Celem gry Trumpa nie jest Moskwa a Berlin

- Dochodzę do wniosku, że powinniśmy się jeszcze chwilę wstrzymać z ostatecznymi komentarzami dotyczącymi postępowania Trumpa i USA pod jego przywództwem - pisze prof. Radosław Żurawski vel Grajewski, historyk i brat znanego politologa Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego. Historyk prosi żeby nie traktować jego opinii jako opinii eksperta.
Brama Brandenburska, Berlin
Brama Brandenburska, Berlin / Pixabay.com

Wydaje się, że gra jaką on toczy ma wiele szachownic. On nie negocjuje głównie z Putinem, tylko głównie z Zełeńskim. Wydaje się, że celem wcale nie jest deal z Rosją, tylko zablokowanie jej, przy jednoczesnym zdobyciu profitów dla USA i wypchnięciu z Europy wschodniej Niemiec. Efektem może być koniec marzeń Berlina o Mitteleuropie.

 

Cios za cios

Znając silnie negatywny stosunek Trumpa do Niemiec, myślę, że doszedł on do wniosku, że nie będzie bronił Ukrainy po to by mogli się tam zainstalować Niemcy i to ich wpływy teraz blokuje. Niemieckie opowieści o wartościach i wsparciu w sytuacji, gdy jest jasne, że zbrojenia Moskwy przez lata finansował Berlin i nadal chciałby szybko wrócić do rosyjskich źródeł taniej energii skłaniają Trumpa do bezwzględnego potraktowania zdominowanej przez Niemcy UE, zresztą będącej militarną nicością, za to skłonną do ostrej retoryki wobec USA a Trumpa w szczególności. Teraz jest cios za cios.

 

Sikorski zaczyna rozumieć

Zdaje się, że Sikorski zaczyna już to rozumieć i najwyraźniej ociepla swoje komentarze wobec Trumpa. Za chwilę okaże się, że w duchu zawsze był konserwatystą. Sądzę, że niezmiennie stara się być w obozie zwycięzców, jest człowiekiem do kupienia i Amerykanie o tym wiedzą, a przecież łatwo przewidzieć, że dotychczasowy protektor obecnego rządu RP - Niemcy, za chwilę znajdą się w jeszcze głębszej konfuzji niż dotychczas a i tak niewiele kart mają do rzucenia przeciwko Trumpowi. Jednym słowem zaryzykuję tezę, że - Trump nie dąży wcale do porozumienia z Moskwą, którego ceną miałoby być porzucenie Ukrainy, ale przeciwnie (zapewne przy cesji jakiś terytoriów) dąży do trwałego zaangażowania istotnych interesów amerykańskich na Ukrainie, zablokowania dalszej ekspansji Rosji i wyrzucenia stamtąd wpływów niemieckich.

[Prof. Radosław Żurawski vel Grajewski – polski historyk, nauczyciel akademicki, profesor nauk humanistycznych]


 

POLECANE
Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie

W poniedziałek wieczorem prezydent Karol Nawrocki przybył do Szwajcarii, gdzie od wtorku weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii tylko u nas
Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii

Już za chwilę będzie czwarta rocznica ataku Rosji na Ukrainę, a Europa jest bezradna wobec wojny na własnym kontynencie. Cała nadzieja wciąż w Trumpie, mimo że jest jaki jest.

Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy części Krakowa muszą liczyć się z nocną przerwą w ogrzewaniu. Jak poinformowało MPEC Kraków, doszło do awarii sieci ciepłowniczej w rejonie Podgórza. W części budynków ciepło już wróciło, jednak w pozostałych lokalizacjach naprawa potrwa do późnych godzin nocnych.

Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać” z ostatniej chwili
Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać”

Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez Sejm; rząd będzie kierować się wyłącznie interesem państwa polskiego i nikomu nie damy się rozegrać - oświadczył w poniedziałek premier Donald Tusk we wpisie na platformie X.

Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu z ostatniej chwili
Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump odmówił w poniedziałek odpowiedzi na pytanie, czy może użyć siły do zajęcia Grenlandii. Zapowiedział jednak, że „na 100 procent” nałoży cła na państwa europejskie, które wysłały wojska na wyspę i polecił Europie, by skupiła się na Ukrainie, a nie Grenlandii.

Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga z ostatniej chwili
Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga

We wtorek przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu odbędzie się wielka demonstracja rolników, w której zapowiedziano udział ponad 5000 osób i 1000 traktorów. Farmerzy chcą przekonać europosłów, żeby odrzucili umowę handlową z krajami Mercosuru.

Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż

Ponad połowa Polaków sprzeciwia się wysłaniu nawet symbolicznej liczby żołnierzy na Grenlandię. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje wyraźny sceptycyzm społeczeństwa wobec angażowania się Polski w spór wokół wyspy.

Karol Wagner: Dania sprzedaje, my kupmy tylko u nas
Karol Wagner: Dania sprzedaje, my kupmy

Panie Jakubie, Panie Piotrze, Panie Ireneuszu ( MSiT), zapolowałbym do Was, ale Wy znacie się na turystyce tyle co narciarz na Saharze. Dlatego zwrócę się bezpośrednio do Pana Andrzeja (MRiT) - kupmy sobie Bornholm!

Koniec kolejek na lotnisku Chopina? Komunikat straży granicznej Wiadomości
Koniec kolejek na lotnisku Chopina? Komunikat straży granicznej

Nowe, automatyczne bramki pojawiły się na Lotnisku Chopina i mają zmienić codzienność tysięcy pasażerów. Inwestycja za niemal 10 mln zł ma skrócić czas kontroli granicznej i zwiększyć przepustowość największego lotniska w Polsce. System już działa, ale nie każdy będzie mógł z niego skorzystać.

REKLAMA

Celem gry Trumpa nie jest Moskwa a Berlin

- Dochodzę do wniosku, że powinniśmy się jeszcze chwilę wstrzymać z ostatecznymi komentarzami dotyczącymi postępowania Trumpa i USA pod jego przywództwem - pisze prof. Radosław Żurawski vel Grajewski, historyk i brat znanego politologa Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego. Historyk prosi żeby nie traktować jego opinii jako opinii eksperta.
Brama Brandenburska, Berlin
Brama Brandenburska, Berlin / Pixabay.com

Wydaje się, że gra jaką on toczy ma wiele szachownic. On nie negocjuje głównie z Putinem, tylko głównie z Zełeńskim. Wydaje się, że celem wcale nie jest deal z Rosją, tylko zablokowanie jej, przy jednoczesnym zdobyciu profitów dla USA i wypchnięciu z Europy wschodniej Niemiec. Efektem może być koniec marzeń Berlina o Mitteleuropie.

 

Cios za cios

Znając silnie negatywny stosunek Trumpa do Niemiec, myślę, że doszedł on do wniosku, że nie będzie bronił Ukrainy po to by mogli się tam zainstalować Niemcy i to ich wpływy teraz blokuje. Niemieckie opowieści o wartościach i wsparciu w sytuacji, gdy jest jasne, że zbrojenia Moskwy przez lata finansował Berlin i nadal chciałby szybko wrócić do rosyjskich źródeł taniej energii skłaniają Trumpa do bezwzględnego potraktowania zdominowanej przez Niemcy UE, zresztą będącej militarną nicością, za to skłonną do ostrej retoryki wobec USA a Trumpa w szczególności. Teraz jest cios za cios.

 

Sikorski zaczyna rozumieć

Zdaje się, że Sikorski zaczyna już to rozumieć i najwyraźniej ociepla swoje komentarze wobec Trumpa. Za chwilę okaże się, że w duchu zawsze był konserwatystą. Sądzę, że niezmiennie stara się być w obozie zwycięzców, jest człowiekiem do kupienia i Amerykanie o tym wiedzą, a przecież łatwo przewidzieć, że dotychczasowy protektor obecnego rządu RP - Niemcy, za chwilę znajdą się w jeszcze głębszej konfuzji niż dotychczas a i tak niewiele kart mają do rzucenia przeciwko Trumpowi. Jednym słowem zaryzykuję tezę, że - Trump nie dąży wcale do porozumienia z Moskwą, którego ceną miałoby być porzucenie Ukrainy, ale przeciwnie (zapewne przy cesji jakiś terytoriów) dąży do trwałego zaangażowania istotnych interesów amerykańskich na Ukrainie, zablokowania dalszej ekspansji Rosji i wyrzucenia stamtąd wpływów niemieckich.

[Prof. Radosław Żurawski vel Grajewski – polski historyk, nauczyciel akademicki, profesor nauk humanistycznych]



 

Polecane