"Odeszła wczoraj". Wrocławskie zoo wydało komunikat

Ten jeden z najpopularniejszych ogrodów zoologicznych w Polsce podzielił się w mediach społecznościowych smutną nowiną.
Mural autorstwa Jerzego Wołoszynowicza na ogrodzeniu zoo
Mural autorstwa Jerzego Wołoszynowicza na ogrodzeniu zoo / Wikipedia

Ogród zoologiczny we Wrocławiu, otwarty 10 lipca 1865 r., jest najstarszym na obecnych ziemiach polskich ogrodem zoologicznym w Polsce i zajmuje powierzchnię o wielkości 33 hektarów. Jest piątym najchętniej odwiedzanym ogrodem zoologicznym w Europie z dziennym rekordem wejść wynoszącym 28 300 osób.

Pod koniec 2015 r. wrocławskie zoo opiekowało się ponad 10 500 zwierzętami (nie wliczając bezkręgowców) z 1132 gatunków (trzecie pod tym względem zoo na świecie).

"Odeszła wczoraj". Wrocławskie zoo wydało komunikat

Dzisiaj wrocławskie zoo poinformowało, że pożegnało niedźwiedzicę brunatną, Myszkę, która się tutaj urodziła i przeżyła 32 lata.

Jako mały niedźwiadek była karmiona z butelki – dobrze znał ją jeden z naszych opiekunów, który niedawno przeszedł na emeryturę. Zawsze spieszyło jej się, żeby zjeść jak najszybciej – wyróżniała się tym na tle innych niedźwiedzi

– wspominają pracownicy zoo na Instagramie.

Miała piękne, ciemnobrunatne futro i chętnie korzystała z całego wybiegu – fragmentu lasu w europejskiej części zoo. Wyszukiwała owoce morwy i mirabelki, a gdy nie mogła ich sięgnąć – łamała drzewka. Nigdy nie mieliśmy jej tego za złe – połamane gałęzie dostawały kopytne i małpy

– czytamy we wpisie.

Ulubiona jaroszka

Opiekunowie opowiadają, że niedźwiedzica uwielbiała pączki płaczącej wierzby rosnącej nad oczkiem wodnym, miód i orzechy. Nie pogardziła żadnymi owocami i warzywami, choć seler i buraki zostawiała na koniec. Była fanką zieleniny – sałat, liści rzodkiewki, kiełków i świeżej trawy.

Jako jedyna z naszych niedźwiedzi do perfekcji opanowała budowę gawry – miała taką na starym i nowym wybiegu. Chętnie przeszukiwała ściółkę w lesie – co dokładnie zjadała, pozostanie jej tajemnicą. Choć próbowano, nie udało się połączyć jej z Manią i Korą – wolała być sama. Dawniej miała jedynego towarzysza – niedźwiedzia syryjskiego, z którym się zgadzała

– mówią o jej zwyczajach pracownicy.

W naturze niedźwiedzie żyją do dwudziestu kilku lat. W zoo, dzięki dobrej opiece, żyją dłużej. Na Myszkę przyszedł już jednak czas. Odeszła po długiej walce z przewlekłą chorobą nowotworową.

 


 


 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

"Odeszła wczoraj". Wrocławskie zoo wydało komunikat

Ten jeden z najpopularniejszych ogrodów zoologicznych w Polsce podzielił się w mediach społecznościowych smutną nowiną.
Mural autorstwa Jerzego Wołoszynowicza na ogrodzeniu zoo
Mural autorstwa Jerzego Wołoszynowicza na ogrodzeniu zoo / Wikipedia

Ogród zoologiczny we Wrocławiu, otwarty 10 lipca 1865 r., jest najstarszym na obecnych ziemiach polskich ogrodem zoologicznym w Polsce i zajmuje powierzchnię o wielkości 33 hektarów. Jest piątym najchętniej odwiedzanym ogrodem zoologicznym w Europie z dziennym rekordem wejść wynoszącym 28 300 osób.

Pod koniec 2015 r. wrocławskie zoo opiekowało się ponad 10 500 zwierzętami (nie wliczając bezkręgowców) z 1132 gatunków (trzecie pod tym względem zoo na świecie).

"Odeszła wczoraj". Wrocławskie zoo wydało komunikat

Dzisiaj wrocławskie zoo poinformowało, że pożegnało niedźwiedzicę brunatną, Myszkę, która się tutaj urodziła i przeżyła 32 lata.

Jako mały niedźwiadek była karmiona z butelki – dobrze znał ją jeden z naszych opiekunów, który niedawno przeszedł na emeryturę. Zawsze spieszyło jej się, żeby zjeść jak najszybciej – wyróżniała się tym na tle innych niedźwiedzi

– wspominają pracownicy zoo na Instagramie.

Miała piękne, ciemnobrunatne futro i chętnie korzystała z całego wybiegu – fragmentu lasu w europejskiej części zoo. Wyszukiwała owoce morwy i mirabelki, a gdy nie mogła ich sięgnąć – łamała drzewka. Nigdy nie mieliśmy jej tego za złe – połamane gałęzie dostawały kopytne i małpy

– czytamy we wpisie.

Ulubiona jaroszka

Opiekunowie opowiadają, że niedźwiedzica uwielbiała pączki płaczącej wierzby rosnącej nad oczkiem wodnym, miód i orzechy. Nie pogardziła żadnymi owocami i warzywami, choć seler i buraki zostawiała na koniec. Była fanką zieleniny – sałat, liści rzodkiewki, kiełków i świeżej trawy.

Jako jedyna z naszych niedźwiedzi do perfekcji opanowała budowę gawry – miała taką na starym i nowym wybiegu. Chętnie przeszukiwała ściółkę w lesie – co dokładnie zjadała, pozostanie jej tajemnicą. Choć próbowano, nie udało się połączyć jej z Manią i Korą – wolała być sama. Dawniej miała jedynego towarzysza – niedźwiedzia syryjskiego, z którym się zgadzała

– mówią o jej zwyczajach pracownicy.

W naturze niedźwiedzie żyją do dwudziestu kilku lat. W zoo, dzięki dobrej opiece, żyją dłużej. Na Myszkę przyszedł już jednak czas. Odeszła po długiej walce z przewlekłą chorobą nowotworową.

 


 


 



 

Polecane