Rząd chce ograniczyć dostęp do patostreamów. Krzysztof Gawkowski przedstawił założenia

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w programie "Gość Wydarzeń" w Polsacie News został zapytany o kwestię ograniczenia dostępu do patostramów. Wyjaśnił on na czym miałoby to polegać i kto miałby brać odpowiedzialność za wyświetlane treści.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski / screen YT - Europejskie Forum Nowych Idei (EFNI)

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział programie "Gość Wydarzeń" w Polsacie News prace legislacyjne w sprawie ograniczenia dostępu do szkodliwych treści w tym patostreamów. Tymi regulacjami miałyby być objęte osoby małoletnie.

Jeszcze w tym tygodniu będziemy przedstawiali pierwsze akty legislacyjne, pokazujące, jak chcemy ograniczyć dostęp do nielegalnych czy szkodliwych treści, do patostreamów

- powiedział Krzysztof Gawkowski.

Możliwość weryfikacji patostreamów

Wyjaśnił, że jego ministerstwo chce jasnego wskazania, kto powinien wziąć za takie treści odpowiedzialność. Przedstawił również środki, które jego zdaniem powinny być zastosowane.

Chodzi o możliwość weryfikacji, doprowadzenie do tego, żeby nie można było ich wyświetlać, jeśli są nielegalne, ale też wziąć odpowiedzialność za ich zdejmowanie 

- wyjaśnił minister cyfryzacji.

Australia wprowadza ograniczenia

Od pewnego czasu rządy w innych krajach na świecie wprowadzają różne rozwiązania, które mają na celu ograniczyć dzieciom dostęp do szkodliwych treści, a nawet samych mediów społecznościowych.

Na początku listopada rząd w Australii poinformował, że chce wprowadzić nowe przepisy regulujące dostęp do mediów społecznościowych. Nowe prawo wprowadziłoby zakaz korzystania z takich mediów przez dzieci poniżej 16. roku życia. Jednakże zakaz ten nie dotyczyłby osób, które obecnie już korzystają z różnych platform społecznościowych.

W myśl nowych przepisów to na platformach spoczywałby obowiązek wykazania, że podejmują odpowiednie kroki, by uniemożliwić dostęp do nich nieletnim. Niestety ze względu na łatwość omijania weryfikacji wieku nie wiadomo, jak w praktyce będzie wyglądało obowiązywanie nowego prawa.

Platformy społecznościowe będą miały rok od czasu uchwalenia przepisów na wprowadzenie odpowiednich narzędzi.


 

POLECANE
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie z ostatniej chwili
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie

Książę William i księżna Kate odnieśli się do ujawnionych dokumentów dotyczących przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To ich pierwsze opublikowane oświadczenie w tej sprawie.

Rusza portal informacyjny Kanału Zero z ostatniej chwili
Rusza portal informacyjny Kanału Zero

W poniedziałek wystartował portal informacyjny Kanału Zero. Nowy serwis zapowiada inne podejście do newsów, polityki i publicystyki. – „Oddzielimy informacje od opinii” – podkreśla redaktor naczelny Patryk Słowik.

Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych – powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

REKLAMA

Rząd chce ograniczyć dostęp do patostreamów. Krzysztof Gawkowski przedstawił założenia

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w programie "Gość Wydarzeń" w Polsacie News został zapytany o kwestię ograniczenia dostępu do patostramów. Wyjaśnił on na czym miałoby to polegać i kto miałby brać odpowiedzialność za wyświetlane treści.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski / screen YT - Europejskie Forum Nowych Idei (EFNI)

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział programie "Gość Wydarzeń" w Polsacie News prace legislacyjne w sprawie ograniczenia dostępu do szkodliwych treści w tym patostreamów. Tymi regulacjami miałyby być objęte osoby małoletnie.

Jeszcze w tym tygodniu będziemy przedstawiali pierwsze akty legislacyjne, pokazujące, jak chcemy ograniczyć dostęp do nielegalnych czy szkodliwych treści, do patostreamów

- powiedział Krzysztof Gawkowski.

Możliwość weryfikacji patostreamów

Wyjaśnił, że jego ministerstwo chce jasnego wskazania, kto powinien wziąć za takie treści odpowiedzialność. Przedstawił również środki, które jego zdaniem powinny być zastosowane.

Chodzi o możliwość weryfikacji, doprowadzenie do tego, żeby nie można było ich wyświetlać, jeśli są nielegalne, ale też wziąć odpowiedzialność za ich zdejmowanie 

- wyjaśnił minister cyfryzacji.

Australia wprowadza ograniczenia

Od pewnego czasu rządy w innych krajach na świecie wprowadzają różne rozwiązania, które mają na celu ograniczyć dzieciom dostęp do szkodliwych treści, a nawet samych mediów społecznościowych.

Na początku listopada rząd w Australii poinformował, że chce wprowadzić nowe przepisy regulujące dostęp do mediów społecznościowych. Nowe prawo wprowadziłoby zakaz korzystania z takich mediów przez dzieci poniżej 16. roku życia. Jednakże zakaz ten nie dotyczyłby osób, które obecnie już korzystają z różnych platform społecznościowych.

W myśl nowych przepisów to na platformach spoczywałby obowiązek wykazania, że podejmują odpowiednie kroki, by uniemożliwić dostęp do nich nieletnim. Niestety ze względu na łatwość omijania weryfikacji wieku nie wiadomo, jak w praktyce będzie wyglądało obowiązywanie nowego prawa.

Platformy społecznościowe będą miały rok od czasu uchwalenia przepisów na wprowadzenie odpowiednich narzędzi.



 

Polecane