Nie żyje proboszcz z parafii w Chmielku

Nie żyje 52-letni proboszcz ks. Marek Tworek z lubelskiej parafii w Chmielku. Według wstępnych ustaleń kapłan podczas manewru wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w skarpę.
Świeczka, zdjęcie podglądowe
Świeczka, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Nie żyje 52-letni proboszcz

Nie żyje 52-letni proboszcz ks. Marek Tworek z lubelskiej parafii w Chmielku. Jak przekazała parafia, duchowny jechał na mszę z okazji uroczystości Objawienia Pańskiego – Trzech Króli. 

Cieszył się ogromnym szacunkiem wśród wiernych i lokalnej społeczności

– podał lokalny portal bilgorajska.pl. Jego śmierć określono jako "wielką stratę nie tylko dla parafii, ale także dla całej wspólnoty Kościoła w regionie".

Diecezja Zamojsko-Lubaczowska przekazała, że szczegóły pogrzebu księdza są w trakcie ustalania. Poprosiła o polecenie duchownego "w modlitwach Bożemu Miłosierdziu".

Policja bada przyczyny wypadku

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek w uroczystość Objawienia Pańskiego na drodze między miejscowościami Chmielek a Pisklaki.

Według wstępnych ustaleń policji 52-letni duchowny, kierowca samochodu marki Volkswagen podczas wykonywania na śliskiej nawierzchni manewru wyprzedzania stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w skarpę. Pomimo przeprowadzonej na miejscu reanimacji duchowny zmarł.


 

POLECANE
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

REKLAMA

Nie żyje proboszcz z parafii w Chmielku

Nie żyje 52-letni proboszcz ks. Marek Tworek z lubelskiej parafii w Chmielku. Według wstępnych ustaleń kapłan podczas manewru wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w skarpę.
Świeczka, zdjęcie podglądowe
Świeczka, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Nie żyje 52-letni proboszcz

Nie żyje 52-letni proboszcz ks. Marek Tworek z lubelskiej parafii w Chmielku. Jak przekazała parafia, duchowny jechał na mszę z okazji uroczystości Objawienia Pańskiego – Trzech Króli. 

Cieszył się ogromnym szacunkiem wśród wiernych i lokalnej społeczności

– podał lokalny portal bilgorajska.pl. Jego śmierć określono jako "wielką stratę nie tylko dla parafii, ale także dla całej wspólnoty Kościoła w regionie".

Diecezja Zamojsko-Lubaczowska przekazała, że szczegóły pogrzebu księdza są w trakcie ustalania. Poprosiła o polecenie duchownego "w modlitwach Bożemu Miłosierdziu".

Policja bada przyczyny wypadku

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek w uroczystość Objawienia Pańskiego na drodze między miejscowościami Chmielek a Pisklaki.

Według wstępnych ustaleń policji 52-letni duchowny, kierowca samochodu marki Volkswagen podczas wykonywania na śliskiej nawierzchni manewru wyprzedzania stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w skarpę. Pomimo przeprowadzonej na miejscu reanimacji duchowny zmarł.



 

Polecane