Szukaj
Konto

Ukraińcy żołnierze schwytali chińskich obywateli. Jest reakcja Pekinu

09.04.2025 13:02
Rzecznik MSZ Chin Lin Jian
Źródło: PAP/ EPA/JESSICA LEE
Komentarzy: 0
– Strona chińska weryfikuje informacje ze stroną ukraińską – przekazał rzecznik MSZ Chin Lin Jian, komentując doniesienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o schwytaniu przez ukraińska armię w obwodzie donieckim chińskich obywateli.

Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał we wtorek, że ukraińscy żołnierze schwytali dwóch obywateli Chin walczących po stronie Rosji w obwodzie donieckim.

Nasze wojsko schwytało dwóch obywateli Chin, którzy walczyli w rosyjskiej armii. Stało się to na terytorium Ukrainy - w obwodzie donieckim. Mamy dokumenty tych jeńców, karty bankowe i dane osobowe

- przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wołodymyr Zełenski przekazał także za pośrednictwem mediów społecznościowych, że po stronie rosyjskiej może walczyć więcej obywateli Chin.

Mamy informacje, że w jednostkach okupanta jest znacznie więcej obywateli Chin niż tylko dwóch

- dodał.

Reakcja MSZ Chin

Rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian oświadczył, że Chiny nie wysłały swoich żołnierzy na Ukrainę. Ponadto podkreślił, że rząd w Pekinie nakazał obywatelom powstrzymanie się od udziału w działaniach militarnych po którejkolwiek ze stron.

Rząd Chin zawsze apelował do swoich obywateli, aby trzymali się z dala od terenów objętych konfliktami zbrojnymi i unikali angażowania się w konflikty zbrojne w jakiejkolwiek formie

- przekazał rzecznik MSZ Chin Lin Jian, cytowany przez TheKyivIndependent.com.

Przekazał również, że Chiny we współpracy z Ukrainą weryfikują doniesienia dotyczące udziału obywateli ChRL w wojnie po stronie Rosji.

Strona chińska weryfikuje informacje ze stroną ukraińską

- dodał Lin Jian.

Waszyngton zaniepokojony doniesieniami prezydenta Zełenskiego

Wcześniej rzecznik Departamentu Stanu USA Tammy Bruce miała przekazać, że doniesienia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego "budzą zaniepokojenie" w Waszyngtonie.

Jesteśmy świadomi doniesień, że Ukraina pojmała dwóch chińskich obywateli walczących po stronie rosyjskiej

- przekazała rzecznik Departamentu Stanu USA Tammy Bruce.

Zwróciła także uwagę, że Chiny pozostają kluczowym źródłem wsparcia dla Rosji w jej wojnie z Ukrainą.

Chiny są głównym czynnikiem umożliwiającym Rosji prowadzenie wojny na Ukrainie. Chiny dostarczają prawie 80 procent produktów podwójnego zastosowania potrzebnych Rosji do podtrzymania wojny

- czytamy na stronie TheKyivIndependent.com.

Nowa ukraińska ofensywa na terytorium Rosji

W poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po wysłuchaniu meldunku naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, generała Ołeksandra Syrskiego, przyznał, że ukraińskie wojska prowadzą operacje bojowe w obwodach biełgorodzkim i kurskim, na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Dziś osobne sprawozdanie na temat linii frontu, naszej obecności w obwodach kurskim i biełgorodzkim złożył naczelny dowódca Ołeksandr Syrski. Nadal prowadzimy aktywne operacje w obszarach przygranicznych na terytorium wroga i jest to absolutnie słuszne - wojna musi wrócić tam, skąd przyszła

- oświadczył Zełenski.

Naczelny dowódca poinformował o działalności ukraińskich jednostek wzdłuż granicy ukraińskiej, a także w tak zwanej "szarej strefie" i bezpośrednio na terytorium Rosji.

Głównym celem, tak jak poprzednio, jest maksymalna ochrona naszej ziemi, ochrona naszych społeczności w obwodach sumskim i charkowskim przed rosyjskimi okupantami

- stwierdził prezydent.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.04.2025 13:02
Źródło: dorzeczy.pl / thekyivindependent.com