Władimir Putin wyda miliardy na wojnę? Rekordowe wydatki w budżecie

Zdaniem litewskiego wywiadu, prezydent Rosji Władimir Putin ma wydać na działania zbrojne 130 mld dolarów. Ma to być rekordowa kwota od czasów upadku Związku Radzieckiego.
Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin / EPA/PAVEL BEDNYAKOV /AP POOL

Według litewskich mediów, które powołują się na ustalenia wywiadowcze, prezydent Rosji Władimir Putin zamierza wydać w 2025 r. na działania zbrojne 130 mld dolarów, czyli ponad 500 mld zł.

Zdaniem litewskiego wywiadu ma być to największa kwota przeznaczona na wojsko od czasu upadku Związku Radzieckiego. Wspomniane wydatki mają również czterokrotnie przewyższyć budżet wojskowy z 2021 r. 

Rosja nie dotarła jeszcze do granic swoich możliwości finansowych. Niewykorzystane rezerwy gospodarcze dają rządowi swobodę działania. W rezultacie, w najbliższym czasie, nie tylko utrzyma on zdolność do zapewnienia podobnego poziomu finansowania wojny, ale prawdopodobnie będzie w stanie go zwiększyć

- informuje litewski wywiad, cytowany przez portal Interia.pl.

Władimir Putin jest przekonany, że wygra?

Jak podaje Bloomberg, za raportem Służby Wywiadu Zagranicznego Litwy, zakończenie wojny na Ukrainie za pomocą dyplomacji jest mało prawdopodobne w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, ponieważ Władimir Putin ma być przekonany, że ostatecznie wygra. 

Według autorów raportu, Moskwa ma dysponować zasobami, które pozwolą jej na kontynuowanie wojny przez kolejne lata.  Jednocześnie Kreml oświadcza, że pokój z Ukrainą może zostać osiągnięty tylko na jej własnych warunkach, a Zachód i Kijów muszą pogodzić się z porażką.

Według raportu, dyplomatyczne działania nie rozwiążą żadnych problemów bezpieczeństwa. Doprowadzą jedynie Rosję z powrotem do "patowej sytuacji", którą Putin przełamał, dokonując pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 r. Kreml prawdopodobnie uważa, że stosunki z Zachodem znajdują się w "szarej strefie między wojną a pokojem” ma czuć się na tyle pewien, by angażować się w akty sabotażu.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju.

Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę "specjalną operacją wojskową".


 

POLECANE
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

W Karkonoszach panują trudne warunki do wędrówek: szlaki są śliskie, oblodzone, temperatura do minus 8 stopni Celsjusza, a widoczność ograniczona do 30 metrów – poinformowali w sobotę ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR.

Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie z ostatniej chwili
Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie

„Mówimy o siłach szybkiego reagowania o zdolności 100 000 lub 80 000, które powinny zastąpić siły amerykańskie” - mówił cytowany przez portal Politico komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius.

Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków Wiadomości
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków

Mecz 21. kolejki Ekstraklasy w Radomiu zakończył się poważnym skandalem. Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Radomiak Radom 2:0, ale po ostatnim gwizdku na murawie wybuchła bójka. W jej trakcie dyrektor marketingu Korony, Michał Siejak, został uderzony butelką w głowę i trafił do szpitala.

Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię

Żaneta Cwalina-Śliwowska podjęła decyzję o opuszczeniu Polskę 2050. To efekt napięć, które w ostatnim czasie narastają w partii.

KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym wideo
KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym

„Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności i nie będzie wtedy żadnego zagrożenia” - oświadczyła poseł Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24 odnośnie do wstrzymania przez Komisję Europejską pieniędzy z programu SAFE.

REKLAMA

Władimir Putin wyda miliardy na wojnę? Rekordowe wydatki w budżecie

Zdaniem litewskiego wywiadu, prezydent Rosji Władimir Putin ma wydać na działania zbrojne 130 mld dolarów. Ma to być rekordowa kwota od czasów upadku Związku Radzieckiego.
Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin / EPA/PAVEL BEDNYAKOV /AP POOL

Według litewskich mediów, które powołują się na ustalenia wywiadowcze, prezydent Rosji Władimir Putin zamierza wydać w 2025 r. na działania zbrojne 130 mld dolarów, czyli ponad 500 mld zł.

Zdaniem litewskiego wywiadu ma być to największa kwota przeznaczona na wojsko od czasu upadku Związku Radzieckiego. Wspomniane wydatki mają również czterokrotnie przewyższyć budżet wojskowy z 2021 r. 

Rosja nie dotarła jeszcze do granic swoich możliwości finansowych. Niewykorzystane rezerwy gospodarcze dają rządowi swobodę działania. W rezultacie, w najbliższym czasie, nie tylko utrzyma on zdolność do zapewnienia podobnego poziomu finansowania wojny, ale prawdopodobnie będzie w stanie go zwiększyć

- informuje litewski wywiad, cytowany przez portal Interia.pl.

Władimir Putin jest przekonany, że wygra?

Jak podaje Bloomberg, za raportem Służby Wywiadu Zagranicznego Litwy, zakończenie wojny na Ukrainie za pomocą dyplomacji jest mało prawdopodobne w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, ponieważ Władimir Putin ma być przekonany, że ostatecznie wygra. 

Według autorów raportu, Moskwa ma dysponować zasobami, które pozwolą jej na kontynuowanie wojny przez kolejne lata.  Jednocześnie Kreml oświadcza, że pokój z Ukrainą może zostać osiągnięty tylko na jej własnych warunkach, a Zachód i Kijów muszą pogodzić się z porażką.

Według raportu, dyplomatyczne działania nie rozwiążą żadnych problemów bezpieczeństwa. Doprowadzą jedynie Rosję z powrotem do "patowej sytuacji", którą Putin przełamał, dokonując pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 r. Kreml prawdopodobnie uważa, że stosunki z Zachodem znajdują się w "szarej strefie między wojną a pokojem” ma czuć się na tyle pewien, by angażować się w akty sabotażu.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju.

Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę "specjalną operacją wojskową".



 

Polecane