Szukaj
Konto

"W Polsce giną dzieci". Rzecznik praw dziecka alarmuje

22.02.2025 10:15
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Osoby o preferencjach pedofilskich mogą przerabiać zdjęcia dzieci, które ludzie wrzucają do internetu, rodzice powinni się trzy razy zastanowić, czy na pewno chcą to zrobić, bo konsekwencje mogą być ogromne – powiedziała sobotniej "Rzeczpospolitej" rzecznik praw dziecka Monika Horna-Cieślak.

"W Polsce giną dzieci". Rzecznik praw dziecka alarmuje

Rzecznik Horna-Cieślak poinformowała dziennikarzy "Rz", że ruszyła kampania "Więcej szacunku dla młodego wizerunku", aby uwrażliwić społeczeństwo na konsekwencje upubliczniania wizerunku młodych. Dodała, że z badań przeprowadzonych przez RPD wynika, że ponad 70 proc. osób młodych uważa udostępnianie ich wizerunku bez ich wiedzy za nie do zaakceptowania.

"W zakresie pracy dzieci w social mediach zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny z prośbą o działanie" - przekazała, choć zaznaczyła, że resort nie odpowiedział.

Uważam, że regulacje w tym zakresie są bardzo potrzebne, bo każda taka działalność rodziców w internecie pozostawia swój trwały, cyfrowy ślad. Podobnie jest np. w szkołach, które w mediach społecznościowych bez zastanowienia umieszczają zdjęcia dzieci np. z wycieczki czy szkolnych uroczystości

- powiedziała "Rz" Horna-Cieślak.

"Więcej szacunku dla młodego wizerunku"

RPD uważa, że dorośli nie są świadomi tego, co może stać się z wizerunkiem dziecka w internecie.

Jako adwokat prowadziłam sprawy osób o preferencjach pedofilskich, które miały w domu przerobione zdjęcia dzieci ściągnięte z internetu. Ludzie wrzucający zdjęcia dzieci do internetu powinni się trzy razy zastanowić, czy na pewno chcą to zrobić, bo konsekwencje mogą być po prostu ogromne

- podkreśliła.

W rozmowie z "Rz" zaznaczyła, że nie chodzi o to, aby wizerunki dzieci zniknęły z przestrzeni publicznej, ale "by były pokazywane z szacunkiem i z podkreślaniem ich podmiotowości".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.02.2025 10:15
Źródło: PAP