Szukaj
Konto

Die Welt: Zełenski swoim zachowaniem zagroził bezpieczeństwu Europy

01.03.2025 12:49
Wołodymyr Zełenski
Źródło: EPA/JIM LO SCALZO / POOL Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Nie ustaje burza po wczorajszej awanturze w Białym Domu pomiędzy Donaldem Trumpem i J.D. Vance'm, a Wołodymyrem Zełenskim. Zaskakującą opinię w tej sprawie wyraziła Stefanie Bolzen na łamach die Welt

- Wizyta Wołodymyra Zełenskiego w USA zamienia się w dyplomatyczną katastrofę. W ciągu dziesięciu minut stania obok prezydenta USA Trumpa, Zełenski zniweczył wszystkie europejskie wysiłki, które wcześniej dały mu dobrą pozycję negocjacyjną.

- pisze Stefanie Bolzen na łamach należącego do niemieckiego koncernu Axel Springer "Die Welt", w artykule, który miał tytuł "Zełenski swoim zachowaniem zagroził bezpieczeństwu Europy"

Miał, ponieważ już ten tytuł zmieniono na "Szok dla Ukrainy".

Artykuł zdążył jednak wywołać oburzenie "antytrumpistów" - "Axel Springer, który od początku wspierał Ukrainę, porzuca Zełenskiego. Wielki moment" - komentuje Matthew Karnitschnig, który pracował wcześniej w The Wall Street Journal, gdzie był między innymi szefem biura w Niemczech, potem był szefem niemieckiego biura należącego do Axel Springer Politico.eu, a od 2024 roku jest redaktorem naczelnym portalu Euractiv.

Trump i Zełenski nie podpisali umowy

Planowana wczoraj na godz. 19 konferencja prasowa Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego się nie odbyła. To właśnie wtedy miało dojść do podpisania umowy w sprawie wydobycia metali ziem rzadkich. Chwilę później amerykańskie media poinformowały, że prezydent Ukrainy przedwcześnie opuścił Biały Dom.

Wcześniej, podczas spotkania w Gabinecie Owalnym, pomiędzy prezydentami doszło do ostrej kłótni. - Nie mów nam, co mamy czuć. Próbujemy rozwiązać problem. Nie mów nam, co mamy czuć. Nie jesteś w pozycji, aby dyktować. To właśnie robisz - mówił Donald Trump do Wołodymyra Zełenskiego.

Ekspert komentuje

Dr Adam Eberhardt stwierdził, że prezydent Wołodymyr Zełenski przyleciał do Waszyngtonu, aby "osiągnąć konkretne cele polityczne, a mianowicie wyciszyć napięcia w relacjach ukraińsko-amerykańskich i oswoić ze sobą amerykańską administrację". Jego zdaniem z punktu widzenia interesów ukraińskich efekt wizyty Zełenskiego jest "potencjalnie koszmarny".

W momencie, kiedy rozpoczyna się proces pokojowy, wynik wizyty utwierdza administrację Donalda Trumpa w przeświadczeniu, że to rzekomo przywódca Rosji Władimir Putin chce porozumienia i pokoju, a targany emocjami Zełenski nie jest do tego zdolny

- ocenił ekspert.

To groźny dla przyszłości Ukrainy brak profesjonalizmu (...) Dzisiejsze wydarzenia w Białym Domu nie wykluczają podpisania umowy. Natomiast Zełenski stracił okazję na to, aby znormalizować relacje z administracją Trumpa. Wręcz przeciwnie, doszło do ich zaognienia, co zupełnie nie leży w interesie Ukrainy

- dodał Eberhardt.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.03.2025 12:49
Źródło: tysol.pl