Złe wieści dla kierowców. Zapłacą więcej

Od 1 kwietnia 2025 r. Stalexport Autostrada Małopolska S.A. podniosła opłaty za przejazd autostradą A4 na odcinku Katowice–Kraków.
kierowca
kierowca / pixabay

Jak informuje RMF24, mimo rosnących zysków spółki, ceny poszły w górę nawet o 6 zł. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) może to wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach lokalnych, na które przekierują się kierowcy chcący ominąć płatny odcinek.

Podwyżki obowiązują niemal wszystkie kategorie pojazdów. 

Złe wieści dla kierowców. Zapłacą więcej

Od teraz kierowcy samochodów osobowych zapłacą 34 zł zamiast 32 zł, pojazdy z kategorii 2 i 3 - 60 zł (wcześniej 58 zł), a za największe pojazdy opłata wzrosła do 104 zł (z 98 zł). Jedynie stawka za motocykl pozostaje na poziomie 16 zł.

Decyzja o wzroście opłat budzi kontrowersje. Spółka SAM S.A. osiągnęła w 2024 r. zysk netto bliski 140 mln zł, co rodzi pytania, czy podwyżka była rzeczywiście uzasadniona. Eksperci sugerują, że spółka może próbować maksymalizować zyski przed końcem koncesji w 2027 r., kiedy to zarządzanie odcinkiem przejdzie w ręce państwa.

Zagrożone drogi lokalne

Wyższe ceny mogą zmusić kierowców do szukania darmowych rozwiązań, co przełoży się na wzrost ruchu na drogach lokalnych i potencjalnie zwiększy liczbę wypadków. GDDKiA ostrzega, że podwyżki uderzają nie tylko w kierowców, ale także w transport i bezpieczeństwo mieszkańców pobliskich miejscowości. Tymczasem, zgodnie z obowiązującą umową, kolejne podwyżki przed 2027 rokiem są nadal możliwe.


 

POLECANE
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres z ostatniej chwili
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest nabycie wyspy - napisał we wtorek„Wall Street Journal”. Informację tę przekazał też „New York Times”.

Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

REKLAMA

Złe wieści dla kierowców. Zapłacą więcej

Od 1 kwietnia 2025 r. Stalexport Autostrada Małopolska S.A. podniosła opłaty za przejazd autostradą A4 na odcinku Katowice–Kraków.
kierowca
kierowca / pixabay

Jak informuje RMF24, mimo rosnących zysków spółki, ceny poszły w górę nawet o 6 zł. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) może to wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach lokalnych, na które przekierują się kierowcy chcący ominąć płatny odcinek.

Podwyżki obowiązują niemal wszystkie kategorie pojazdów. 

Złe wieści dla kierowców. Zapłacą więcej

Od teraz kierowcy samochodów osobowych zapłacą 34 zł zamiast 32 zł, pojazdy z kategorii 2 i 3 - 60 zł (wcześniej 58 zł), a za największe pojazdy opłata wzrosła do 104 zł (z 98 zł). Jedynie stawka za motocykl pozostaje na poziomie 16 zł.

Decyzja o wzroście opłat budzi kontrowersje. Spółka SAM S.A. osiągnęła w 2024 r. zysk netto bliski 140 mln zł, co rodzi pytania, czy podwyżka była rzeczywiście uzasadniona. Eksperci sugerują, że spółka może próbować maksymalizować zyski przed końcem koncesji w 2027 r., kiedy to zarządzanie odcinkiem przejdzie w ręce państwa.

Zagrożone drogi lokalne

Wyższe ceny mogą zmusić kierowców do szukania darmowych rozwiązań, co przełoży się na wzrost ruchu na drogach lokalnych i potencjalnie zwiększy liczbę wypadków. GDDKiA ostrzega, że podwyżki uderzają nie tylko w kierowców, ale także w transport i bezpieczeństwo mieszkańców pobliskich miejscowości. Tymczasem, zgodnie z obowiązującą umową, kolejne podwyżki przed 2027 rokiem są nadal możliwe.



 

Polecane