Przesłanie z Asyżu: pokój jest wyborem pojednania

Kustosz klasztoru św. Franciszka w Asyżu zaprasza pielgrzymów do odwiedzania tego miejsca w Roku Jubileuszowym 2025 oraz ponawia apel Ojca Świętego o darowanie długów najbiedniejszym krajom świata.
Sacro Convento
Sacro Convento / wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Dennis G. Jarvis - https://www.flickr.com/photos/archer10/5255576324

Bracia Mniejsi Konwentualni ze świętego klasztoru w Asyżu są gotowi na przyjmowanie pielgrzymów i turystów przybywających do sanktuarium św. Franciszka w Roku Jubileuszowym

Powitanie, spowiedź, dialog

Asyż jest bowiem jednym z miejsc pielgrzymkowych Jubileuszu, który Papież Franciszek zainaugurował w Wigilię Bożego Narodzenia w 2024 r.

- Asyż będzie jednym z celów pielgrzymek i dlatego będziemy starali się robić najlepiej jak potrafimy to, co już zwykle robimy - powitanie, spowiedź, dialog z przybywającymi - starając się przekazywać franciszkańską radość i miłość Pana w bardzo prosty sposób - mówi Vatican News brat Marco Moroni, wybrany właśnie na drugą kadencję kustosza Sacro Convento, jak nazywany jest klasztor w Asyżu.

Św. Franciszek - wzór pielgrzyma

Brat Moroni przypomina, że św. Franciszek sam jest wzorem pielgrzyma, bowiem w swym życiu pielgrzymował często - zarówno do Ziemi Świętej, jak i ówczesnych tradycyjnych miejsc pielgrzymkowych.

- Jest więc naprawdę przykładem kogoś, kto wyrusza z niczym, nie licząc na nic poza miłością Pana, na Jego siłę. Tak więc nadzieja jest w Nim, nadzieja jest w Panu” - dodaje Marco Moroni i przestrzega przed tym, przed czym ostrzega także Papież Franciszek: by nie lokować nadziei źle, bowiem stanie się ona wówczas złudną iluzją. „Nadzieję należy pokładać w Bogu - przekonuje.

Przesłanie pokoju z Asyżu

Kustosz Sacro Convento przypomina, że Asyż jest miejscem, z którego w świat płyną tradycyjnie apele o pokój. Dodaje, że pokój wypływa z serc uspokojonych modlitwą.

- Z drugiej strony pokój jest czymś znacznie głębszym, co naprawdę wymaga pojednania. Potrzebuje przebaczenia, które jest typowo chrześcijańskim słowem, o którym możemy zapomnieć, ale które jest kluczem do tego, abyśmy mogli wyciągnąć rękę do naszego brata, a także do brata uważanego za przeciwnika, a nawet wroga - mówi brat Moroni.

Dodaje, że pokój wiąże się ze wzajemnym darowaniem sobie długów, także długów ekonomicznych. I za Papieżem Franciszkiem apeluje, by bogate kraje, wielkie korporacje darowały długi zwłaszcza krajom najuboższym.

Potrzeba braterstwa

Aby uzyskać taką postawę, potrzeba postawy braterstwa. Jak mówi brat Moroni, „aspekt braterstwa, typowy dla św. Franciszka, i aspekt mniejszości - nazywamy siebie braćmi mniejszymi - to dwa istotne elementy: być braćmi, wszystkimi braćmi”.

- Jest to coś, co świat z trudem rozumie i być może my także z trudem rozumiemy, gdzie mniejszy oznacza bycie poddanym każdemu ludzkiemu stworzeniu, mówi Papież Franciszek, bycie naprawdę najmniejszymi, tymi, którzy nie mają przywilejów, którzy nie chcą mieć przewagi nad innymi i którzy raczej pozwalają się zmiażdżyć dla dobra innych. A jakie to trudne! - dodaje kustosz Sacro Convento.

- Zróbmy wszystko, co w naszej mocy, aby się rozbroić, aby usunąć wszelkie poczucie zemsty. Zaczynając od naszych serc, naszych jednostek, naszych rodzin, małych komórek naszego społeczeństwa. Zróbmy wszystko, co w naszej mocy, by zacząć od siebie. Powiedziałbym, zacznijmy od małych rzeczy, aby rzucić wyzwanie potężnym, aby oni również zrozumieli, że pokój można osiągnąć. Franciszkowi się to udało - podsumowuje brat Marco Moroni apelując za Papieżem Franciszkiem: „

Vatican News

 

 

 


 

POLECANE
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota, oznaczałaby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej - wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża "poważne zaniepokojenie" sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza "niepewność co do realizacji projektu". Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski gorące
Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opracował wyczerpującą analizę, w której argumentuje, dlaczego unijny program SAFE powinien zostać odrzucony.

REKLAMA

Przesłanie z Asyżu: pokój jest wyborem pojednania

Kustosz klasztoru św. Franciszka w Asyżu zaprasza pielgrzymów do odwiedzania tego miejsca w Roku Jubileuszowym 2025 oraz ponawia apel Ojca Świętego o darowanie długów najbiedniejszym krajom świata.
Sacro Convento
Sacro Convento / wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Dennis G. Jarvis - https://www.flickr.com/photos/archer10/5255576324

Bracia Mniejsi Konwentualni ze świętego klasztoru w Asyżu są gotowi na przyjmowanie pielgrzymów i turystów przybywających do sanktuarium św. Franciszka w Roku Jubileuszowym

Powitanie, spowiedź, dialog

Asyż jest bowiem jednym z miejsc pielgrzymkowych Jubileuszu, który Papież Franciszek zainaugurował w Wigilię Bożego Narodzenia w 2024 r.

- Asyż będzie jednym z celów pielgrzymek i dlatego będziemy starali się robić najlepiej jak potrafimy to, co już zwykle robimy - powitanie, spowiedź, dialog z przybywającymi - starając się przekazywać franciszkańską radość i miłość Pana w bardzo prosty sposób - mówi Vatican News brat Marco Moroni, wybrany właśnie na drugą kadencję kustosza Sacro Convento, jak nazywany jest klasztor w Asyżu.

Św. Franciszek - wzór pielgrzyma

Brat Moroni przypomina, że św. Franciszek sam jest wzorem pielgrzyma, bowiem w swym życiu pielgrzymował często - zarówno do Ziemi Świętej, jak i ówczesnych tradycyjnych miejsc pielgrzymkowych.

- Jest więc naprawdę przykładem kogoś, kto wyrusza z niczym, nie licząc na nic poza miłością Pana, na Jego siłę. Tak więc nadzieja jest w Nim, nadzieja jest w Panu” - dodaje Marco Moroni i przestrzega przed tym, przed czym ostrzega także Papież Franciszek: by nie lokować nadziei źle, bowiem stanie się ona wówczas złudną iluzją. „Nadzieję należy pokładać w Bogu - przekonuje.

Przesłanie pokoju z Asyżu

Kustosz Sacro Convento przypomina, że Asyż jest miejscem, z którego w świat płyną tradycyjnie apele o pokój. Dodaje, że pokój wypływa z serc uspokojonych modlitwą.

- Z drugiej strony pokój jest czymś znacznie głębszym, co naprawdę wymaga pojednania. Potrzebuje przebaczenia, które jest typowo chrześcijańskim słowem, o którym możemy zapomnieć, ale które jest kluczem do tego, abyśmy mogli wyciągnąć rękę do naszego brata, a także do brata uważanego za przeciwnika, a nawet wroga - mówi brat Moroni.

Dodaje, że pokój wiąże się ze wzajemnym darowaniem sobie długów, także długów ekonomicznych. I za Papieżem Franciszkiem apeluje, by bogate kraje, wielkie korporacje darowały długi zwłaszcza krajom najuboższym.

Potrzeba braterstwa

Aby uzyskać taką postawę, potrzeba postawy braterstwa. Jak mówi brat Moroni, „aspekt braterstwa, typowy dla św. Franciszka, i aspekt mniejszości - nazywamy siebie braćmi mniejszymi - to dwa istotne elementy: być braćmi, wszystkimi braćmi”.

- Jest to coś, co świat z trudem rozumie i być może my także z trudem rozumiemy, gdzie mniejszy oznacza bycie poddanym każdemu ludzkiemu stworzeniu, mówi Papież Franciszek, bycie naprawdę najmniejszymi, tymi, którzy nie mają przywilejów, którzy nie chcą mieć przewagi nad innymi i którzy raczej pozwalają się zmiażdżyć dla dobra innych. A jakie to trudne! - dodaje kustosz Sacro Convento.

- Zróbmy wszystko, co w naszej mocy, aby się rozbroić, aby usunąć wszelkie poczucie zemsty. Zaczynając od naszych serc, naszych jednostek, naszych rodzin, małych komórek naszego społeczeństwa. Zróbmy wszystko, co w naszej mocy, by zacząć od siebie. Powiedziałbym, zacznijmy od małych rzeczy, aby rzucić wyzwanie potężnym, aby oni również zrozumieli, że pokój można osiągnąć. Franciszkowi się to udało - podsumowuje brat Marco Moroni apelując za Papieżem Franciszkiem: „

Vatican News

 

 

 



 

Polecane