Agresja na S7 i szokujący gest policjantki. Sieć obiegło nagranie

Kierowca zajechał drogę na S7 i groził innemu kierującemu. Dodatkowo pasażerka pojazdu pokazała kierowcy wulgarny gest. Okazuje się, że to… policjantka.
Skandal na S7
Skandal na S7 / fot. YouTube

Na drodze ekspresowej S7 w pobliżu Mierzawy doszło do szokującej sytuacji. Kierowca osobowej toyoty miał najpierw wyprzedzić inny pojazd, a następnie zajechać mu drogę, co zmusiło poszkodowanego do gwałtownego hamowania. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kierującego, który opublikował film w mediach społecznościowych, m.in. na profilu Stop Cham.

Agresor na S7 i szokujący gest policjantki

Według relacji z nagrania kierowca toyoty wysiadł z auta i zbliżył się do drugiego uczestnika ruchu. W tle słychać klaksony innych samochodów, które także musiały gwałtownie zwolnić. W pewnym momencie z pojazdu wyszła pasażerka i pokazała wulgarny gest, co dodatkowo zaostrzyło atmosferę.

Na nagraniu słychać słowa: "Co pan robi?!". Chwilę później para wsiada z powrotem do toyoty i odjeżdża. Nagrywający twierdzi, że został uderzony przez agresora, zanim zdążył zamknąć drzwi swojego pojazdu.

Pasażerka to policjantka

Szybko ujawniono, że sprawczynią wulgarnego gestu jest funkcjonariuszka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W konsekwencji wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne. Jak poinformowano, kierowca toyoty również nie uniknie odpowiedzialności za swój czyn.

Dajmy trochę popracować policjantom przy tej sprawie. Pojawiają się komentarze, że temat zostanie zamieciony pod dywan – absolutnie nie ma takiej możliwości. Konsekwencje zostaną wyciągnięte – zarówno względem kierowcy, jak i pasażerki

– przekazał w rozmowie z portalem o2.pl rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach podinsp. Kamil Tokarski.

Według rzecznika policjantka nie została jeszcze przesłuchana, natomiast jej zachowanie będzie szczegółowo wyjaśniane.


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Agresja na S7 i szokujący gest policjantki. Sieć obiegło nagranie

Kierowca zajechał drogę na S7 i groził innemu kierującemu. Dodatkowo pasażerka pojazdu pokazała kierowcy wulgarny gest. Okazuje się, że to… policjantka.
Skandal na S7
Skandal na S7 / fot. YouTube

Na drodze ekspresowej S7 w pobliżu Mierzawy doszło do szokującej sytuacji. Kierowca osobowej toyoty miał najpierw wyprzedzić inny pojazd, a następnie zajechać mu drogę, co zmusiło poszkodowanego do gwałtownego hamowania. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kierującego, który opublikował film w mediach społecznościowych, m.in. na profilu Stop Cham.

Agresor na S7 i szokujący gest policjantki

Według relacji z nagrania kierowca toyoty wysiadł z auta i zbliżył się do drugiego uczestnika ruchu. W tle słychać klaksony innych samochodów, które także musiały gwałtownie zwolnić. W pewnym momencie z pojazdu wyszła pasażerka i pokazała wulgarny gest, co dodatkowo zaostrzyło atmosferę.

Na nagraniu słychać słowa: "Co pan robi?!". Chwilę później para wsiada z powrotem do toyoty i odjeżdża. Nagrywający twierdzi, że został uderzony przez agresora, zanim zdążył zamknąć drzwi swojego pojazdu.

Pasażerka to policjantka

Szybko ujawniono, że sprawczynią wulgarnego gestu jest funkcjonariuszka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W konsekwencji wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne. Jak poinformowano, kierowca toyoty również nie uniknie odpowiedzialności za swój czyn.

Dajmy trochę popracować policjantom przy tej sprawie. Pojawiają się komentarze, że temat zostanie zamieciony pod dywan – absolutnie nie ma takiej możliwości. Konsekwencje zostaną wyciągnięte – zarówno względem kierowcy, jak i pasażerki

– przekazał w rozmowie z portalem o2.pl rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach podinsp. Kamil Tokarski.

Według rzecznika policjantka nie została jeszcze przesłuchana, natomiast jej zachowanie będzie szczegółowo wyjaśniane.



 

Polecane