Szukaj
Konto

Agresja na S7 i szokujący gest policjantki. Sieć obiegło nagranie

04.04.2025 13:05
Skandal na S7
Źródło: fot. YouTube
Komentarzy: 0
Kierowca zajechał drogę na S7 i groził innemu kierującemu. Dodatkowo pasażerka pojazdu pokazała kierowcy wulgarny gest. Okazuje się, że to… policjantka.

Na drodze ekspresowej S7 w pobliżu Mierzawy doszło do szokującej sytuacji. Kierowca osobowej toyoty miał najpierw wyprzedzić inny pojazd, a następnie zajechać mu drogę, co zmusiło poszkodowanego do gwałtownego hamowania. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kierującego, który opublikował film w mediach społecznościowych, m.in. na profilu Stop Cham.

Agresor na S7 i szokujący gest policjantki

Według relacji z nagrania kierowca toyoty wysiadł z auta i zbliżył się do drugiego uczestnika ruchu. W tle słychać klaksony innych samochodów, które także musiały gwałtownie zwolnić. W pewnym momencie z pojazdu wyszła pasażerka i pokazała wulgarny gest, co dodatkowo zaostrzyło atmosferę.

Na nagraniu słychać słowa: "Co pan robi?!". Chwilę później para wsiada z powrotem do toyoty i odjeżdża. Nagrywający twierdzi, że został uderzony przez agresora, zanim zdążył zamknąć drzwi swojego pojazdu.

Pasażerka to policjantka

Szybko ujawniono, że sprawczynią wulgarnego gestu jest funkcjonariuszka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W konsekwencji wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne. Jak poinformowano, kierowca toyoty również nie uniknie odpowiedzialności za swój czyn.

Dajmy trochę popracować policjantom przy tej sprawie. Pojawiają się komentarze, że temat zostanie zamieciony pod dywan - absolutnie nie ma takiej możliwości. Konsekwencje zostaną wyciągnięte - zarówno względem kierowcy, jak i pasażerki

- przekazał w rozmowie z portalem o2.pl rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach podinsp. Kamil Tokarski.

Według rzecznika policjantka nie została jeszcze przesłuchana, natomiast jej zachowanie będzie szczegółowo wyjaśniane.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2025 13:05
Źródło: o2.pl / dziennik.pl