"W jedności siła!" W Lublinie protestowali pracownicy Bogdanki

Rządowych gwarancji dla utrzymania wydobycia i sprzedaży węgla z kopalni w Bogdance domagali się górnicy, którzy we wtorek manifestowali na pl. Litewskim w Lublinie. Delegacja wszystkich organizacji związkowych z "Bogdanki" przekazała wojewodzie lubelskiemu Krzysztofowi Komorskiemu listę postulatów zaadresowaną do premiera Donalda Tuska.
Chcą uczciwej konkurencji na rynku węgla
W piśmie do szefa rządu górnicy domagają się "sprawiedliwej transformacji", która może być realizowana "wyłącznie na podstawie planu" uzgodnionego przez strony. Gwarantem wykonania takiego planu i zabezpieczenia środków potrzebnych na jego realizację miałby być rząd. Związkowcy oczekują "uczciwej konkurencji na rynku węgla". W przeciwnym wypadku domagają się, by kopalnia została objęta "gwarancjami państwowymi utrzymania wydobycia i sprzedaży na tym samym poziomie".

Górnicy domagają się także nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa i objęcia nią kopalni w Bogdance. Wojewoda lubelski zadeklarował, że pismo z postulatami trafi do premiera i wszystkich innych zainteresowanych ministrów.
"To oznacza likwidację zakładu pracy"
Podczas wtorkowej demonstracji górników wsparli koledzy ze Śląska, a także przedstawiciele innych branż. Byli obecni pracownicy WSK Świdnik, PGE, Stokrotki, oświaty, ochrony zdrowia, Poczty Polskiej, PKP Cargo i wielu innych. Nie zabrakło także rolników, których wspierali górnicy w ich proteście w ubiegłym roku.
Jak podkreślał Mariusz Romańczuk, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w Bogdance, perspektywa wydobycia 2 mln ton węgla do 2035 roku to likwidacja zakładu pracy.

Jak podkreślają związkowcy, perspektywa zamknięcia kopalni to migracja 32 tys. ludzi z obszaru oddziaływania kopalni.
To młode osoby, które stąd wyjadą, bo nie będzie pracy. Dlatego protestujemy, chcemy zrobić to wcześniej, nie czekamy, aż się to wydarzy. Mamy przykłady: FŁT Kraśnik, Azoty w Puławach. Nie chcemy pójść tą samą drogą
- wyliczał oraz dodał, że górnicy oczekują sprawiedliwego traktowania.
Marian Król, który zabrał głos jako przedstawiciel Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "Solidarność", podkreślał, że wspólne działania w obronie Bogdanki już wcześniej przynosiły efekty, i wierzy, że teraz też tak będzie.
CZYTAJ TAKŻE: Zmiany w składce zdrowotnej. Solidarność protestuje
ZOBACZ TAKŻE: Piotr Duda o zmianach w składce zdrowotnej: Skandal! Najwięcej zapłacą najbiedniejsi!

Bartłomiej Mickiewicz: Solidarność to wspólne działanie i wzajemna pomoc. Z nich wyrasta nasza siła

„Kwiecień może być lipcowy”. Działacze „S” z Lubelszczyzny zwierają szyki

Opolska Solidarność pielgrzymowała do Bazyliki Bożego Miłosierdzia

Biorący udział w proteście głodowym przewodniczący "S" w Solino trafił do szpitala

Za nami finał XXII Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy o NSZZ „Solidarność” w Kielcach
