Pilne oświadczenie Zastępców Prokuratora Generalnego Adama Bodnara

Prawie od początku swojego istnienia koalicja 13 grudnia łamie konstytucję, ustawy i zasady praworządności. Zastępcy Prokuratora Generalnego Adama Bodnara donoszą o kolejnym takim przypadku.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Ze względu na wagę sprawy oświadczenie prokuratorów, Zastępców Prokuratora Generalnego Adama Bodnara publikujemy w całości. Oświadczenie zostało opublikowane na profilu Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów "Ad Vocem".

 

Oświadczenie Zastępców Prokuratora Generalnego

- OŚWIADCZENIE ZASTĘPCÓW PROKURATORA GENERALNEGO

Oświadczamy, że Prokurator Generalny Adam Bodnar podjął próbę bezprawnego pozbawiania nas funkcji Zastępców Prokuratora Generalnego.

W kolejnych dniach grudnia przekazał nam pisma, w których oznajmił o  skierowaniu nas do wybranych Wydziałów Zamiejscowych Prokuratury Krajowej, przyjmując za podstawę tych decyzji art. 31 par. 1 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze i par. 56 ust. 1 pkt 1 Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury.

Tym samym, jako przedstawiciele kierownictwa całej prokuratury, którzy zgodnie z ustawą mogą być pozbawieni funkcji Zastępców Prokuratora Generalnego wyłącznie za pisemną zgodą Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zostaliśmy pozbawieni możliwości sprawowania funkcji.
Sprzeciwiamy się takiemu działaniu i uznajemy je za bezprawne, podkreślając, że nasz głos nie ma nic wspólnego z odmową występowania przed sądami w charakterze oskarżycieli publicznych i uczestników postępowań. Jest dla nas też oczywiste, że każdy prokurator Prokuratury Krajowej może być delegowany do dowolnej jednostki, jeżeli jego przełożeni uznają, że taka delegacja służy instytucji. Jednak czym innym  jest pozbawienie nas funkcjI Zastępców Prokuratora Generalnego, która  została nam powierzona na wniosek Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego przez Prezesa Rady Ministrów  i po uzyskaniu pozytywnej opinii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. 

Wyjątkowe ulokowanie funkcji Zastępców Prokuratora Generalnego w strukturze prokuratury wyznacza między innymi, co paradoksalne, właśnie art. 31 ustawy Prawo o prokuraturze, na który powołuje się nasz przełożony, Prokurator Generalny Adam Bodnar, nie dostrzegając  fundamentów ustroju naszej instytucji. 

Zgodnie z tym przepisem, jedynym przełożonym Zastępców Prokuratora Generalnego jest Prokurator Generalny, a zatem już tylko nawet z przyczyn funkcjonalnych niemożliwe jest realizowanie przez nas obowiązków z strukturze Wydziałów Zamiejscowych, podległych pod innego Zastępcę Prokuratora Generalnego.

Przede wszystkim jednak art. 13 ustawy Prawo o prokuraturze wyznacza Zastępcom Prokuratora Generalnego rolę funkcjonariuszy publicznych bezpośrednio kierujących prokuraturą i wspomagających w tym  Prokuratora Generalnego, poprzez przejęcie części jego zadań. Oto istotny w tym kontekście fragment tego przepisu:
Prokurator Generalny kieruje działalnością prokuratury osobiście lub za pośrednictwem Prokuratora Krajowego oraz pozostałych zastępców Prokuratora Generalnego, wydając zarządzenia, wytyczne i polecenia.

Do zadań Zastępcy Prokuratora Generalnego z pewnością nie należy zaś bycie prokuratorem „liniowym”, nawet w tak poważnej jednostce, jak Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej.

Miejscem urzędowania kierownictwa prokuratury zgodnie z art. 17 ustawy Prawo o prokuraturze jest siedziba Prokuratury Krajowe na ul. Postępu 3 w Warszawie.

Reasumując, działanie Adama Bodnara mające charakter zastosowania wobec nas quasi odwołania z pełnionych funkcji bez  pisemnej zgody Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, nie znajduje żadnych podstaw w przepisach, w tym w wykładni systemowej ustawy Prawo o prokuraturze. 
Jego celem jest wyłącznie faktyczne pozbawienie nas funkcji, przy zachowaniu pozorów działania de iure i zdeprecjonowanie nas w oczach obywateli i prokuratorów.

Stoimy wobec naszego najtrudniejszego wyzwania zawodowego w życiu – oparcia się zorganizowanemu bezprawiu - które ma miejsce w prokuraturze od stycznia br. przy użyciu całego aparatu państwa.

Jesteśmy Zastępcami Prokuratora Generalnego, bez względu na to, kto personalnie ten urząd pełni. Mamy 30-letnie doświadczenie prokuratorskie, pełniliśmy naszą służbę na wszystkich szczeblach prokuratury. Służmy Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z literą prawa. 

- oświadczenie podpisane jest przez Zastępców Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda, Michała Ostrowskiego i Krzysztofa Sieraka.

 

Koalicja 13 grudnia łamie praworządność

Od nieco ponad roku rządzi Koalicja 13 grudnia zbudowana na hasłach "praworządności", "demokracji" i wsparciu sił zewnętrznych. Rządzi przy użyciu siły, oraz łamiąc zasady praworządności i demokracji. Jak się okazuje, niezadowolony jest nawet jeden z jej "bohaterów", sędzia Igor Tuleya, który udzielił wywiadu Rzeczpospolitej.

Oczywiście myliłby się ten, kto by sądził, że sędzia Igor Tuleya, znany z obrony "praworządności", krytykuje ustanawianie rzekomego nowego porządku prawnego przy pomocy pozbawionych mocy prawnej uchwał, czy też może siłowe przejęcie mediów publicznych, podstawy prawnej którego, minister Adam Bodnar ciągle szuka. Nie przeszkadza mu ani ustanowienie przebierańca na stanowisku Prokuratora Krajowego, do powołania którego potrzebna jest opinia Prezydenta RP, przetrzymywanie przeciwników politycznych obecnej władzy w tzw. "aresztach wydobywczych", czy pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych kwestionowanie sędziów powołanych przez Prezydenta Andrzeja Dudę. Nie odnosi się nawet do dość łagodnego w wymowie raportu Rzecznika Praw Obywatelskich na temat skandalicznego traktowania ks. Michała Olszewskiego, czy byłych urzędniczek ministerstwa sprawiedliwości.

Sędzia Igor Tuleya oskarża rząd Donalda Tuska o brak radykalizmu w "przywracaniu praworządności", ale z drugiej strony na pytanie czy "chaos w wymiarze sprawiedliwości jest większy niż za PiS", mówi: "Rzeczywiście, można odnieść takie wrażenie i ja też je odnoszę"


 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W nocy z 30 na 31 stycznia po raz kolejny odnotowano wloty obiektów do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystko wskazuje na to, że były to balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi. Straż Graniczna doprecyzowała, że chodzi najprawdopodobniej o balony przemytnicze.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

REKLAMA

Pilne oświadczenie Zastępców Prokuratora Generalnego Adama Bodnara

Prawie od początku swojego istnienia koalicja 13 grudnia łamie konstytucję, ustawy i zasady praworządności. Zastępcy Prokuratora Generalnego Adama Bodnara donoszą o kolejnym takim przypadku.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Ze względu na wagę sprawy oświadczenie prokuratorów, Zastępców Prokuratora Generalnego Adama Bodnara publikujemy w całości. Oświadczenie zostało opublikowane na profilu Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów "Ad Vocem".

 

Oświadczenie Zastępców Prokuratora Generalnego

- OŚWIADCZENIE ZASTĘPCÓW PROKURATORA GENERALNEGO

Oświadczamy, że Prokurator Generalny Adam Bodnar podjął próbę bezprawnego pozbawiania nas funkcji Zastępców Prokuratora Generalnego.

W kolejnych dniach grudnia przekazał nam pisma, w których oznajmił o  skierowaniu nas do wybranych Wydziałów Zamiejscowych Prokuratury Krajowej, przyjmując za podstawę tych decyzji art. 31 par. 1 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze i par. 56 ust. 1 pkt 1 Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury.

Tym samym, jako przedstawiciele kierownictwa całej prokuratury, którzy zgodnie z ustawą mogą być pozbawieni funkcji Zastępców Prokuratora Generalnego wyłącznie za pisemną zgodą Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zostaliśmy pozbawieni możliwości sprawowania funkcji.
Sprzeciwiamy się takiemu działaniu i uznajemy je za bezprawne, podkreślając, że nasz głos nie ma nic wspólnego z odmową występowania przed sądami w charakterze oskarżycieli publicznych i uczestników postępowań. Jest dla nas też oczywiste, że każdy prokurator Prokuratury Krajowej może być delegowany do dowolnej jednostki, jeżeli jego przełożeni uznają, że taka delegacja służy instytucji. Jednak czym innym  jest pozbawienie nas funkcjI Zastępców Prokuratora Generalnego, która  została nam powierzona na wniosek Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego przez Prezesa Rady Ministrów  i po uzyskaniu pozytywnej opinii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. 

Wyjątkowe ulokowanie funkcji Zastępców Prokuratora Generalnego w strukturze prokuratury wyznacza między innymi, co paradoksalne, właśnie art. 31 ustawy Prawo o prokuraturze, na który powołuje się nasz przełożony, Prokurator Generalny Adam Bodnar, nie dostrzegając  fundamentów ustroju naszej instytucji. 

Zgodnie z tym przepisem, jedynym przełożonym Zastępców Prokuratora Generalnego jest Prokurator Generalny, a zatem już tylko nawet z przyczyn funkcjonalnych niemożliwe jest realizowanie przez nas obowiązków z strukturze Wydziałów Zamiejscowych, podległych pod innego Zastępcę Prokuratora Generalnego.

Przede wszystkim jednak art. 13 ustawy Prawo o prokuraturze wyznacza Zastępcom Prokuratora Generalnego rolę funkcjonariuszy publicznych bezpośrednio kierujących prokuraturą i wspomagających w tym  Prokuratora Generalnego, poprzez przejęcie części jego zadań. Oto istotny w tym kontekście fragment tego przepisu:
Prokurator Generalny kieruje działalnością prokuratury osobiście lub za pośrednictwem Prokuratora Krajowego oraz pozostałych zastępców Prokuratora Generalnego, wydając zarządzenia, wytyczne i polecenia.

Do zadań Zastępcy Prokuratora Generalnego z pewnością nie należy zaś bycie prokuratorem „liniowym”, nawet w tak poważnej jednostce, jak Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej.

Miejscem urzędowania kierownictwa prokuratury zgodnie z art. 17 ustawy Prawo o prokuraturze jest siedziba Prokuratury Krajowe na ul. Postępu 3 w Warszawie.

Reasumując, działanie Adama Bodnara mające charakter zastosowania wobec nas quasi odwołania z pełnionych funkcji bez  pisemnej zgody Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, nie znajduje żadnych podstaw w przepisach, w tym w wykładni systemowej ustawy Prawo o prokuraturze. 
Jego celem jest wyłącznie faktyczne pozbawienie nas funkcji, przy zachowaniu pozorów działania de iure i zdeprecjonowanie nas w oczach obywateli i prokuratorów.

Stoimy wobec naszego najtrudniejszego wyzwania zawodowego w życiu – oparcia się zorganizowanemu bezprawiu - które ma miejsce w prokuraturze od stycznia br. przy użyciu całego aparatu państwa.

Jesteśmy Zastępcami Prokuratora Generalnego, bez względu na to, kto personalnie ten urząd pełni. Mamy 30-letnie doświadczenie prokuratorskie, pełniliśmy naszą służbę na wszystkich szczeblach prokuratury. Służmy Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z literą prawa. 

- oświadczenie podpisane jest przez Zastępców Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda, Michała Ostrowskiego i Krzysztofa Sieraka.

 

Koalicja 13 grudnia łamie praworządność

Od nieco ponad roku rządzi Koalicja 13 grudnia zbudowana na hasłach "praworządności", "demokracji" i wsparciu sił zewnętrznych. Rządzi przy użyciu siły, oraz łamiąc zasady praworządności i demokracji. Jak się okazuje, niezadowolony jest nawet jeden z jej "bohaterów", sędzia Igor Tuleya, który udzielił wywiadu Rzeczpospolitej.

Oczywiście myliłby się ten, kto by sądził, że sędzia Igor Tuleya, znany z obrony "praworządności", krytykuje ustanawianie rzekomego nowego porządku prawnego przy pomocy pozbawionych mocy prawnej uchwał, czy też może siłowe przejęcie mediów publicznych, podstawy prawnej którego, minister Adam Bodnar ciągle szuka. Nie przeszkadza mu ani ustanowienie przebierańca na stanowisku Prokuratora Krajowego, do powołania którego potrzebna jest opinia Prezydenta RP, przetrzymywanie przeciwników politycznych obecnej władzy w tzw. "aresztach wydobywczych", czy pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych kwestionowanie sędziów powołanych przez Prezydenta Andrzeja Dudę. Nie odnosi się nawet do dość łagodnego w wymowie raportu Rzecznika Praw Obywatelskich na temat skandalicznego traktowania ks. Michała Olszewskiego, czy byłych urzędniczek ministerstwa sprawiedliwości.

Sędzia Igor Tuleya oskarża rząd Donalda Tuska o brak radykalizmu w "przywracaniu praworządności", ale z drugiej strony na pytanie czy "chaos w wymiarze sprawiedliwości jest większy niż za PiS", mówi: "Rzeczywiście, można odnieść takie wrażenie i ja też je odnoszę"



 

Polecane