Szukaj
Konto

"Nie ma to jak wąchać kupę". Gwiazda TVN na tropie nowej pasji

07.04.2025 14:10
TVN
Źródło: Wikipedia
Komentarzy: 0
Martyna Wojciechowska podzieliła się na Instagramie swoją ostatnia przygodą. Znana z ciekawości świata gwiazda TVN wyruszyła na wyprawę tropem wilka, której elementem było zbieranie odchodów zwierząt i czerpanie z tego znaleziska wiedzy. Choć temat i poważny, i ciekawy, wywołał w sieci niemałe zamieszanie i sporo śmiechu.

Martyna Wojciechowska w ostatni weekend wybrała się, jak napisała na swoim Instagramie, "na górską wędrówkę z watahą jackwolfskin.pl". W wyprawie brał udział także Michał Figura, badacz wilków i autor książki "Wilki. Prawdziwe historie".

Gwiazda TVN na tropie nowej pasji

Ekipa poruszała się śladem wilczej rodziny Grapa.

Niesamowite doświadczenie! Podczas takiego tropienia człowiek uczy się zupełnie inaczej poruszać się w lesie i zwracać uwagę na rzeczy, których wcześniej nie zauważał

- ekscytowała się Martyna Wojciechowska swoją nową przygodą, której istotnym elementem było poszukiwanie odchodów tropionych zwierząt.

To dla amatora, czyli mnie, ale i dla doświadczonego badacza wilków, czyli Michała Figury, wielki skarb!

- podkreśliła Martyna Wojciechowska, prezentując na załączonym filmiku zebrane wilcze odchody.

Jak dodała, podczas wędrówki "takich skarbów znaleźliśmy sporo! (…) to prawdziwa skarbnica wiedzy".

Możemy z nich "odczytać", co wilk jadł, w jakiej jest kondycji itd. Kiedy badacz znajduje taką świeżą kupę, zbiera ją do specjalnej probówki, bardzo dokładnie opisuje i wysyła do laboratorium, w którym zostaną przeprowadzone testy DNA

- powiedziała.

Badania pozwalają poszerzyć naszą wiedzę o wilkach, a także lepiej je zrozumieć, bo - jak podkreśliła Wojciechowska - "te niezwykłe zwierzęta są niezbędne w naturze".

"Wilki przez lata były tępione, a nie są krwiożerczymi bestiami, nie rzucają się na ludzi, regulują populację innych zwierząt (mamy w Polsce 2 miliony kopytnych!!!) i naprawdę nie mamy powodów, żeby się wilków bać, możemy się nauczyć żyć w zgodzie obok siebie" - stwierdziła gwiazda TVN.

"Nie ma to jak wąchać kupę"

Wpis Martyny Wojciechowskiej spotkał się z dużym odzewem obserwatorów jej konta na Instagramie. Część z nich wyrażała swoje obawy o spustoszenia, jakie jednak powodują wilki (pisownia oryginalna).

Mnie bardziej interesuje, czego z kupy nie wyczytamy ile zwierząt zabiły przy okazji i nie zjadły. Mieszkam na zachodzie i wilcze spustoszenia oglądam niemal codziennie

- napisał jeden z uczestników dyskusji.

Większość jednak odnosiła się do owych "skarbów", które grupa zebrała na trasie.

Nie ma to jak wąchać kupę niesamowite

Wilk w szoku, czym się ludzie ekscytują

to teraz wilki na krańcu świata bedzie?no ciekawe bedzie o wachaniu kupy wilka w roznych zakątkach

- pokpiwali inni internauci. Choć wydaje się, że wiele osób ekscytowało się całkiem serio.

Nawet nie wiesz jak ja się cieszę, kiedy znajdę włochatą, wilczą kupę u mnie na Mazurach! Jest ich sporo!

Dołączam się do zainteresowanych. Moja galeria w telefonie pełna jest zdjęć kup drapieżników

Fantastyczna inicjatywa

- pisali inni.

Kim jest Martyna Wojciechowska?

Martyna Wojciechowska to znana polska prezenterka telewizyjna, dziennikarka, podróżniczka, pisarka i działaczka społeczna. Laureatka licznych nagród za działalność dziennikarską, reporterską i społeczną, m.in. Złotej Telekamery, dwóch MediaTorów, Nagrody Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera i Wiktora. Od 2009 realizuje serię podróżniczą "Kobieta na krańcu świata".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.04.2025 14:10
Źródło: Instagram, Tysol.pl