Wiceprzewodnicząca "S" w MIR-EKO wraca do pracy

Wiceprzewodnicząca Solidarności w MIR-EKO w Mirczu, Anna Jaśkiewicz została dyscyplinarnie zwolniona przez pracodawcę.
Związkowcy skierowali sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy, gdyż Organizacja Zakładowa NSZZ "Solidarność" nie wyraziła zgody na rozwiązanie stosunku pracy z działaczem szczególnie chronionym.
Decyzja sądu
Sąd na wniosek Państwowej Inspekcji Pracy, ukarał pracodawcę grzywną i wydał zabezpieczenie, które pozwala wrócić Annie Jaśkiewicz do pracy do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.
- Organizacja Zakładowa NSZZ "Solidarność" negocjowała warunki pracy i płacy, między innymi utrzymanie "trzynastek", nagród jubileuszowych, dodatku stażowego, odpraw dla pracowników Gminnego Zakładu Komunalnego w Mirczu po likwidacji zakładu pracy i przejęciu go przez MIR-EKO. Jak widać nie bardzo przypadło to do gustu nowemu właścicielowi firmy, gdyż w odpowiedzi na działania Solidarności przewodnicząca została zwolniona dyscyplinarnie - czytamy na stronie Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "S".
Firma MIR-EKO w Mirczu to firma świadcząca usługi w zakresie gospodarki odpadami i odbierania odpadów komunalnych.
ZOBACZ TAKŻE: Już w piątek pikieta pracowników spółki Hutchinson
Nie żyje Antoni Lenkiewicz, legenda dolnośląskiej opozycji antykomunistycznej

Sądy coraz bardziej sparaliżowane. Miliony za przewlekłość postępowań
45 lat temu ukazał się pierwszy numer „Tygodnika Solidarność”
Pracownicy ZUS wyszli przed budynki w całej Polsce w geście solidarności z okupującymi warszawską centralę związkowcami

Szef górniczej „S”: Zwalczanie węgla uzależnia nas od innych paliw, których nie mamy


