Bp Mendyk wygrał z Gazetą Wyborczą w procesie o zniesławienie. Wyrok jest prawomocny

Bp Marek Mendyk wygrał proces z Gazetą Wyborczą o zniesławienie. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji, w którym stwierdzono, że publikacje na temat duchownego, w którym zarzucano mu molestowanie seksualne małoletniego, naruszyły dobra osobiste biskupa.
bp Marek Mendyk
bp Marek Mendyk / YT print screen/EWTN Polska

Geneza sporu

W sporze między medium a biskupem świdnickim chodzi o tekst dziennikarki „Gazety Wyborczej” Ewy Wilczyńskiej z 2022 roku. 

Wydawca dziennika, spółka Agora S.A., oraz autorka materiału zostali zobowiązani do opublikowania przeprosin oraz przekazania 50 tys. zł na cel charytatywny. Wyrok jest prawomocny.

W sierpniu 2022 r. na łamach tygodnika „Newsweek” i portalu „Onet” pojawił się wywiad z Andrzejem Pogorzelskim, który oskarżył duchownego o molestowanie go w dzieciństwie. Mimo przedawnienia i braku dowodów informację szybko podchwyciły inne media, w tym „Gazeta Wyborcza”, wywołując poruszenie w opinii publicznej i falę hejtu wylewaną na biskupa świdnickiego.

Przebieg procesu sądowego

W odpowiedzi na oskarżenie bp Marek Mendyk wydał oświadczenie, w którym zdecydowanie zaprzeczył zarzutom i zapowiedział walkę o swoje dobre imię. Sprawą zajęła się prokuratura, która zakończyła śledztwo, nie widząc podstaw do kontynuowania postępowania.

Biskup zwrócił się także do metropolity wrocławskiego o zbadanie sprawy od strony prawa kanonicznego. O całej sytuacji poinformował też Nuncjaturę Apostolską w Polsce, wyrażając gotowość do współpracy w celu wyjaśnienia całej sytuacji. Tu jednak również zakończono postępowanie z braku uzasadnionych i konkretnych dowodów.    

Zgodnie z zapowiedzią bp Mendyk postanowił bronić swojego dobrego imienia także na forum sądowym, wytaczając procesy z powództwa cywilnego. Pierwszy z nich, przeciwko Ringier Axel Springer Polska, zakończył się wyrokiem, który zapadł 20 marca 2024 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy zobowiązał stronę pozwaną do „zamieszczenia w terminie 7 dni od daty prawomocności wyroku na stronie internetowej www.newsweek.pl przeprosin”, usunięcia ze strony artykułu „Biskup oskarżony o molestowanie chce „wyjaśnienia sprawy”, wpłaty na rzecz Stowarzyszenia Charytatywno-Opiekuńczego im. bł. Teresy Gerhardinger przy Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w Świebodzicach 50 tys. zł i pokrycia kosztów procesu.

16 kwietnia 2024 r. został ogłoszony kolejny wyrok - w sprawie przeciwko "Gazecie Wyborczej" i dziennikarce Ewie Wilczyńskiej - zastępcy redaktora naczelnego wrocławskiego oddziału gazety. Tu również Sąd Okręgowy w Świdnicy przyznał rację biskupowi i nakazał dwóm pozwanym: wydawcy (Agory) oraz autorki artykułu – przeprosiny na stronie internetowej gazety, usunięcie z niej kwestionowanego artykułu oraz solidarną wpłatę 50 tys. złotych dla DPS-u dla Dzieci w Świebodzicach.
 
Obecnie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji.

Reakcja biskupa na wygraną

Po tym, jak Stolica Apostolska oczyściła bp. Mendyka z zarzutów molestowania seksualnego, biskup świdnicki powiedział KAI: “Powrócił pokój serca, ale też i nadzieja, że te wszystkie działania, które zostały przeze mnie podjęte, były potrzebne. Były też potrzebne szerzej, dla księży i innych osób, które są zaangażowane w życie Kościoła”.

Przy tej samej okazji bp Mendyk stwierdził: “Jeśli ktoś popełnił przestępstwo, a ja to traktuję w kategoriach przestępstwa, to oczywiście powinien ponieść konsekwencje. Ale jeśli nie popełnił, to ma prawo do dobrego imienia i musimy zrobić wszystko, aby mu pomóc w odzyskaniu należnej czci i godności”.

tk

 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Bp Mendyk wygrał z Gazetą Wyborczą w procesie o zniesławienie. Wyrok jest prawomocny

Bp Marek Mendyk wygrał proces z Gazetą Wyborczą o zniesławienie. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji, w którym stwierdzono, że publikacje na temat duchownego, w którym zarzucano mu molestowanie seksualne małoletniego, naruszyły dobra osobiste biskupa.
bp Marek Mendyk
bp Marek Mendyk / YT print screen/EWTN Polska

Geneza sporu

W sporze między medium a biskupem świdnickim chodzi o tekst dziennikarki „Gazety Wyborczej” Ewy Wilczyńskiej z 2022 roku. 

Wydawca dziennika, spółka Agora S.A., oraz autorka materiału zostali zobowiązani do opublikowania przeprosin oraz przekazania 50 tys. zł na cel charytatywny. Wyrok jest prawomocny.

W sierpniu 2022 r. na łamach tygodnika „Newsweek” i portalu „Onet” pojawił się wywiad z Andrzejem Pogorzelskim, który oskarżył duchownego o molestowanie go w dzieciństwie. Mimo przedawnienia i braku dowodów informację szybko podchwyciły inne media, w tym „Gazeta Wyborcza”, wywołując poruszenie w opinii publicznej i falę hejtu wylewaną na biskupa świdnickiego.

Przebieg procesu sądowego

W odpowiedzi na oskarżenie bp Marek Mendyk wydał oświadczenie, w którym zdecydowanie zaprzeczył zarzutom i zapowiedział walkę o swoje dobre imię. Sprawą zajęła się prokuratura, która zakończyła śledztwo, nie widząc podstaw do kontynuowania postępowania.

Biskup zwrócił się także do metropolity wrocławskiego o zbadanie sprawy od strony prawa kanonicznego. O całej sytuacji poinformował też Nuncjaturę Apostolską w Polsce, wyrażając gotowość do współpracy w celu wyjaśnienia całej sytuacji. Tu jednak również zakończono postępowanie z braku uzasadnionych i konkretnych dowodów.    

Zgodnie z zapowiedzią bp Mendyk postanowił bronić swojego dobrego imienia także na forum sądowym, wytaczając procesy z powództwa cywilnego. Pierwszy z nich, przeciwko Ringier Axel Springer Polska, zakończył się wyrokiem, który zapadł 20 marca 2024 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy zobowiązał stronę pozwaną do „zamieszczenia w terminie 7 dni od daty prawomocności wyroku na stronie internetowej www.newsweek.pl przeprosin”, usunięcia ze strony artykułu „Biskup oskarżony o molestowanie chce „wyjaśnienia sprawy”, wpłaty na rzecz Stowarzyszenia Charytatywno-Opiekuńczego im. bł. Teresy Gerhardinger przy Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w Świebodzicach 50 tys. zł i pokrycia kosztów procesu.

16 kwietnia 2024 r. został ogłoszony kolejny wyrok - w sprawie przeciwko "Gazecie Wyborczej" i dziennikarce Ewie Wilczyńskiej - zastępcy redaktora naczelnego wrocławskiego oddziału gazety. Tu również Sąd Okręgowy w Świdnicy przyznał rację biskupowi i nakazał dwóm pozwanym: wydawcy (Agory) oraz autorki artykułu – przeprosiny na stronie internetowej gazety, usunięcie z niej kwestionowanego artykułu oraz solidarną wpłatę 50 tys. złotych dla DPS-u dla Dzieci w Świebodzicach.
 
Obecnie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji.

Reakcja biskupa na wygraną

Po tym, jak Stolica Apostolska oczyściła bp. Mendyka z zarzutów molestowania seksualnego, biskup świdnicki powiedział KAI: “Powrócił pokój serca, ale też i nadzieja, że te wszystkie działania, które zostały przeze mnie podjęte, były potrzebne. Były też potrzebne szerzej, dla księży i innych osób, które są zaangażowane w życie Kościoła”.

Przy tej samej okazji bp Mendyk stwierdził: “Jeśli ktoś popełnił przestępstwo, a ja to traktuję w kategoriach przestępstwa, to oczywiście powinien ponieść konsekwencje. Ale jeśli nie popełnił, to ma prawo do dobrego imienia i musimy zrobić wszystko, aby mu pomóc w odzyskaniu należnej czci i godności”.

tk

 



 

Polecane