Rosjanie rozczarowani niepowodzeniami na froncie? Kreml zlecił sondaż

Według sondażu zleconego przez władze na Kremlu większość Rosjan ma popierać wojnę na Ukrainie. Jednak amerykańscy analitycy z Instytutu Studiów nad Wojną twierdzą, iż wyniki te najpewniej nie są wiarygodne, lecz oddają "poglądy i narracje Kremla".
Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin / PA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL MANDATORY CREDIT

Rosjanie "zmartwieni" niepowodzeniami na froncie?

Według sondażu Wszechrosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej, kontrolowanego przez Kreml, 67 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie. Ponadto 65 proc. badanych uważa, że przebieg konfliktu jest korzystny dla Rosji. 

Jak podaje Polastnews.pl, dyrektor instytutu Mychajło Mamonow stwierdził, że rosyjskie społeczeństwo chciałoby "szybkiego zakończenia konfliktu".

Jednocześnie przyznał, że wśród ludności panuje rozczarowanie z powodu niepowodzeń militarnych, w szczególności z powodu ukraińskiej inwazji na obwód kurski, powolnego posuwania się wojsk rosyjskich przez terytorium Ukrainy oraz trudności gospodarczych

– podaje Polsatnews.pl.

Korzystny sondaż ma przykryć problemy

Z kolei zdaniem analityków z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną wnioski kontrolowanej przez Kreml sondażowni mają przedstawiać poglądy i narracje rosyjskich władz. W ten sposób, zdaniem ekspertów, "mogą przeceniać realny poziom poparcia dla wojny" wśród Rosjan. 

Eksperci wyjaśnili również, że korzystne wyniki badań mają ukazywać m.in. problemy w rosyjskim dowództwie oraz na froncie ukraińskim.

Chodzi o to, że korzystne dla rosyjskich władz wyniki badania ukazują się akurat w obliczu rosnących strat na froncie, kłopotów w rosyjskim dowództwie oraz znacznego obciążenia ekonomicznego rosyjskiej gospodarki w związku z wojną

– czytamy na portalu. 

Z kolei Ukraińska Prawda przypomina, iż kremlowskie władze kontynuują zwiększanie świadczeń socjalnych dla rosyjskiego personelu wojskowego, co prawdopodobnie ma wesprzeć dalszy pobór do wojska.


 


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Rosjanie rozczarowani niepowodzeniami na froncie? Kreml zlecił sondaż

Według sondażu zleconego przez władze na Kremlu większość Rosjan ma popierać wojnę na Ukrainie. Jednak amerykańscy analitycy z Instytutu Studiów nad Wojną twierdzą, iż wyniki te najpewniej nie są wiarygodne, lecz oddają "poglądy i narracje Kremla".
Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin / PA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL MANDATORY CREDIT

Rosjanie "zmartwieni" niepowodzeniami na froncie?

Według sondażu Wszechrosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej, kontrolowanego przez Kreml, 67 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie. Ponadto 65 proc. badanych uważa, że przebieg konfliktu jest korzystny dla Rosji. 

Jak podaje Polastnews.pl, dyrektor instytutu Mychajło Mamonow stwierdził, że rosyjskie społeczeństwo chciałoby "szybkiego zakończenia konfliktu".

Jednocześnie przyznał, że wśród ludności panuje rozczarowanie z powodu niepowodzeń militarnych, w szczególności z powodu ukraińskiej inwazji na obwód kurski, powolnego posuwania się wojsk rosyjskich przez terytorium Ukrainy oraz trudności gospodarczych

– podaje Polsatnews.pl.

Korzystny sondaż ma przykryć problemy

Z kolei zdaniem analityków z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną wnioski kontrolowanej przez Kreml sondażowni mają przedstawiać poglądy i narracje rosyjskich władz. W ten sposób, zdaniem ekspertów, "mogą przeceniać realny poziom poparcia dla wojny" wśród Rosjan. 

Eksperci wyjaśnili również, że korzystne wyniki badań mają ukazywać m.in. problemy w rosyjskim dowództwie oraz na froncie ukraińskim.

Chodzi o to, że korzystne dla rosyjskich władz wyniki badania ukazują się akurat w obliczu rosnących strat na froncie, kłopotów w rosyjskim dowództwie oraz znacznego obciążenia ekonomicznego rosyjskiej gospodarki w związku z wojną

– czytamy na portalu. 

Z kolei Ukraińska Prawda przypomina, iż kremlowskie władze kontynuują zwiększanie świadczeń socjalnych dla rosyjskiego personelu wojskowego, co prawdopodobnie ma wesprzeć dalszy pobór do wojska.


 



 

Polecane