Rosja uderza w ukraińską energetykę mimo deklaracji Putina

Rosyjskie wojska zbombardowały infrastrukturę energetyczną na Ukrainie zaledwie kilka godzin po rozmowie telefonicznej, w której Władimir Putin powiedział prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że wstrzyma takie ataki – zwrócił uwagę brytyjski dziennik „Daily Telegraph”.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV/REUTERS POOL

Rosyjski atak z powietrza

Według ukraińskich źródeł rosyjskie wojska przeprowadziły atak z powietrza na infrastrukturę energetyczną w Słowiańsku, przez co część zamieszkanego przez 100 tys. osób miasta w obwodzie donieckim została odcięta od dostaw prądu - podkreśliła gazeta na swoim portalu.

Atak nastąpił po rozmowie przywódców USA i Rosji, w której Putin - według komunikatu Kremla - zgodził się na wstrzymanie ostrzału ukraińskiej infrastruktury energetycznej przez 30 dni. W komunikacie zaznaczono, że Putin wydał już właściwy rozkaz rosyjskiej armii.

Zawieszenie broni złamane?

Na atak zwrócił też uwagę w rozmowie z PAP ekspert amerykańskiego think tanku Atlantic Council Andrew D’Anieri.

„Rosjanie uderzyli w podstację elektryczną w Słowiańsku, więc już naruszyli zawieszenie broni, które zarządził Putin”

- powiedział.

Jego zdaniem Trumpowi nie udało się uzyskać od Rosji żadnych ustępstw poza „częściowym zawieszeniem broni, które Kreml i jego siły w wojnie przeciwko Ukrainie już naruszyły”.

Biały Dom poinformował, że przywódcy zgodzili się, że pierwszym krokiem w kierunku zakończenia wojny będzie zawieszenie broni dotyczące ataków na infrastrukturę i energetykę. Zapowiedziano też rozpoczęcie negocjacji w sprawie zawieszenia broni na Morzu Czarnym oraz dalszych kroków w stronę rozejmu. W komunikacie Kremla podkreślono natomiast, że dla Rosji warunkiem osiągnięcia trwałego pokoju jest całkowite wstrzymanie zagranicznej pomocy wojskowej i wywiadowczej dla Ukrainy. Kijów i duża część Europy prawdopodobnie nie zgodzą się na taki warunek - ocenił „Daily Telegraph”.

 


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Rosja uderza w ukraińską energetykę mimo deklaracji Putina

Rosyjskie wojska zbombardowały infrastrukturę energetyczną na Ukrainie zaledwie kilka godzin po rozmowie telefonicznej, w której Władimir Putin powiedział prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że wstrzyma takie ataki – zwrócił uwagę brytyjski dziennik „Daily Telegraph”.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV/REUTERS POOL

Rosyjski atak z powietrza

Według ukraińskich źródeł rosyjskie wojska przeprowadziły atak z powietrza na infrastrukturę energetyczną w Słowiańsku, przez co część zamieszkanego przez 100 tys. osób miasta w obwodzie donieckim została odcięta od dostaw prądu - podkreśliła gazeta na swoim portalu.

Atak nastąpił po rozmowie przywódców USA i Rosji, w której Putin - według komunikatu Kremla - zgodził się na wstrzymanie ostrzału ukraińskiej infrastruktury energetycznej przez 30 dni. W komunikacie zaznaczono, że Putin wydał już właściwy rozkaz rosyjskiej armii.

Zawieszenie broni złamane?

Na atak zwrócił też uwagę w rozmowie z PAP ekspert amerykańskiego think tanku Atlantic Council Andrew D’Anieri.

„Rosjanie uderzyli w podstację elektryczną w Słowiańsku, więc już naruszyli zawieszenie broni, które zarządził Putin”

- powiedział.

Jego zdaniem Trumpowi nie udało się uzyskać od Rosji żadnych ustępstw poza „częściowym zawieszeniem broni, które Kreml i jego siły w wojnie przeciwko Ukrainie już naruszyły”.

Biały Dom poinformował, że przywódcy zgodzili się, że pierwszym krokiem w kierunku zakończenia wojny będzie zawieszenie broni dotyczące ataków na infrastrukturę i energetykę. Zapowiedziano też rozpoczęcie negocjacji w sprawie zawieszenia broni na Morzu Czarnym oraz dalszych kroków w stronę rozejmu. W komunikacie Kremla podkreślono natomiast, że dla Rosji warunkiem osiągnięcia trwałego pokoju jest całkowite wstrzymanie zagranicznej pomocy wojskowej i wywiadowczej dla Ukrainy. Kijów i duża część Europy prawdopodobnie nie zgodzą się na taki warunek - ocenił „Daily Telegraph”.

 



 

Polecane