Michał Kuczmierowski zabrał głos po wyjściu z aresztu

Michał Kuczmierowski jest byłym szefem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, który po zmianie władzy był ścigany w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w kierowanej przez niego agencji. Został wystawiony za nim list gończy, a on sam został na początku września ubiegłego roku zatrzymany w Londynie. Nie zgodził się na ekstradycję. Jego odmowa dobrowolnego powrotu do Polski oznaczała uruchomienie procesu ekstradycyjnego, a do czasu rozprawy miał pozostać w areszcie.
- Tak Rafał Brzoska zareagował na propozycję premiera. Fala gorących komentarzy
- Właściciele fotowoltaiki dostaną pieniądze za wyłączanie paneli
- Rozpacz fanów. Strata właściciela TVN Warner Bros. Discovery
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Sędzia: Scenariusz reżyserowany przez Donalda Tuska budzi grozę w środowisku sędziowskim
Decyzja brytyjskiego sądu
Sąd magistracki w Londynie, który prowadzi sprawę ekstradycji byłego polskiego urzędnika, przekazał, że zdecydował, że Michał Kuczmierowski może opuścić areszt za kaucją, która - według brytyjskiego prawa - jest podzielona na zabezpieczenie, wynoszące 200 tys. funtów, i poręczenie majątkowe o wartości 365 tys. funtów. O ile pierwsza cześć została szybko uiszczona, to poręczenie majątkowe zostało zabezpieczone dopiero w poniedziałek.
Michał Kuczmierowski zabrał głos
Michał Kuczmierowski wyszedł z aresztu tuż po godz. 20.30 czasu polskiego.
Bardzo dziękuję mojej rodzinie, moim przyjaciołom, moim różnym bliskim znajomym i dalszym znajomym, którzy cały czas ufają i wierzą w moją niewinność, którzy cały czas mnie wspierali, również w tym trudnym doświadczeniu bycia w więzieniu. Bez was na pewno byłoby niemożliwe
- oświadczył.
Były szef RARS przekazał, że przed nim "przede mną wiele miesięcy, być może wiele lat walki o sprawiedliwość i o uczciwy proces".
Ten czas był też takim momentem, kiedy musiałem sobie podsumować wiele rzeczy. Na pewno będę walczył dalej o wykazanie mojej niewinności. Jestem osobą niewinną (...) Będę chciał wrócić do Polski. Moim celem jest obrona mojego dobrego imienia, również wyjaśnienie tej sytuacji. Natomiast będę oczekiwał sprawiedliwego i uczciwego procesu
- przekazał.
Komentarze
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu
„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

Nowe kłopoty Britney Spears. Po nocnym incydencie usunęła konto na Instagramie
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów
8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu




