Znana dziennikarka „Dzień dobry TVN” trafiła do szpitala

Dziennikarka znana z „Dzień dobry TVN” trafiła do szpitala.
Logo TVN
Logo TVN / domena publiczna / Roman 92 i Szczepan1990, Warner Bros. Discovery - pl.wikinews

Rodzinny wyjazd na narty miał być czasem relaksu i wspólnej zabawy. Niestety, dla Aleksandry Rogowskiej-Lichnerowicz zakończył się bolesnym wypadkiem i pobytem w szpitalu. Dziennikarka została potrącona przez nieuważnego snowboardzistę, który nagrywał swoją jazdę, zamiast patrzeć przed siebie. Efektem zdarzenia było poważne złamanie ręki, wymagające natychmiastowej operacji.

Groźne zderzenie na stoku

Aleksandra Rogowska-Lichnerowicz to wieloletnia dziennikarka stacji TVN. Obecnie związana jest z telewizją śniadaniową "Dzień Dobry TVN". W ostatnich dniach spotkała ją niemiła przygoda, którą zapamięta na długo. Znana dziennikarka spędzała urlop we włoskim Tyrolu. Podczas jazdy na nartach niespodziewanie wpadł na nią snowboardzista, który nie kontrolował swojej trasy. Siła uderzenia była tak duża, że oboje stoczyli się w dół stoku.

"Miałam silne zderzenie ze snowboardzistą, który staranował mnie na stoku do tego stopnia, że zaczęliśmy razem przefikołkowywać w dół i z każdym tym obrotem w dół, on coraz bardziej miażdżył i łamał moją rękę, co finalnie skończyło się złamaniem z przemieszczeniem kości barkowej i wymagałam natychmiastowej operacji" 

- relacjonowała w rozmowie z Plejadą.

Przed dziennikarką trudna rehabilitacja

Obrażenia okazały się na tyle poważne, że lekarze musieli operacyjnie zespolić złamaną kość. W ramię dziennikarki wszczepiono aż dziewięć śrub, co znacznie utrudnia jej powrót do pełnej sprawności.

"Dziś mija 4 doba od operacji i 4 najgorsza w moim życiu pod względem bólu, który w skali 1-10 oceniam na 15. Finalnie zamiast trzech blach mam dziewięć śrub i codziennie faszeruję się lekami przeciwbólowymi, żeby jakoś wytrzymać. Leżenie to jedyna komfortowa pozycja, a każdy krok to milion spalonych kalorii" 

- napisała na Instagramie.


 

POLECANE
Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania z ostatniej chwili
Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania

W weekend linie lotnicze na całym świecie zmagały się z poważną awarią techniczną. Z powodu błędnego oprogramowania tysiące samolotów Airbus A320 musiały pozostać na ziemi, co doprowadziło do opóźnień i odwołań lotów w wielu krajach.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje IMGW, Europa północna i północno-zachodnia będzie w zasięgu niżów znad Norwegii oraz Atlantyku. Na krańcach południowo-wschodnich pogodę kształtować będzie niż znad Grecji. Pozostała część kontynentu europejskiego znajdzie się pod wpływem wału wysokiego ciśnienia łączącego centra wyżów znad Azorów, Bałkanów i zachodniej Rosji.

Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami” z ostatniej chwili
Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami”

Prezydent Karol Nawrocki w sobotę podczas apelu z okazji Dnia Podchorążego oraz 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego, nawiązał zarówno do współczesnych zagrożeń, jak i do dramatycznych doświadczeń polskiej historii.

Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość Wiadomości
Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość

W nocy z piątku na sobotę, 28/29 listopada, zmarł ks. kan. Jacek Wichorowski - proboszcz parafii św. Dominika w Krzynowłodze Małej. Informację jako pierwsi przekazali członkowie Ruchu Światło-Życie, z którym duchowny był związany od wielu lat. „Dziś w nocy zmarł ks. Jacek Wichorowski [*]. Wieloletni oazowicz, kapłan oddany wspólnocie. Rozpalał miłość i chęć jeżdżenia na rekolekcje oazowe” - napisano w komunikacie.

Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb

Trudno dostępny teren, szybka akcja strażaków i dramatyczne zgłoszenie o popołudniowej porze – tak wyglądały pierwsze chwile po katastrofie, do której doszło w okolicach Rzeszowa.

Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy Wiadomości
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy

Nowy sondaż dla Wirtualnej Polski, dotyczący wyborów prezydenckich z 2030 roku, pokazuje, że Karol Nawrocki jest jedną z kluczowych postaci polskiej sceny politycznej, a oceny jego szans wciąż układają się w wyraziste linie podziału.

AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie Wiadomości
AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie

Sztuczna Inteligencja nie jest narzędziem pozbawionym ograniczeń - może popełniać błędy, a za jej opracowaniem stoją ludzie. Właśnie dlatego zależy nam na tym, aby uczniowie, korzystając z AI, aktywowali tryb myślenia krytycznego - powiedziała PAP Ronit Levavi Morad z Google Research.

Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii Wiadomości
Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

W Konstantynowie Łódzkim doszło do sytuacji, która mogła skończyć się tragicznie. Nastolatka zauważyła na jednej z posesji starszą kobietę, która wyglądała na zagubioną i potrzebującą pomocy. Dziewczynka poprosiła przechodzącą obok kobietę, aby zadzwoniła na numer alarmowy.

Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem z ostatniej chwili
Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem

Po apelu prezydenta Karola Nawrockiego o rzetelną debatę nad ustawami w Sejmie, Włodzimierz Czarzasty odpowiedział: - Konsultowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego własnych projektów ustaw z Sejmem na wczesnym etapie prac usprawniłoby proces legislacyjny i służyłoby obywatelom.

Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start Wiadomości
Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start

Czterech Polaków: Aleksander Zniszczoł, Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, i Paweł Wąsek wystąpi w pierwszej serii sobotniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Ruce. Kwalifikacje wygrał Austriak Daniel Tschofenig uzyskując 140 m.

REKLAMA

Znana dziennikarka „Dzień dobry TVN” trafiła do szpitala

Dziennikarka znana z „Dzień dobry TVN” trafiła do szpitala.
Logo TVN
Logo TVN / domena publiczna / Roman 92 i Szczepan1990, Warner Bros. Discovery - pl.wikinews

Rodzinny wyjazd na narty miał być czasem relaksu i wspólnej zabawy. Niestety, dla Aleksandry Rogowskiej-Lichnerowicz zakończył się bolesnym wypadkiem i pobytem w szpitalu. Dziennikarka została potrącona przez nieuważnego snowboardzistę, który nagrywał swoją jazdę, zamiast patrzeć przed siebie. Efektem zdarzenia było poważne złamanie ręki, wymagające natychmiastowej operacji.

Groźne zderzenie na stoku

Aleksandra Rogowska-Lichnerowicz to wieloletnia dziennikarka stacji TVN. Obecnie związana jest z telewizją śniadaniową "Dzień Dobry TVN". W ostatnich dniach spotkała ją niemiła przygoda, którą zapamięta na długo. Znana dziennikarka spędzała urlop we włoskim Tyrolu. Podczas jazdy na nartach niespodziewanie wpadł na nią snowboardzista, który nie kontrolował swojej trasy. Siła uderzenia była tak duża, że oboje stoczyli się w dół stoku.

"Miałam silne zderzenie ze snowboardzistą, który staranował mnie na stoku do tego stopnia, że zaczęliśmy razem przefikołkowywać w dół i z każdym tym obrotem w dół, on coraz bardziej miażdżył i łamał moją rękę, co finalnie skończyło się złamaniem z przemieszczeniem kości barkowej i wymagałam natychmiastowej operacji" 

- relacjonowała w rozmowie z Plejadą.

Przed dziennikarką trudna rehabilitacja

Obrażenia okazały się na tyle poważne, że lekarze musieli operacyjnie zespolić złamaną kość. W ramię dziennikarki wszczepiono aż dziewięć śrub, co znacznie utrudnia jej powrót do pełnej sprawności.

"Dziś mija 4 doba od operacji i 4 najgorsza w moim życiu pod względem bólu, który w skali 1-10 oceniam na 15. Finalnie zamiast trzech blach mam dziewięć śrub i codziennie faszeruję się lekami przeciwbólowymi, żeby jakoś wytrzymać. Leżenie to jedyna komfortowa pozycja, a każdy krok to milion spalonych kalorii" 

- napisała na Instagramie.



 

Polecane