZYTAJ TAKŻE:
Komentarze
Drugi dzień Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Działacze Solidarności w pięciu panelach dyskusyjnych

Forum Ekonomiczne 2026. Bartłomiej Mickiewicz: W Polsce wypowiada się układy zbiorowe pracy. Proponowałbym ten trend odwrócić

XXXV Forum Ekonomiczne. Bartłomiej Mickiewicz: Skoro mamy w Polsce zasoby i technologie, to dlaczego ich nie wykorzystujemy?

Artykuł 52 nie może stać się narzędziem nacisku na związkowca

