"Nie ma to jak wąchać kupę". Gwiazda TVN na tropie nowej pasji

Martyna Wojciechowska podzieliła się na Instagramie swoją ostatnia przygodą. Znana z ciekawości świata gwiazda TVN wyruszyła na wyprawę tropem wilka, której elementem było zbieranie odchodów zwierząt i czerpanie z tego znaleziska wiedzy. Choć temat i poważny, i ciekawy, wywołał w sieci niemałe zamieszanie i sporo śmiechu.
TVN
TVN / Wikipedia

Martyna Wojciechowska w ostatni weekend wybrała się, jak napisała na swoim Instagramie, "na górską wędrówkę z watahą jackwolfskin.pl". W wyprawie brał udział także Michał Figura, badacz wilków i autor książki "Wilki. Prawdziwe historie". 

Gwiazda TVN na tropie nowej pasji

Ekipa poruszała się śladem wilczej rodziny Grapa.

Niesamowite doświadczenie! Podczas takiego tropienia człowiek uczy się zupełnie inaczej poruszać się w lesie i zwracać uwagę na rzeczy, których wcześniej nie zauważał

– ekscytowała się Martyna Wojciechowska swoją nową przygodą, której istotnym elementem było poszukiwanie odchodów tropionych zwierząt.

To dla amatora, czyli mnie, ale i dla doświadczonego badacza wilków, czyli Michała Figury, wielki skarb!

– podkreśliła Martyna Wojciechowska, prezentując na załączonym filmiku zebrane wilcze odchody.

Jak dodała, podczas wędrówki "takich skarbów znaleźliśmy sporo! (…) to prawdziwa skarbnica wiedzy".

Możemy z nich "odczytać", co wilk jadł, w jakiej jest kondycji itd. Kiedy badacz znajduje taką świeżą kupę, zbiera ją do specjalnej probówki, bardzo dokładnie opisuje i wysyła do laboratorium, w którym zostaną przeprowadzone testy DNA

– powiedziała.

Badania pozwalają poszerzyć naszą wiedzę o wilkach, a także lepiej je zrozumieć, bo – jak podkreśliła Wojciechowska – "te niezwykłe zwierzęta są niezbędne w naturze". 

"Wilki przez lata były tępione, a nie są krwiożerczymi bestiami, nie rzucają się na ludzi, regulują populację innych zwierząt (mamy w Polsce 2 miliony kopytnych!!!) i naprawdę nie mamy powodów, żeby się wilków bać, możemy się nauczyć żyć w zgodzie obok siebie" – stwierdziła gwiazda TVN. 

"Nie ma to jak wąchać kupę"

Wpis Martyny Wojciechowskiej spotkał się z dużym odzewem obserwatorów jej konta na Instagramie. Część z nich wyrażała swoje obawy o spustoszenia, jakie jednak powodują wilki (pisownia oryginalna).

Mnie bardziej interesuje, czego z kupy nie wyczytamy ile zwierząt zabiły przy okazji i nie zjadły. Mieszkam na zachodzie i wilcze spustoszenia oglądam niemal codziennie

– napisał jeden z uczestników dyskusji. 

Większość jednak odnosiła się do owych "skarbów", które grupa zebrała na trasie. 

Nie ma to jak wąchać kupę niesamowite

Wilk w szoku, czym się ludzie ekscytują

to teraz wilki na krańcu świata bedzie?no ciekawe bedzie o wachaniu kupy wilka w roznych zakątkach

– pokpiwali inni internauci. Choć wydaje się, że wiele osób ekscytowało się całkiem serio.

Nawet nie wiesz jak ja się cieszę, kiedy znajdę włochatą, wilczą kupę u mnie na Mazurach! Jest ich sporo! 

Dołączam się do zainteresowanych. Moja galeria w telefonie pełna jest zdjęć kup drapieżników

Fantastyczna inicjatywa

– pisali inni.

Kim jest Martyna Wojciechowska?

Martyna Wojciechowska to znana polska prezenterka telewizyjna, dziennikarka, podróżniczka, pisarka i działaczka społeczna. Laureatka licznych nagród za działalność dziennikarską, reporterską i społeczną, m.in. Złotej Telekamery, dwóch MediaTorów, Nagrody Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera i Wiktora. Od 2009 realizuje serię podróżniczą "Kobieta na krańcu świata".


 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

"Nie ma to jak wąchać kupę". Gwiazda TVN na tropie nowej pasji

Martyna Wojciechowska podzieliła się na Instagramie swoją ostatnia przygodą. Znana z ciekawości świata gwiazda TVN wyruszyła na wyprawę tropem wilka, której elementem było zbieranie odchodów zwierząt i czerpanie z tego znaleziska wiedzy. Choć temat i poważny, i ciekawy, wywołał w sieci niemałe zamieszanie i sporo śmiechu.
TVN
TVN / Wikipedia

Martyna Wojciechowska w ostatni weekend wybrała się, jak napisała na swoim Instagramie, "na górską wędrówkę z watahą jackwolfskin.pl". W wyprawie brał udział także Michał Figura, badacz wilków i autor książki "Wilki. Prawdziwe historie". 

Gwiazda TVN na tropie nowej pasji

Ekipa poruszała się śladem wilczej rodziny Grapa.

Niesamowite doświadczenie! Podczas takiego tropienia człowiek uczy się zupełnie inaczej poruszać się w lesie i zwracać uwagę na rzeczy, których wcześniej nie zauważał

– ekscytowała się Martyna Wojciechowska swoją nową przygodą, której istotnym elementem było poszukiwanie odchodów tropionych zwierząt.

To dla amatora, czyli mnie, ale i dla doświadczonego badacza wilków, czyli Michała Figury, wielki skarb!

– podkreśliła Martyna Wojciechowska, prezentując na załączonym filmiku zebrane wilcze odchody.

Jak dodała, podczas wędrówki "takich skarbów znaleźliśmy sporo! (…) to prawdziwa skarbnica wiedzy".

Możemy z nich "odczytać", co wilk jadł, w jakiej jest kondycji itd. Kiedy badacz znajduje taką świeżą kupę, zbiera ją do specjalnej probówki, bardzo dokładnie opisuje i wysyła do laboratorium, w którym zostaną przeprowadzone testy DNA

– powiedziała.

Badania pozwalają poszerzyć naszą wiedzę o wilkach, a także lepiej je zrozumieć, bo – jak podkreśliła Wojciechowska – "te niezwykłe zwierzęta są niezbędne w naturze". 

"Wilki przez lata były tępione, a nie są krwiożerczymi bestiami, nie rzucają się na ludzi, regulują populację innych zwierząt (mamy w Polsce 2 miliony kopytnych!!!) i naprawdę nie mamy powodów, żeby się wilków bać, możemy się nauczyć żyć w zgodzie obok siebie" – stwierdziła gwiazda TVN. 

"Nie ma to jak wąchać kupę"

Wpis Martyny Wojciechowskiej spotkał się z dużym odzewem obserwatorów jej konta na Instagramie. Część z nich wyrażała swoje obawy o spustoszenia, jakie jednak powodują wilki (pisownia oryginalna).

Mnie bardziej interesuje, czego z kupy nie wyczytamy ile zwierząt zabiły przy okazji i nie zjadły. Mieszkam na zachodzie i wilcze spustoszenia oglądam niemal codziennie

– napisał jeden z uczestników dyskusji. 

Większość jednak odnosiła się do owych "skarbów", które grupa zebrała na trasie. 

Nie ma to jak wąchać kupę niesamowite

Wilk w szoku, czym się ludzie ekscytują

to teraz wilki na krańcu świata bedzie?no ciekawe bedzie o wachaniu kupy wilka w roznych zakątkach

– pokpiwali inni internauci. Choć wydaje się, że wiele osób ekscytowało się całkiem serio.

Nawet nie wiesz jak ja się cieszę, kiedy znajdę włochatą, wilczą kupę u mnie na Mazurach! Jest ich sporo! 

Dołączam się do zainteresowanych. Moja galeria w telefonie pełna jest zdjęć kup drapieżników

Fantastyczna inicjatywa

– pisali inni.

Kim jest Martyna Wojciechowska?

Martyna Wojciechowska to znana polska prezenterka telewizyjna, dziennikarka, podróżniczka, pisarka i działaczka społeczna. Laureatka licznych nagród za działalność dziennikarską, reporterską i społeczną, m.in. Złotej Telekamery, dwóch MediaTorów, Nagrody Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera i Wiktora. Od 2009 realizuje serię podróżniczą "Kobieta na krańcu świata".



 

Polecane