Piotr Müller w PE: Jakie mechanizmy cenzury były stosowane wobec platform społecznościowych?

Jakie mechanizmy cenzury były stosowane wobec platform społecznościowych takich jak X czy Facebook? Jakie działania podejmowała KE, aby wprowadzić cenzurę prewencyjną? Tego chcemy się dowiedzieć
- powiedział Piotr Müller.
Europoseł Piotr Müller zwrócił uwagę na to, że podczas debaty w PE politycy z lewej strony mieli "domagać się", aby KE "wprowadziła prewencyjną cenzurę".
Niestety podczas debaty w PE nie padły odpowiedzi na te pytania, a wiele osób z lewej strony politycznej domagało się wręcz od KE, aby taką cenzurę prewencyjną wprowadzić, aby to urzędnicy mieli decydować, jakie treści w internecie mogą być, które są prawdą, a które rzekomo są fałszem
- zauważył europoseł PiS.
My walczymy o to, aby w internecie była wolność i dlatego też z grupą posłów kierujemy wniosek, aby powstała tutaj w PE komisja, która wyjaśni, jakie rodzaje wpływu były stosowane wobec platform społecznościowych
- podkreślił polityk.
Debata w Parlamencie Europejskim nt. Aktu o usługach cyfrowych
We wtorek w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata nt. Digital Services Act - Aktu o usługach cyfrowych. Temat jej brzmiał: "Konieczność egzekwowania ustawy o usługach cyfrowych w celu ochrony demokracji na platformach mediów społecznościowych, w tym przed ingerencją zagraniczną i stronniczymi algorytmami".
Przypomnijmy, że Akt o usługach cyfrowych jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową, która nakłada na firmy cyfrowe w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach.
KE twierdzi, że porozumiała się z platformami społecznościowymi ws. kontroli treści w internecie
Natomiast w poniedziałek Komisja Europejska poinformowała, że dwanaście dużych platform cyfrowych, w tym amerykańskie X, Facebook i Instagram oraz chiński TikTok, dobrowolnie zgodziły się na nowe, zaostrzone zasady walki z mową nienawiści. Giganci mają m.in. reagować na większość zgłoszonych postów w ciągu 24 godzin.
Wśród tych platform znalazły się: Dailymotion, Facebook, Instagram, Jeuxvideo.com, LinkedIn, Microsoft, Snapchat, Rakuten Viber, TikTok, Twitch, X i YouTube.
Szczególną uwagę zwraca zgoda platformy X, który w związku z ostrą krytyką brukselskich elit przez właściciela platformy Elona Muska jest oskarżany o naruszanie unijnych przepisów cyfrowych. Presja na tę platformę wzrosła ostatnio w związku z nadaniem wywiadu z liderką prawicowej niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec Alice Weidel.
Na bardziej zaostrzoną moderację miał zgodzić się też właściciel Facebooka, koncern Meta, który zapowiedział niedawno, że pozbędzie się fact-checkerów i - śladem X - będzie bardziej polegać na użytkownikach w moderowaniu treści. Zmiana ta dotyczy jednak wyłącznie terytorium Stanów Zjednoczonych. Ogłaszając ruch Mety, jej właściciel Mark Zuckerberg zapowiedział, że będzie razem z prezydentem USA Donaldem Trumpem zabiegać o sprzeciwianie się rządom państw, które "naciskają na amerykańskie firmy, by coraz więcej cenzurowały".
❗Chcemy utworzenia specjalnej komisji w Parlamencie Europejskim, która miałaby zbadać praktyki cenzury w mediach społecznościowych.
— Piotr Müller (@PiotrMuller) January 22, 2025
Chodzi o zbadanie mechanizmów cenzury stosowanych w ostatnich latach.
Wolność wypowiedzi to podstawowe prawo człowieka i kluczowa wartość… pic.twitter.com/Uggz34yOm3
Komentarze
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

Von der Leyen pozostaje na stanowisku. PE odrzucił wotum nieufności

Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku

KE publikuje listę "zaufanych sygnalistów". Wiele lewicowych organizacji
Europarlament otwiera drogę do „turystyki aborcyjnej”. W grę wchodzą unijne fundusze

