Szukaj
Konto

Zgrzyt w koalicji. Nowacka wbija szpilę Kosiniakowi-Kamyszowi

12.01.2025 19:54
Barbara Nowacka
Źródło: fot. PAP/Albert Zawada
Komentarzy: 0
"Ktoś znów pomylił MON z MEN jak czytam" – skomentowała stanowisko wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w sprawie "edukacji zdrowotnej" minister edukacji Barbara Nowacka.

Od 1 września do szkół podstawowych i średnich w Polsce zostaną wprowadzone dwa nowe przedmioty: edukacja obywatelska oraz edukacja zdrowotna. Początkowo resort edukacji podkreślał, że przedmiot "edukacja zdrowotna" będzie obowiązkowy. Jednak w ostatnim czasie minister edukacji Barbara Nowacka łagodziła ton w tej kwestii. W niedawnej rozmowie na antenie Radia ZET przyznawała, że rozważane są wszystkie scenariusze.

Wicepremier: Przedmiot będzie nieobowiązkowy

O tę sprawę został zapytany podczas konferencji prasowej Polskiego Stronnictwa Ludowego wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Uspokoję wszystkich, którzy protestowali - przedmiot będzie nieobowiązkowy, będzie to decyzja rodziców; myślę, że będzie pozbawiony jakiejkolwiek ideologii - prawicowej czy lewicowej

- przekazał szef PSL.

Jak podkreślił, rozmawiał z minister edukacji Barbarą Nowacką oraz premierem Donaldem Tuskiem i nastąpiła w tej kwestii zmiana. - Edukacja młodzieży na temat zdrowia jest potrzebna, ale nie może być podlana żadnym sosem ideologicznym - dodał.

Nowacka odpowiada

Tymczasem na słowa szefa PSL zareagowała na platformie X minister edukacji Barbara Nowacka.

Ktoś znów pomylił MON z MEN jak czytam

- oświadczyła w mediach społecznościowych.

Sprzeciw Kościoła

Polscy biskupi oraz organizacje katolickie, na czele z Ordo Iuris, wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec obowiązkowej edukacji zdrowotnej. W komunikacie zaznaczono, że nowy przedmiot narusza prawa rodziców do decydowania o wychowaniu dzieci oraz zagraża ich prawidłowemu rozwojowi.

Konsultowane obecnie rozporządzenie MEN dotyczące kształtu edukacji seksualnej w szkole narusza obowiązujące w Polsce prawo, godzi w prawa rodziców do decydowania o ich dzieciach oraz zagraża prawidłowemu rozwojowi dziecka i jego dobru

- pisali biskupi.

Polecane artykuły

Call to Action

Wróć na górę strony

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.01.2025 19:54
Źródło: X