Wiceprzewodnicząca "S" w MIR-EKO wraca do pracy

Wiceprzewodnicząca Solidarności w MIR-EKO w Mirczu, Anna Jaśkiewicz została dyscyplinarnie zwolniona przez pracodawcę.
Związkowcy skierowali sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy, gdyż Organizacja Zakładowa NSZZ "Solidarność" nie wyraziła zgody na rozwiązanie stosunku pracy z działaczem szczególnie chronionym.
Decyzja sądu
Sąd na wniosek Państwowej Inspekcji Pracy, ukarał pracodawcę grzywną i wydał zabezpieczenie, które pozwala wrócić Annie Jaśkiewicz do pracy do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.
- Organizacja Zakładowa NSZZ "Solidarność" negocjowała warunki pracy i płacy, między innymi utrzymanie "trzynastek", nagród jubileuszowych, dodatku stażowego, odpraw dla pracowników Gminnego Zakładu Komunalnego w Mirczu po likwidacji zakładu pracy i przejęciu go przez MIR-EKO. Jak widać nie bardzo przypadło to do gustu nowemu właścicielowi firmy, gdyż w odpowiedzi na działania Solidarności przewodnicząca została zwolniona dyscyplinarnie - czytamy na stronie Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "S".
Firma MIR-EKO w Mirczu to firma świadcząca usługi w zakresie gospodarki odpadami i odbierania odpadów komunalnych.
ZOBACZ TAKŻE: Już w piątek pikieta pracowników spółki Hutchinson
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"

Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
Adam Borowski trafi do więzienia. Jest reakcja prezydenta Karola Nawrockiego



