"W Polsce giną dzieci". Rzecznik praw dziecka alarmuje

Osoby o preferencjach pedofilskich mogą przerabiać zdjęcia dzieci, które ludzie wrzucają do internetu, rodzice powinni się trzy razy zastanowić, czy na pewno chcą to zrobić, bo konsekwencje mogą być ogromne – powiedziała sobotniej "Rzeczpospolitej" rzecznik praw dziecka Monika Horna-Cieślak.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

 "W Polsce giną dzieci". Rzecznik praw dziecka alarmuje

Rzecznik Horna-Cieślak poinformowała dziennikarzy "Rz", że ruszyła kampania "Więcej szacunku dla młodego wizerunku", aby uwrażliwić społeczeństwo na konsekwencje upubliczniania wizerunku młodych. Dodała, że z badań przeprowadzonych przez RPD wynika, że ponad 70 proc. osób młodych uważa udostępnianie ich wizerunku bez ich wiedzy za nie do zaakceptowania.

"W zakresie pracy dzieci w social mediach zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny z prośbą o działanie" - przekazała, choć zaznaczyła, że resort nie odpowiedział.

Uważam, że regulacje w tym zakresie są bardzo potrzebne, bo każda taka działalność rodziców w internecie pozostawia swój trwały, cyfrowy ślad. Podobnie jest np. w szkołach, które w mediach społecznościowych bez zastanowienia umieszczają zdjęcia dzieci np. z wycieczki czy szkolnych uroczystości

–  powiedziała "Rz" Horna-Cieślak.

"Więcej szacunku dla młodego wizerunku"

RPD uważa, że dorośli nie są świadomi tego, co może stać się z wizerunkiem dziecka w internecie.

Jako adwokat prowadziłam sprawy osób o preferencjach pedofilskich, które miały w domu przerobione zdjęcia dzieci ściągnięte z internetu. Ludzie wrzucający zdjęcia dzieci do internetu powinni się trzy razy zastanowić, czy na pewno chcą to zrobić, bo konsekwencje mogą być po prostu ogromne

– podkreśliła.

W rozmowie z "Rz" zaznaczyła, że nie chodzi o to, aby wizerunki dzieci zniknęły z przestrzeni publicznej, ale "by były pokazywane z szacunkiem i z podkreślaniem ich podmiotowości".


 

POLECANE
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja z ostatniej chwili
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami. 

Trump ostrzega świat: Uwaga kupujący!!! z ostatniej chwili
Trump ostrzega świat: "Uwaga kupujący!!!"

Sąd Najwyższy USA podważył podstawę prawną większości ceł Donalda Trumpa. Prezydent odpowiedział ostrym wpisem.

Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. Współpraca bez jakichkolwiek rys z ostatniej chwili
Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. "Współpraca bez jakichkolwiek rys"

Przechodzimy do intensywnych prac nad sformalizowaniem i ustrukturyzowaniem polsko-norweskich relacji strategicznych - oświadczył premier Norwegii Jonas Gahr Store po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem w podkarpackiej Lipie. Polska i Norwegia współpracują bez jakichkolwiek rys - stwierdził.

Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku z ostatniej chwili
Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku

Atak z nożem na dworcu głównym w niemieckim Würzburgu. 35-letni Afgańczyk zaatakował trzech przedstawicieli Świadków Jehowy.

Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem z ostatniej chwili
Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem

– Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem – alarmował eurodeputowany Daniel Obajtek podczas poniedziałkowej konferencji Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie RP. 

Znany dziennikarz odszedł z TVN. Przyznaję się... z ostatniej chwili
Znany dziennikarz odszedł z TVN. "Przyznaję się..."

Po wielu latach Michał Kempa odchodzi z TVN. Komik i dziennikarz pożegnał się z "Szkłem kontaktowym" w długim wpisie opublikowanym w sieci.

„Rzeczpospolita” ujawnia informacje nt. stanu zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie byłego marszałka z ostatniej chwili
„Rzeczpospolita” ujawnia informacje nt. stanu zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie byłego marszałka

„Redaktor Nizinkiewicz postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie «wyoutować» i ujawnić publicznie, na co choruję, na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego «otoczenia»” – pisze na platformie X wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia, odpowiadając na artykuł „Rzeczpospolitej”.

Jest zawiadomienie do CBA ws. programu SAFE z ostatniej chwili
Jest zawiadomienie do CBA ws. programu SAFE

Politycy PiS złożyli do CBA zawiadomienie ws. programu SAFE. – Związki personalne i decyzje podejmowane w KPRM sugerują, że może dojść do nieprawidłowości – podkreślił europoseł Jacek Ozdoba.

Czarzasty w Kijowie: „Pomożemy wam w wejściu do UE” z ostatniej chwili
Czarzasty w Kijowie: „Pomożemy wam w wejściu do UE”

Polski Sejm będzie wspierał Ukrainę w drodze do Unii Europejskiej – taką deklarację podpisał w poniedziałek w Kijowie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk podziękował za wsparcie, jakie od początku wojny płynie z Polski. Podpisał też deklarację „w imieniu całej demokratycznej Europy”.

Szef MSZ Węgier: Nie ulegniemy szantażowi Brukseli z ostatniej chwili
Szef MSZ Węgier: Nie ulegniemy szantażowi Brukseli

„Sytuacja jest prosta. Węgry i Słowacja są członkami Unii Europejskiej. Ukraina nie. Mimo to Bruksela staje po stronie Ukrainy przeciwko jej własnym państwom członkowskim” – napisał na platformie X Péter Szijjártó, minister spraw zagranicznych Węgier.

REKLAMA

"W Polsce giną dzieci". Rzecznik praw dziecka alarmuje

Osoby o preferencjach pedofilskich mogą przerabiać zdjęcia dzieci, które ludzie wrzucają do internetu, rodzice powinni się trzy razy zastanowić, czy na pewno chcą to zrobić, bo konsekwencje mogą być ogromne – powiedziała sobotniej "Rzeczpospolitej" rzecznik praw dziecka Monika Horna-Cieślak.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

 "W Polsce giną dzieci". Rzecznik praw dziecka alarmuje

Rzecznik Horna-Cieślak poinformowała dziennikarzy "Rz", że ruszyła kampania "Więcej szacunku dla młodego wizerunku", aby uwrażliwić społeczeństwo na konsekwencje upubliczniania wizerunku młodych. Dodała, że z badań przeprowadzonych przez RPD wynika, że ponad 70 proc. osób młodych uważa udostępnianie ich wizerunku bez ich wiedzy za nie do zaakceptowania.

"W zakresie pracy dzieci w social mediach zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny z prośbą o działanie" - przekazała, choć zaznaczyła, że resort nie odpowiedział.

Uważam, że regulacje w tym zakresie są bardzo potrzebne, bo każda taka działalność rodziców w internecie pozostawia swój trwały, cyfrowy ślad. Podobnie jest np. w szkołach, które w mediach społecznościowych bez zastanowienia umieszczają zdjęcia dzieci np. z wycieczki czy szkolnych uroczystości

–  powiedziała "Rz" Horna-Cieślak.

"Więcej szacunku dla młodego wizerunku"

RPD uważa, że dorośli nie są świadomi tego, co może stać się z wizerunkiem dziecka w internecie.

Jako adwokat prowadziłam sprawy osób o preferencjach pedofilskich, które miały w domu przerobione zdjęcia dzieci ściągnięte z internetu. Ludzie wrzucający zdjęcia dzieci do internetu powinni się trzy razy zastanowić, czy na pewno chcą to zrobić, bo konsekwencje mogą być po prostu ogromne

– podkreśliła.

W rozmowie z "Rz" zaznaczyła, że nie chodzi o to, aby wizerunki dzieci zniknęły z przestrzeni publicznej, ale "by były pokazywane z szacunkiem i z podkreślaniem ich podmiotowości".



 

Polecane