Szukaj
Konto

Rozmowa Trump-Putin. Specjalny wysłannik ujawnił termin

16.03.2025 16:03
Władimir Putin i Donald Trump
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4.0 / Presidential Press and Information Office
Komentarzy: 0
Spodziewam się rozmowy między prezydentem USA Donaldem Trumpem i przywódcą Rosji Władimirem Putinem w nadchodzącym tygodniu, będziemy też rozmawiać z Ukraińcami - powiedział w niedzielę specjalny wysłannik USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff.

Będzie spotkanie Trump-Putin

Steve Witkoff ocenił po spotkaniu z Putinem, że kluczowy dla porozumienia będzie los czterech okupowanych przez Rosję ukraińskich obwodów.

"Spodziewam się, że w tym tygodniu odbędzie się rozmowa telefoniczna obu prezydentów, poza tym kontynuujemy zaangażowanie w rozmowy z Ukraińcami. Doradzamy im we wszystkim, o czym myślimy"

- powiedział Witkoff w niedzielnym wywiadzie dla CNN.

Relacjonując swoją niedawną rozmowę z Putinem w Moskwie, Witkoff stwierdził, że była ona pozytywna i "oparta na rozwiązaniach", trwała mniej więcej trzy-cztery godziny, a stanowiska obu stron są teraz bliżej niż kiedykolwiek. Kiedy prowadzący rozmowę dziennikarz Jake Tapper zwrócił uwagę, że w przeciwieństwie do Ukraińców Putin nie przyjął bezwarunkowo propozycji 30-dniowego zawieszenia broni, Witkoff odparł, że rosyjski prezydent "akceptuje filozofię prezydenta Trumpa" i chce zakończyć wojnę.

"Myślę, że mamy w terenie szczególne warunki: jest granica o długości 2000 km, na której obecnie toczą się wszelkiego rodzaju walki między wojskami rosyjskimi i ukraińskimi. Jest region kurski, o którym należy tutaj pomyśleć. To wszystko są szczegóły, które muszą zostać ustalone przy stole"

- powiedział.

Negocjacje z Rosją ws. Ukrainy

Stwierdził też, że kluczowe znaczenie w negocjacjach będzie miał status czterech okupowanych i anektowanych przez Rosję obwodów. Odmówił jednak odpowiedzi na pytanie, czy USA uznają rosyjskie zdobycze terytorialne.

"Nie chcę teraz o tym mówić. Myślę, że trochę za wcześnie, żeby się w to zagłębiać. Teraz myślę, że będziemy mieć zespoły negocjatorów Stanów Zjednoczonych, którzy spotkają się z Ukraińcami w tym tygodniu, to samo stanie się z Rosjanami"

- mówił dyplomata i przyjaciel prezydenta USA.

Pytany o perspektywy czasowe osiągnięcia porozumienia, Witkoff powiedział, że Trump mówi o zakończeniu walk w ciągu tygodni, i dodał, że się z prezydentem zgadza.

W podobnym tonie wypowiadał się w telewizji ABC doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz, który również podkreślił, że sprawa terytorium jest ważnym punktem rozmów.

"Będzie to pewnego rodzaju układ terytorium za przyszłe gwarancje bezpieczeństwa" - powiedział prezydencki doradca. "Tracimy dosłownie setki tysięcy ludzi w przeciągu kilku miesięcy i może to przerodzić się w trzecią wojnę światową. Więc możemy mówić o tym, co jest dobre, a co złe, ale musimy również mówić o rzeczywistości sytuacji na miejscu" - zaznaczył.

Podczas kolejnego wywiadu w telewizji Fox Waltz odrzucał przy tym sugestie, jakoby Putin, przeciągając rozmowy, miał ogrywać Trumpa.

"To jest prawie śmieszne. Wolę prezydenta Trumpa w radzeniu sobie z takimi ludźmi jak Xi, Kim Dzong Un, Putin czy inni niż jego poprzednika. Jak obaj prezydent Putin i Zełenski powiedzieli podczas naszych pierwszych rozmów zaledwie kilka tygodni temu, tylko prezydent Trump może to zakończyć" - powiedział polityk. Dodał jednak, że "wie, z kim ma do czynienia po obu stronach" konfliktu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.03.2025 16:03
Źródło: PAP